Reklama

Z Watykanu

Na rekolekcjach spędził Ojciec Święty wraz z pracownikami Kurii Rzymskiej pierwszy tydzień marca. Ćwiczenia duchowe przeprowadził w tym roku kard. Francis Arinze. Ich temat brzmiał: „Kapłan spotyka Chrystusa i naśladuje Go”. Zdaniem kardynała, w tym haśle zawiera się cała synteza chrześcijaństwa. Z jednej strony Jezus, który wzywa, a z drugiej - człowiek, który Go spotyka, podąża za Nim i stara się Go naśladować.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Siewca wyszedł siać

Ojciec Święty naucza

Jeśli będziemy walczyć ze wszystkimi formami ubóstwa, damy szansę, aby przyszedł pokój i zakorzenił się w naszych sercach.
Podczas spotkania z członkami belgijskich organizacji charytatywnych, 27 lutego 2009 r.

Obecnie zmierzamy ku międzynarodowemu spotkaniu, które ma się odbyć w 2011 r. w Madrycie. Jego tematem będą słowa Apostoła Pawła: „Zakorzenieni i budowani w Jezusie Chrystusie, umocnieni w wierze” (Kol 2,7). Spoglądając ku światowemu spotkaniu młodzieży, wspólnie pragniemy podjąć drogę formacyjną, rozważając w 2009 r. słowa św. Pawła: „Złożyliśmy nadzieję w Bogu żywym” (1 Tym 4,10), a w 2010 r. skierowane do Jezusa pytanie bogatego młodzieńca: „Nauczycielu dobry, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Mk 10,17). (...)
Młodość w sposób szczególny wiąże się z nadzieją, ponieważ z różnymi oczekiwaniami spogląda ku przyszłości. Gdy jesteśmy młodzi, żywimy ideały, marzenia i projekty: młodość jest czasem, gdy dojrzewają decydujące wybory na całą resztę życia. Być może również z tego powodu jest okresem, w którym pojawiają się z całą siłą fundamentalne pytania: Dlaczego jestem na ziemi? Jaki jest sens życia? Jakie będzie moje życie? Jak mogę osiągnąć szczęście? Dlaczego cierpienie, choroba, śmierć? Co jest po śmierci?
Z Orędzia na XXIV Światowy Dzień Młodzieży, ogłoszonego 4 marca 2009 r.

„Czas się wypełnił i bliskie jest królestwo Boże” (Mk 1, 15). Tak powiedział Pan Jezus do ludzi po zwycięstwie nad szatanem na pustyni. Dzisiaj, w pierwszą niedzielę Wielkiego Postu, kieruje te słowa również do nas. Czas zerwać z grzechem, pokonać pokusy, uwierzyć i zaufać Bogu: „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię!” (Mk 1, 15). Dzieląc się tą refleksją, serdecznie pozdrawiam Polaków. Drodzy Bracia i Siostry, pozbawilibyśmy Ewangelię znacznej części, gdybyśmy zostawili na boku te istoty (aniołów - przyp. red.), wysłane przez Boga, które głoszą Jego obecność pośród nas i są jej znakiem. Wzywajmy je często, ażeby wspierały nas w zadaniu pójścia za Jezusem aż do utożsamienia się z Nim.
Podczas modlitwy „Anioł Pański”, 1 marca 2009 r.

Akcja „Solidarni z Benedyktem”

Międzynarodowa organizacja katolicka Pomoc Kościołowi w Potrzebie zachęca wszystkich katolików zaniepokojonych zmasowanymi atakami na Papieża do wyrażenia solidarności z Benedyktem XVI. Na stronie internetowej organizacji: www.pkwp.org można okazać gest poparcia dla Papieża.
Medialne ataki na Papieża trwają. Katolicy z różnych stron świata nie zgadzają się na to i chcą bronić Papieża. Akcja będzie trwała przez cały rok. PKWP zachęca także do włączenia się w inicjatywę całorocznej modlitwy za Papieża.

Benedykt XVI do prawosławnych

Tęsknota za jednością

W specjalnym przesłaniu do uczestników uroczystości przekazania Patriarchatowi Moskiewskiemu kościoła pod wezwaniem św. Mikołaja z Miry Benedykt XVI napisał: „Ten piękny kościół rozbudza w nas tęsknotę za pełną jednością i podsyca zapał do starań o jedność wszystkich uczniów Chrystusa”. W papieskim przesłaniu, odczytanym przez kard. De Giorgi, podkreślono, że naród rosyjski nigdy nie przestał miłować św. Mikołaja, „tego wielkiego świętego, który wspierał go zawsze w chwilach radości i w trudnościach (...). Świadectwem tego jest także ten kościół prawosławny pod wezwaniem św. Mikołaja, wzniesiony na początku ubiegłego wieku, by gościć pielgrzymów, którzy, zwłaszcza w drodze do Ziemi Świętej, zatrzymywali się w Bari, miejscu spotkania Wschodu i Zachodu, aby oddać cześć relikwiom świętego” - czytamy w przesłaniu. Benedykt XVI wyraża nadzieję, że „także dzisiejsza uroczystość przyczyni się do tego, aby Bari było, jak powiedział świętej pamięci Jan Paweł II, «naturalnym pomostem na Wschód», wnosząc cenny wkład w drogę ku pełnej jedności chrześcijan”.
Ceremonię zaszczycili swoją obecnością prezydenci Włoch i Federacji Rosyjskiej, Giorgio Napolitano i Dmitrij Miedwiediew. Papieża reprezentował emerytowany arcybiskup Palermo, kard. Salvatore De Giorgi, a patriarchę Cyryla - metropolita Mark, pełniący obowiązki szefa Departamentu ds. Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego.
Świątynia, zbudowana w 1913 r. w Bari, po rewolucji bolszewickiej została przejęta przez władze Włoch. Administrowały nią władze komunalne Bari.

Na blogach piszą

Na ironię media nigdy nie wnikają w rytuały kultu w lokalnych meczetach czy synagogach. Tylko katolicka Msza św. przyciąga taką uwagę. Kiedy w ostatnim czasie czytałeś o rabinie lub imamie, który nie ma 100-procentowego wsparcia swojej wspólnoty? A jeśli kapłan ma choćby tylko jednego oponenta, który zarzuca mu, że jest zbyt tradycyjny, to tajemniczo zyskuje to większe zainteresowanie mediów niż można to sobie wyobrazić.
Ks. Giovanni Trigilio, USA

Trzy proste rzeczy na Wielki Post:
Trenerzy fitness prawie zawsze podkreślają wagę rozgrzewki przed właściwymi ćwiczeniami. Ta prawda obowiązuje także w przypadku Wielkiego Postu. To niedobrze zaczynać go nierozgrzanym. Podaję trzy rady, które mogą rozgrzać i przygotować do działania „mięśnie modlitwy”.
1. Urządź sobie jeden wyciszony dzień. Trudno się modlić, jeśli nigdy nie doświadczyłeś ciszy.
2. Zapytaj siebie, czego pragniesz od Boga w tym Wielkim Poście. I poproś Boga o pomoc w przyjęciu tego, co chce Ci dać.
3. Pomyśl, co możesz zrobić albo czego zaniechać, żeby poprawić swoją wiarę, nadzieję i miłość.
To nie jest wiedza rakietowa, ale proste rady, żeby przygotować się do Wielkiego Postu.
Ks. Frank Majka, USA

Ksiądz na Florydzie żalił się, że tak trudno mu trafić do ludzi w kazaniach. „Jest tu tak pięknie zimą - mówił - że niebo ich nie interesuje. I jest tu tak gorąco latem, że piekło im niestraszne”.
Ozguru, Australia

- Wśród wielu spraw, o których rozmawialiśmy tej nocy, powiedziałem, że jeśli ktoś chce być katolikiem, musi przestrzegać pewnych praw Kościoła katolickiego, inaczej nie powinien nazywać siebie katolikiem. Na to Jim odpowiedział: - OK, nie będę nazywał siebie katolikiem. Będę się nazywał chrześcijaninem.
I co wy na to?
Katolicki pisarz, Singapur

28 VI 2008 - 29 VI 2009

Rok ze świętym Pawłem

Nikomu złem za złe nie odpłacajcie. Starajcie się dobrze czynić wobec wszystkich ludzi! Jeżeli to jest możliwe, o ile to od was zależy, żyjcie w zgodzie ze wszystkimi ludźmi!
(Rz 12, 17-18).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Bp Krzysztof Włodarczyk zwołuje I Synod Diecezji Bydgoskiej

2026-03-15 08:53

Marcin Jarzembowski/Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej

Bp Krzysztof Włodarczyk

Bp Krzysztof Włodarczyk

„Po rocznym przygotowaniu, uznając, że Pan powołuje nas do wspólnej drogi, pragnę niebawem rozpocząć I Synod Diecezji Bydgoskiej, czyli czas, kiedy pod wpływem Ducha Świętego wszystkie wspólnoty, rady i komisje zgromadzą się w imię i ku chwale Boga, aby ujawnić jedność Ciała Chrystusa, jakim jest Kościół” - napisał do diecezjan biskup ordynariusz Krzysztof Włodarczyk.

„Ponieważ zarządzanie Kościołem nie jest przeze mnie traktowane jedynie jako akt czysto administracyjny, lecz ma wyrażać misję ewangelizacyjną, do której wezwani są wszyscy ochrzczeni, pragnę zaprosić Was do udziału w wydarzeniach, które towarzyszyć będą uroczystej inauguracji I Synodu Diecezji Bydgoskiej” - czytamy w komunikacie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję