Reklama

Nowość Białego Kruka

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dzisiejszych czasach trzeba niezwykle uważnie wybierać książki dla dzieci. Jest ich mnóstwo, są przeważnie jaskrawokolorowe, przyciągające wzrok. Często jednak wyróżnia je ostry, nieprzyjazny rysunek oraz jakże miałka treść. Warto więc kupować książki nie tylko „na wygląd”, ale zajrzeć do środka i poczytać. Może się bowiem okazać, że pośród kolorowych obrazków zawarta została treść, której my, rodzice czy dziadkowie, zupełnie nie akceptujemy, albo propagowane są wartości dalekie od naszych.
Spośród książek dla dzieci bardzo pozytywnie wyróżnia się „Św. Proboszcz z Ars. Na drodze Ewangelii”. Ta ilustrowana opowieść zaczyna się od zaproszenia: „Na polach niedaleko Ars mały Antek Givre pasie stado owiec. Nagle nieznany ksiądz, który w gęstej mgle zgubił drogę, podchodzi do niego i pyta, jak może dotrzeć do Ars. Księdza tego poznasz wkrótce i Ty - jego i jego piękne życie: nazywa się on Jan Maria Vianney”.
Historia o św. Janie Marii Vianneyu przemawia w tej książeczce zarówno za pomocą pięknego i mądrego słowa, jak i za pomocą obrazu. Zajmująco opisana i ładnie zilustrowana, została rzetelnie oparta na faktach - od dzieciństwa małego Janka na rodzinnej farmie w Dardilly po ostatnie dni w parafii w Ars. Młody czytelnik może poznać m.in. warunki życia chłopskich dzieci na przełomie XVIII i XIX wieku, bezbożne czasy rewolucji francuskiej i bohaterstwo tych, którzy narażając życie, odprawiali nabożeństwa, oraz tych, którzy - jak rodzina Vianneyów - w nich uczestniczyli.
Akcja dzieje się w czasie teraźniejszym, co czyni osobę świętego jeszcze bardziej bliską, a jednocześnie realną. To nie bajka o św. Proboszczu z Ars - ten człowiek żył naprawdę, i to, co go spotkało, też wydarzyło się naprawdę - również rozliczne cuda, m.in. rozmnożenia ziarna i ciasta na chleb oraz uzdrowienia.
Książka „Św. Proboszcz z Ars. Na drodze Ewangelii” jest drogowskazem dla ministrantów i tych chłopców, którzy w przyszłości będą chcieli zostać kapłanami. Wydana została z okazji trwającego Roku Kapłańskiego.

„Św. Proboszcz z Ars. Na drodze Ewangelii”, Wydawnictwo Biały Kruk, tekst - Marie-Thérese Fischer, rysunki - Dominique Bach, tłumaczenie - Adam Sosnowski, 72 str., 12,5x19,5 cm, papier kredowy, oprawa twarda lakierowana.

UWAGA!
Dla Czytelników „Niedzieli”- 10 proc. rabatu, książka będzie zatem kosztować tylko 17 zł. Przy zamówieniu powyżej 120 zł koszty wysyłki - 15 zł ponosi wydawnictwo. Biały Kruk, ul. Szwedzka 38, 30-324 Kraków, tel./faks: (12) 260-32-90, (12) 254-56-02, (12) 254-56-26, e-mail: handlowy@bialykruk.pl.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, są już w Polsce. "Wielka ulga i wdzięczność"

2026-03-08 17:52

[ TEMATY ]

wdzięczność

pielgrzymi

pielgrzymka do Wietnamu

są już w Polsce

wielka ulga

ks. Barnaba Dębicki

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi, którzy utknęli w Wietnamie, dotarli już do Polski

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy utknęli w Wietnamie, po tym, jak na Bliskim Wschodzie rozpoczęły się działania wojenne, wrócili już szczęśliwie do Polski. To wielka ulga, ale także ogromna wdzięczność - powiedzieli w rozmowie z portalem niedziela.pl.

Przypomnijmy: Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mieli jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Postanowili więc poprzez media społecznościowe prosić o modlitwę i wsparcie u Najwyższego.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Zielona Góra/ Wypadek balonu z ludźmi w koszu, zginęła 28-letnia kobieta

2026-03-09 10:12

W centrum Zielonej Góry doszło w poniedziałek rano do wypadku balonu z trzema kobietami w koszu. Jedna z nich z niego wypadła i poniosła śmierć. Dwie pozostałe nie odniosły poważnych obrażeń. Trwa ustanie okoliczności wypadku – poinformowała podsinp. Małgorzata Stanisławska z Komedy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

- W wyniku wypadku zmarła 28-letnia kobieta, która wypadła z kosza na dach jednego z budynków. Niestety, pomimo podjętej reanimacji nie udało się jej uratować. To członkini Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, doświadczona pilotka balonów. Dwie pozostałe pasażerki balonu samodzielnie wyszły z kosza, kiedy opadł on na ulicę. Nie odniosły poważnych obrażeń – powiedziała PAP podinsp. Stanisławska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję