Reklama

SAVOIR-VIVRE

Prosimy do tańca

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bal czy zabawa taneczna to, podobnie jak np. wesele, jedno z tych wydarzeń z naszego życia towarzyskiego, w ramach którego przestrzega się pewnych wskazań etykiety.
Podręczniki savoir-vivre´u i podręczniki tańca mówią o wielu obowiązkach tancerzy i zalecają wiele procedur, m.in. "procedurę sześciu ukłonów".
Jeśli idziemy na tańce w parze, kobieta powinna usiąść przy stole po prawej stronie mężczyzny, z którym przyszła. Mężczyzna ten ma obowiązek opiekować się nią, dbać o to, by nie siedziała, gdy zaczyna się kolejna tura tańców, i by nie znalazła się w niezręcznej dla niej czy obraźliwej sytuacji. Ma też obowiązek odprowadzić ją do domu.
Jeśli udajemy się na tańce w kilka par, mężczyźni mają obowiązek dbać o wszystkie kobiety przy stole. Nie mogą dopuścić do tego, by któraś z nich siedziała, gdy inni tańczą.
Jeśli mężczyzna prosi do tańca kobietę, która nie jest jego partnerką, musi najpierw skłonić się przed mężczyzną, który jest jej partnerem, i zapytać go, czy może z tą kobietą zatańczyć. Może spotkać się z odmową, jeśli poproszony o zgodę mężczyzna uzna, że nadużył on alkoholu.
Następnie mężczyzna kłania się przed kobietą i zadaje jej pytanie: "Czy mogę prosić panią do tańca?". Kobieta zawsze może odmówić. Bezwzględnie odmawia mężczyźnie, który jest pod wpływem alkoholu lub wcześniej zachowywał się niestosownie. Odmawiając innym mężczyznom, kobieta jest zobowiązana podać przyczynę (np. "jestem zmęczona") i nie może już tej kolejki tańców przetańczyć z nikim.
Jeśli kobieta wyrazi zgodę, mężczyzna prowadzi ją na parkiet i przed rozpoczęciem tańca składa jej kolejny ukłon.
Następnie kłania się po zakończeniu tańca i odprowadza ją na miejsce, dziękując, a gdy kobieta usiądzie, składa jej ponownie ukłon. Ostatni ukłon składa jej partnerowi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowy nuncjusz apostolski w Niemczech

2026-04-09 13:15

[ TEMATY ]

nuncjusz

Nuncjusz Apostolski

Adobe.Stock

Papież Leon XIV mianował nowego nuncjusza apostolskiego w Niemczech. Został nim holenderski arcybiskup Hubertus Matheus Maria van Megen, do tej pory reprezentujący Stolicę Apostolską w Kenii i Sudanie Południowym.

Hubertus (Bert) Matheus Maria van Megen urodził się 4 października 1961 roku w Eygelshoven koło Maastricht. Od 1987 roku jest księdzem diecezji Roermond. Uzyskał doktorat z prawa kanonicznego, a po ukończeniu Papieskiej Akademii Kościelnej rozpoczął w 1994 roku pracę w dyplomacji watykańskiej. Był sekretarzem nuncjatury: w Sudanie (1994-1998), w Brazylii (1999-2001), w Izraelu (2001-2004),a a następnie radcą nuncjatury na Słowacji (2004-2007) i przy przedstawicielstwie Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Genewie (2007-2010). W 2010 roku został chargés d’affaires ad interim w Malawi.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Miłosierdzia Bożego

W Wielki Piątek rozpoczyna się Nowenna do Miłosierdzia Bożego. Pan Jezus polecił Siostrze Faustynie, aby przez 9 dni odmawiała szczególne modlitwy i tym samym sprowadzała rzesze grzeszników do zdroju Jego miłosierdzia.

„Pragnę, abyś przez te dziewięć dni sprowadzała dusze do zdroju mojego miłosierdzia, by zaczerpnęły siły i ochłody, i wszelkiej łaski, jakiej potrzebują na trudy życia, a szczególnie w śmierci godzinie. W każdym dniu przyprowadzisz do serca mego odmienną grupę dusz i zanurzysz je w tym morzu miłosierdzia mojego. A ja te wszystkie dusze wprowadzę w dom Ojca mojego. Czynić to będziesz w tym życiu i w przyszłym. I nie odmówię żadnej duszy niczego, którą wprowadzisz do źródła miłosierdzia mojego. W każdym dniu prosić będziesz Ojca mojego przez gorzką mękę moją o łaski dla tych dusz.
CZYTAJ DALEJ

Sudan Południowy: Irlandzcy misjonarze walczą z trądem i głodem

2026-04-09 16:33

[ TEMATY ]

trąd

głód

Sudan Południowy

misjonarze

@Vatican Media

W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne

W Sudanie Południowym potrzeby humanitarne są ogromne

W najmłodszym państwie świata panują wojna, przemoc, klęska głodu, analfabetyzm i strach. Świat zwrócił na chwilę uwagę na tragedię Sudańczyków, gdy przybył tam z pielgrzymką papież Franciszek ponad trzy lata temu. Ale sytuacja mieszkańców jest nadal dramatyczna. Choć - jak w wywiadzie dla EWTN News opowiadają misjonarze z Irlandii - zaczynają się pojawiać iskierki nadziei.

Dramatem wielu ludzi w Sudanie Południowym jest trąd. Misjonarka Noeleen Loughran pracuje w kolonii dla 5 tys. trędowatych. Jak mówi dla EWTN News, wielu z nich zostało wyrzuconych ze swoich miast i wsi jak „nieczyści”. Żyją teraz w stanie nędzy absolutnej. Wielu zostało poranionych lub zmarło rozszarpanych nocą przez hieny, bo do niedawna w domach kolonii trędowatych nie było drzwi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję