Reklama

Rozdzieleni granicami

Niedziela Ogólnopolska 3/2011, str. 37

Marek Kamiński

Scena ze spektaklu „Tyle ludzi nie zna Ciebie” teatru „Razem” z Czarnego Boru (Litwa)

Scena ze spektaklu „Tyle ludzi nie zna Ciebie” teatru „Razem” z Czarnego Boru (Litwa)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Jagiellońskim Ośrodku Kultury przy ul. Wspólnej 6 w Łodzi odbyło się spotkanie amatorskich zespołów teatralnych z Litwy, Białorusi, Ukrainy i Polski, zorganizowane w ramach obchodów jubileuszu 15-lecia Spółdzielni Mieszkaniowej im. Władysława Jagiełły. Idąc za przykładem łódzkiego Festiwalu Czterech Kultur, Wiesław Cyzowski, prezes spółdzielni, oraz Krzysztof Kaczmarek, dyrektor teatru „Zwierciadło”, wystąpili z podobną inicjatywą, o nazwie: Jagiellońskie Teatralia 2010.
W ciągu trzech dni łodzianie mogli obejrzeć m.in. spektakle: „Tyle ludzi nie zna Ciebie” teatru „Razem” z Czarnego Boru (Litwa), „Jesteśmy dziećmi” teatru „Gościniec” z Mińska (Białoruś), „Dialog, jakiego nie było” Dramteatru z Kołomyi (Ukraina), „Zakręt” teatru „Zwierciadło” z Łodzi. Międzynarodowe spotkanie młodych aktorów było okazją do rozmów na temat warsztatów teatralnych, wymiany doświadczeń, a także przybliżenia kultury i kuchni regionalnych wschodnich sąsiadów.
Dużym przeżyciem dla młodzieży z podwileńskiej miejscowości Czarny Bór był przyjazd do Łodzi i udział w Jagiellońskich Teatraliach. Na co dzień są oni uczniami Szkoły Średniej im. św. Urszuli Ledóchowskiej. Zajęcia teatru „Razem” odbywają się na terenie szkoły w ramach zajęć pozalekcyjnych. Dla tej młodzieży, która przyjechała z nauczycielkami Janiną Nowicką i Stanisławą Wołodkowicz oraz dyrektorem szkoły Mieczysławem Jasiulewiczem, było to pierwsze spotkanie z Polską. Goście z Litwy zostali powitani w Oratorium Zgromadzenia Sióstr Urszulanek SJK, przy ul. Obywatelskiej 60. Tutaj też spotkali się z redaktorem naczelnym „Niedzieli” ks. inf. Ireneuszem Skubisiem, honorowym konsulem generalnym Węgier i wielkim mistrzem Międzynarodowego Zakonu Rycerskiego Świętego Jerzego Tadeuszem Kaczorem, przełożoną Centrum Łódzko-Sieradzkiego Zgromadzenia Sióstr Urszulanek s. Elżbietą Stodolską, przełożoną wspólnoty łódzkiej s. Renatą Koladą oraz s. Aleksandrą Topolą.
Ks. inf. Ireneusz Skubiś opowiadał o działalności „Niedzieli” i zaprosił gości do bliższego poznania pracy dziennikarskiej w siedzibie tygodnika w Częstochowie. Tadeusz Kaczor zapoznał młodzież i nauczycieli ze swoimi działaniami jako konsula i wielkiego mistrza Zakonu. Aby w ich pamięci nie pozostała tylko wizyta w Polsce w mrozie i śniegu, zaproponował letni wypoczynek piętnastoosobowej grupie w Zakopanem.
Goście z Litwy zwiedzili budynki Zgromadzenia Sióstr Urszulanek i chętnie korzystali z relaksu w grotach solnych. Chociaż w Łodzi byli po raz pierwszy, czuli, że jest to ich drugi dom, bo przecież dzieje szkoły, do której uczęszczają, związane są ze zgromadzeniem zakonnym założonym przez św. Urszulę Ledóchowską. Już w 1927 r. m. Urszula przejęła opiekę nad szkołą w Czarnym Borze, a siostry urszulanki podjęły się wychowania dzieci i młodzieży. Obecnie do placówki z polskim językiem nauczania, gdzie pracuje 36 pedagogów, uczęszcza 215 uczniów. Oprócz programowego nauczania w szkole działają koła zainteresowań, m.in. muzyczne, teatralne, taneczne i sportowe. Absolwenci Szkoły Średniej im. św. Urszuli Ledóchowskiej zajmują wysokie stanowiska w samorządach, zostają też posłami. Marzena Grydź-Willems jest autorką podręcznika dla klas początkowych oraz kierownikiem zespołu tanecznego „Sto Uśmiechów”, a Alina Lassota jest cenioną dziennikarką.
Jak przed laty, tak i dzisiaj polską szkołą na Wileńszczyźnie opiekują się siostry urszulanki, kontynuując wspaniałe dzieło matki założycielki. Prowadzą seminaria i wykłady dla nauczycieli na temat wychowania dzieci i młodzieży. W czasie wakacji organizują półkolonie i pracują jako wychowawczynie. Siostry starają się też o wsparcie materialne dla szkoły, poszukują sponsorów. Jednym z wielkich przyjaciół szkoły jest wspomniany wyżej Tadeusz Kaczor, który wyposażył placówkę w zestawy komputerowe i wiele innych pomocy naukowych. Wizyta gości z Czarnego Boru pozostanie na długo w ich pamięci. Ze względu na ograniczony czas poznali tylko niektóre zabytki Łodzi i miejsca, w których przebywała patronka ich szkoły. Wyjeżdżając, byli bardzo szczęśliwi, że mogli chociaż kilka dni spędzić w swojej drugiej Ojczyźnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus nie zatrzymuje daru dla jednego domu, niesie go dalej

2026-08-16 08:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł mówi do Koryntian językiem ojca, który widzi dobro wspólnoty oraz jej chorobę. Nazywa ich „cielesnymi” (sarkinoi, sarkikoi). Paweł opisuje życie zdominowane zazdrością, rywalizacją oraz duchem stronnictwa. Przejście od sarkinoi do sarkikoi pokazuje proces. Kruchość człowieka staje się utrwalonym sposobem reagowania. Wspólnota żyje darami Ducha, lecz nosi jeszcze odruchy starego człowieka. Dlatego Paweł mówi o mleku, nie o pokarmie dla dojrzałych. Ten obraz opisuje etap drogi. Apostoł prowadzi Koryntian ku wzrostowi.
CZYTAJ DALEJ

100 lat „Niedzieli” na jednej kartce. Limitowana pamiątka jubileuszu

2026-09-02 11:00

[ TEMATY ]

100 lat

100‑lecie "Niedzieli"

Poczta Polska

Sto lat historii, tysiące tekstów, pokolenia czytelników. Z okazji jubileuszu Tygodnika Katolickiego „Niedziela” Poczta Polska wydała specjalną kartkę pocztową. To niewielka, ale wyjątkowa pamiątka stulecia naszego pisma.

Pierwszy numer „Niedzieli” trafił do czytelników 4 kwietnia 1926 r. Od tego czasu historia tygodnika splotła się z historią Kościoła i Polski. „Niedziela” przeżyła dramat II wojny światowej, powojenną odbudowę, starcie Kościoła z komunistycznym państwem i przymusowe przerwanie wydawania pisma. „Niedziela” powróciła w 1981 r. i przez kolejne dziesięciolecia towarzyszyła czytelnikom, opisując życie Kościoła, najważniejsze wydarzenia w kraju i na świecie, pontyfikat św. Jana Pawła II oraz przemiany, których świadkami były kolejne pokolenia Polaków.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Kierowca usłyszał zarzuty po tragicznym wypadku na A1

2026-09-02 17:21

[ TEMATY ]

wypadek

autostrada

PAP/Waldemar Deska

Częstochowska prokuratura przedstawiła w środę po południu zrzuty kierowcy Scanii zatrzymanemu po wypadku na A1 na wysokości Mykanowa. Zginęły w nim cztery osoby, a cztery inne zostały ranne. Mężczyzna jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy oraz o ukrywanie kart dwóch innych kierowców.

Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. 32-letni kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię, znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wypadku śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a cztery kolejne w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. Mężczyzna kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano mu krew do badań.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję