Reklama

Z Watykanu

Niedziela Ogólnopolska 32/2010, str. 4

L’Osservatore Romano/Pool/Grzegorz Gałązka

Benedykt XVI karmi ryby

Benedykt XVI karmi ryby

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Castel Gandolfo

Wakacje Ojca Świętego

Reklama

Pracowite wakacje Benedykta XVI - tak „L’Osservatore Romano” określa tegoroczny letni wypoczynek Benedykta XVI w Castel Gandolfo. Od 7 lipca Ojciec Święty przebywa w swej podrzymskiej rezydencji. „Dzień Papieża - czytamy w watykańskim dzienniku - nie różni się zbytnio od zwykłego dnia, najwyżej jeśli chodzi o tempo, wszystko zaczyna się później niż zwykle, także z powodu upału panującego w te letnie dni - ponieważ faktycznie mamy do czynienia z pracowitymi wakacjami, których rytm wyznacza czas przeznaczony na medytacje i modlitwę, na muzykę, słuchanie jej bądź grę na fortepianie, na długie spacery późnym popołudniem wraz z osobistym sekretarzem - prałatem Georgiem Gänsweinem”.
Włoska telewizja publiczna RAI wyemitowała krótką migawkę filmową - najprawdopodobniej udostępnioną przez watykański ośrodek telewizyjny CTV - pokazując m.in. spacer Papieża ze swym sekretarzem, podczas którego odmawiają Różaniec, lekturę „L’Osservatore Romano” oraz karmienie ryb w jednym ze stawów Castel Gandolfo.
Papież przegląda codziennie korespondencję oraz dokumenty, jakie docierają do niego z Watykanu, ze szczególnym uwzględnieniem najbliższych obowiązków, jak podróże do Carpineto Romano (5 września), do Zjednoczonego Królestwa (16-19 września), do Palermo (3 października), do Hiszpanii (6-7 listopada) oraz przygotowania do Zgromadzenia Specjalnego Synodu Biskupów dla Bliskiego Wschodu (10-24 października). Ojciec Święty redaguje też długą i ważną adhortację apostolską, będącą owocem prac synodalnych na temat Słowa Bożego, oraz pracuje nad innymi tekstami, w tym nad orędziem do młodzieży z okazji przyszłorocznego spotkania w Madrycie.

Modlitwa „Anioł Pański”

Kto się modli, nigdy nie jest sam

W rozważaniu poprzedzającym południową modlitwę maryjną „Anioł Pański” 25 lipca w Castel Gandolfo Benedykt XVI powiedział: - Za każdym razem, gdy odmawiamy „Ojcze nasz”, głos nasz splata się z głosem Kościoła, ponieważ kto się modli, nigdy nie jest sam.
Ojciec Święty przypomniał, że Ewangelia ukazuje nam Jezusa skupionego na modlitwie, nieco z dala od swoich uczniów. Gdy skończył, jeden z nich powiedział do Niego: „Panie, naucz nas się modlić” (Łk 11, 1). - Jezus nie oponował, nie mówił o dziwnych czy ezoterycznych formułach, lecz z wielką prostotą rzekł: „Kiedy się modlicie, mówcie: «Ojcze»”, i nauczył „Ojcze nasz” (por. Łk 11, 2-4), opierając ją na własnej modlitwie, którą kierował do Boga, swego Ojca - zwrócił uwagę Papież.
Benedykt XVI podkreślił, że modlitwa „Ojcze nasz” weszła w powszechne użycie. - Mamy tu do czynienia z pierwszymi słowami Pisma Świętego, których uczymy się już jako dzieci. Zapadają one w pamięć, kształtują nasze życie, towarzyszą nam aż do ostatniego tchnienia. Ukazują, że nie jesteśmy jeszcze w pełni dziećmi Boga, lecz przez naszą coraz głębszą wspólnotę z Jezusem mamy się nimi stawać i być. Dziecięctwo utożsamia się z naśladowaniem Chrystusa - powiedział Benedykt XVI.

Najdłużej żyjący biskupi Rzymu

Benedykt XVI w gronie najstarszych papieży

Benedykt XVI jest jednym z najstarszych papieży w dziejach Kościoła. Obecny Ojciec Święty, który ma 83 lata i trzy miesiące, jest siódmym biskupem Rzymu pod względem wieku. Szóste miejsce zajmuje Jan Paweł II, który zmarł w wieku 84 lat i dziesięciu miesięcy.
Benedykt XVI „prześcignął” papieża Renesansu Grzegorza XIII (1572-85), który zmarł w wieku 83 lat i dwóch miesięcy - poinformowała agencja „Zenit”, powołując się na badania opracowane przez Anura Gurugé. Ten doradca IBM-IT mówi o sobie, że jest „zapaleńcem dziejów papiestwa”.
Najstarszym papieżem był Leon XIII, który dożył 93 lat. W tym roku Kościół obchodzi 200. rocznicę jego urodzin. Benedykt XVI pragnie z tej okazji odwiedzić 5 września Carpineto Romano w Lacjum, miejsce urodzenia Leona XIII (1810-1903; pontyfikat 1878-1903), autora przełomowej encykliki społecznej „Rerum novarum”, i podkreślić wielkie zasługi Leona XIII dla katolickiej nauki społecznej.

Na blogach piszą

Po raz kolejny czytam o mowie nienawiści w Frondzie. Ta właśnie mowa i mówienie o niej staje się bronią i lewicy, i prawicy.
A mnie raczej chodzi o język, o to, jakim językiem będziemy rozmawiać za jakiś czas. Czy mąż będzie wołał do swojej żony: „ukochana heteroseksualna kontrahentko”. To jeszcze nie koniec. Człowieczeństwo już dawno zatraciło sens słowa „miłość”. Wydaje mi się, że tracimy przestrzeń językową, a głębiej - nawet przestrzeń sensu, do którego nasi potomkowie będą musieli przedzierać się przez pokręcony język.
PiosenkiZnadNiemnaiDzwiny

Chrześcijanin to ktoś, kto chyba nigdy nie może powiedzieć, że nie ma co robić. Każda wolna chwila czy przerwa w planie zajęć może stać się przecież doskonałą okazją do lektury Słowa Bożego czy do osobistego namiotu spotkania. W seminarium mam jeszcze ten luksus, że mieszkam pod jednym dachem z Jezusem, a do najbliższej kaplicy dzieli mnie zaledwie kilkadziesiąt kroków. To niewiarygodne, jak różni się modlitwa we własnym pokoju od tej spędzonej w obecności Najświętszego Sakramentu. Stara praktyka życia duchowego kapłanów nakazywała częstą adorację i modlitwę przed tabernakulum. Wtedy człowiek doznaje pełnego i bardzo osobistego przekonania o prawdziwej obecności Jezusa w Eucharystii.
X. Andrzej blog

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Papieski jałmużnik: priorytetem Leona XIV jest Chrystus

2026-07-13 15:11

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Leon XIV

Vatican Media

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

We wrześniu Leon XIV uda się do Francji

Priorytetem tego pontyfikatu jest Chrystus - uważa papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín. Jest on jednym z najbliższych współpracowników Papieża. Należy do tego samego, co Leon XIV zakonu augustianów. Znają się zatem od wielu lat. Na tej podstawie zapewnia, że osią obecnego pontyfikatu będzie Chrystus: Żyć w Chrystusie, utożsamiać się z Chrystusem i dawać świadectwo o Chrystusie.

Abp de San Martín podkreśla, że to właśnie z tego chrystocentryzmu wynika też misyjne nawrócenie Kościoła, do którego dąży Leon XIV. „Jest bowiem oczywiste, że jeśli żyjemy w Chrystusie, odczuwamy pilną potrzebę ukazywania Go i przekazywania Go innym. Każdy, kto żyje w Chrystusie, nieuchronnie odczuwa impuls misyjny, ewangelizacyjny, powołanie do bycia świadkiem zbawienia pośród świata” - mówi prefekt Dykasterii ds. Posługi Miłosierdzia w wywiadzie dla portalu Omnes.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję