Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Neapol

Wystawa i plac Jana Pawła II w Neapolu

Od niedawna w Neapolu jest plac nazwany imieniem Jana Pawła II. Niemała w tym zasługa ks. Stanisława Iwańczaka z Polskiej Misji Katolickiej w Neapolu. Kilka lat temu zorganizował on wystawę fotograficzną przedstawiającą pontyfikat Jana Pawła II. Zgromadził 500 zdjęć, które wyeksponował w pomieszczeniach Polskiej Misji Katolickiej przy kościele Ojców Kapucynów. Z czasem ekspozycję rozbudowano, wprowadzając temat: „Fatima i Jan Paweł II”. Ostatnia część wystawy: „Lourdes i Jan Paweł II” została otwarta w lutym 2009 r. W działalności wystawienniczej wspierał polskiego księdza przebywający już na emeryturze kard. Michele Giordano, związany z Polską Misją Katolicką od początku jej istnienia.
Pod koniec 2009 r. wystawą zainteresowała się burmistrz Neapolu Rosa Russo Jervolino. Po jej wizycie zapadła decyzja - jeden z placów dzielnicy Scampia będzie nosił imię Ojca Świętego Jana Pawła II. Miejsce wybrano nieprzypadkowo, bo podczas każdej z czterech wizyt w Neapolu Jan Paweł II odwiedzał miejscową parafię. Uroczystość nadania imienia zgromadziła kilka tysięcy wiernych. Byli również Polacy z misji z ks. Stanisławem Iwańczakiem.
Juliusz Stachira

Komentarz

Nie tylko splendor

Reklama

Naspotkaniu Benedykta XVI z irlandzkimi biskupami omówiono „porażkę władz irlandzkiego Kościoła”. To sformułowanie z oficjalnego komunikatu Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Chodzi o głośne przypadki strasznej krzywdy, jaką wyrządzili niektórzy irlandzcy księża i zakonnicy dzieciom i młodzieży. Biskupi nie poradzili sobie z tym problemem. Nie poradzili sobie z realizacją powierzonej im władzy zarządzania Kościołem lokalnym, bo to sprawa trudna, choć części może się wydawać, że urząd biskupa to jedynie splendor. Irlandzki przypadek dobitnie przypomina, jak mylą się ci spośród zewnętrznych organizatorów, którzy tak uważają. Dlaczego irlandzcy hierarchowie nie dali sobie rady? Dlaczego popełnili błędy? W czym tkwi przyczyna porażki niektórych? A może w tym, że w sprawowaniu władzy pasterskiej byli osamotnieni? A osamotnieni byli właśnie przez to, że zbyt wielu sądziło, iż biskupi noszą tylko splendor, a w tym - uważali - nie trzeba pomagać.
Może to wynik Bożego natchnienia, że w czasie gdy Kościół targany jest złymi informacjami, powstała w cyberprzestrzeni inicjatywa modlitwy za biskupów - www.rosaryforthebishop.org. To wirtualne miejsce, które skupia ludzi, którzy chcą się modlić za swoich pasterzy. Na różańcu. W zadeklarowany dzień. Wspólnotowa modlitwa ma swoją szczególną wartość. Potwierdzają to ewangeliczne słowa: „Gdzie dwaj albo trzej …”, tam, czyli w cyberprzestrzeni.
Ks. Paweł Rozpiątkowski

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ludzie

Václav Havel

Były prezydent Czech Václav Havel wyraził wielką radość z nominacji bp. Dominika Duki na arcybiskupa Pragi. W liście gratulacyjnym do dotychczasowego ordynariusza Hradec Kralove Havel wyraził przekonanie, że Kościół katolicki z bp. Duką na czele wkracza w nowy etap swego bogatego życia, a także w całe duchowe życie kraju, który potrzebuje nowych impulsów.
Były szef czeskiego rządu i przewodniczący liberalnej ODS Mirek Topolánek w liście gratulacyjnym przypomniał, że miał już okazję poznać działalność bp. Duki na rzecz Kościoła i społeczeństwa. Wyraził przekonanie, że bp Duka ma najlepsze warunki, aby pełnić rolę arcybiskupa Pragi.
Z kolei przewodniczący chrześcijańskich demokratów (KDU-CSL) i były minister spraw zagranicznych Cyril Svoboda przypomniał, że bp Duka jako człowiek zdał wiele życiowych egzaminów. - Jest doświadczonym biskupem i umie komunikować się z ludźmi bez względu na polityczne opcje, jakie reprezentują - uważa Svoboda.

Włochy

W kolejce do św. Antoniego

Prawie 50 tys. wiernych widziało już doczesne szczątki św. Antoniego, wystawione w bazylice pod jego wezwaniem w Padwie, na północy Włoch. Chwilami kolejka miała pół kilometra długości. To już czwarta w historii ekshumacja szczątków św. Antoniego Padewskiego - zmarłego w 1231 r. doktora Kościoła.
Po raz pierwszy jego trumnę otwarto 8 kwietnia 1263 r. w obecności św. Bonawentury z Bagnoregio. W 1350 r. - po ponownym otwarciu - legat papieski Guy de Boulogne umieścił szczątki świętego w kaplicy Arki. Wystawiono je na widok publiczny dopiero po sześciuset latach - w 1981 r., z okazji 750. rocznicy śmierci św. Antoniego.

Krótko

Pogarsza się sytuacja Polaków na Białorusi. Mimo przyjaznych znaków ze strony Polski reżim Łukaszenki, poczytując to być może jako słabość, aresztował 15 lutego 40 Polaków z nieuznawanego przez władze Związku Polaków na Białorusi. Zatrzymano także Andżelikę Borys i zastosowano wobec niej wysoką grzywnę. Polska zareagowała wydaniem zakazu wjazdu do Polski osób odpowiedzialnych za represje. Dwa dni później białoruski sąd zdecydował o odebraniu Związkowi Polaków na Białorusi Domu Polskiego w Iwieńcu.

Pakistańskie służby schwytały czterech porywaczy polskiego geologa Piotra Stańczaka - porwania dokonano w 2008 r. Na wolności są jeszcze inni członkowie grupy.

Amerykanie coraz częściej odwracają się od swego prezydenta. Już 52 proc. obywateli USA mówi, że Obama nie zasługuje na ponowny wybór na prezydenta światowego supermocarstwa.

Barack Obama przyjął Dalajlamę. Wizyta pod względem protokolarnym miała obniżone znaczenie. Nie rozmawiano w Owalnym Gabinecie i nie wpuszczono na nią fotoreporterów. Chiny już wcześniej stanowczo protestowały przeciwko tej wizycie.

Amerykanie odnieśli spory sukces w walce z afgańskimi talibami. Aresztowano numer dwa wśród talibów - mułłę Abdula Ghani „Baradara”, najbliższego współpracownika mułły Omara.

Jedna z największych katastrof kolejowych w ostatnich latach w Europie Zachodniej miała miejsce 15 lutego w Belgii. W wyniku zderzenia dwóch pociągów śmierć poniosło ponad 20 osób.

Prezydent Nicolas Sarkozy chce podwyższyć wiek emerytalny we Francji. Reforma systemu emerytalnego jest konieczna z racji tego, że już dziś brakuje w nim rocznie 10 mld euro, a jeśli nic się nie zmieni, to za 30 lat może brakować nawet 100 mld. Na razie związki zawodowe nie zgadzają się na wydłużenie wieku pracowniczego.

Nawet na sześć miesięcy może trafić do więzienia 35-letni Joseph Reyes, ponieważ zaprowadził swoją 3-letnią córkę do kościoła. Jak podało ABC News, mieszkaniec Chicago złamał tym samym wyrok sądowy, który przez 30 dni zakazywał „wystawiania córki na kontakty z jakąkolwiek inną religią niż żydowska”. Sędzia wydał taki nakaz, ponieważ Joseph Reyes jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją żoną Rebeccą, która jest Żydówką.

Cudzysłów

Nie można uważać się za katolika, jeśli w ten czy inny sposób uznaje się prawo osób tej samej płci do małżeństwa.
Kard. Carlo Caffarra

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nikaragua: nasilają się prześladowania Kościoła katolickiego

2026-07-13 11:50

[ TEMATY ]

prześladowania

Nikaragua

BP KEP

Władze Nikaragui od 2019 r. systematycznie ograniczają działalność Kościoła katolickiego - wynika ze świadectwa dominikanina o. Rafaela Aragóna Mariny. Według przedstawionych danych zakazano ponad 26 tys. procesji, wydalono lub uniemożliwiono powrót do kraju ponad 310 duchownym, w tym czterem biskupom, zamknięto 1294 organizacje religijne oraz skonfiskowano 37 nieruchomości kościelnych.

Jak podkreśla duchowny, zablokowano również ponad 90 proc. rachunków bankowych diecezji, parafii i zgromadzeń zakonnych, od 2022 r. zamknięto co najmniej 17 katolickich mediów, a w świątyniach odnotowano ponad 110 przypadków kradzieży i profanacji. Księża pozostają pod stałym nadzorem policji, a władze mają ingerować także w treść głoszonych homilii.
CZYTAJ DALEJ

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka: odnaleźliśmy zbiorowy grób na Ukrainie. Może tam być nawet kilkaset osób

2026-07-12 19:57

Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola podczas poszukiwań na Ukrainie

Prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola podczas poszukiwań na Ukrainie

Podczas zielonogórskich obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, prezes Stowarzyszenia Huta Pieniacka Małgorzata Gośniowska-Kola opisała wstrząsające szczegóły czerwcowych prac poszukiwawczych IPN na Ukrainie. Archeolodzy odnaleźli masowy grób o powierzchni około 70 m², a szczątki ludzkie zlokalizowano w 25 miejscach na obszarze ponad 4000 m². Według jej relacji, może tam spoczywać nawet kilkaset ofiar.

W Zielonej Górze, przed pomnikiem Ofiar Zbrodni Wołyńskiej odsłoniętym dwa lata temu przez ówczesnego prezesa IPN Karola Nawrockiego - dziś Prezydenta RP, przedstawicielka rodzin ofiar przypomniała o tragicznej historii polskiej ludności cywilnej na Kresach. Małgorzata Gośniowska-Kola, która przewodniczyła Komitetowi Budowy Pomnika, podziękowała Prezydentowi RP za objęcie obchodów honorowym patronatem.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję