Reklama

Godzinka kultury

Niedziela legnicka 42/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Patrzymy na ludzi, zwierzęta i rośliny. Podziwiamy piękno gór i dolin. Przyrównujemy biel śniegu do białej szaty, a w wodzie widzimy niebo. Mamy wzgląd na wszystko, co dzieje się wokół nas. Jesteśmy też świadomi, że i nam inni się przyglądają. Zaglądamy również do swojego wnętrza, do duszy. Nie zawsze dziwimy się swoim odczuciom. Bardziej doświadczamy siebie, niż rozumiemy. Świat wewnętrzny dotyka zewnętrznego. Zdumienie jednym światem nie zamyka przed drugim. Jestem w jednym i drugim. Jestem tu i tam, i jestem tym samym. Patrzymy i podziwiamy. Żyjemy i własnym życiem wszystko opisujemy.
Opisujemy i oceniamy. Robimy także wiele błędów. Jakby błąd na stałe był wpisany w nasze życie. Jemu też się przyglądamy. Nieraz udaje nam się znaleźć przyczynę popełnionej pomyłki. Czasami chcemy szybko zapomnieć o przyczynie i samym błędzie. Doświadczenie błędu jest moim doświadczeniem. W błędzie jest mój brak poprawnego rozeznania, ale i uległość woli, która szybciej chce uczestniczyć w czynie niż w ocenie. Szybciej realizuje niż planuje. Ta moja wola jest rwana burzowymi chmurami uczuć, przez które jak błyskawice przeciska się światło rozumu.
Doświadczamy wielu spraw i rzeczy. To doświadczanie jest szkołą, do której chodzimy pobierać nauki i bez wątpienia nie zawsze jesteśmy dobrymi uczniami. Dorastamy i doświadczamy. Żyjemy i uczymy się. Tymczasem okazuje się, że musimy powtórzyć którąś klasę. Nasze prymusostwo było wyimaginowane. Znowu jesteśmy uczniami, a przecież chcemy bardziej pouczać niż sami się uczyć. Na domiar złego oskarżamy mistrzów, sądząc, że nie są już dobrymi nauczycielami.
Źródłem poznania jest doświadczenie i rozum. Gdyby tylko rozum, to rzeczywistość trzeba by było naginać do myślenia. Gdyby tylko doświadczenie, to nie byłoby
żadnego postępu, gdyż do postępu są potrzebne reguły rozwoju, które wyznacza właśnie rozum. Potrzebne jest również światło, a więc wskazówka i pouczenie już doświadczonego i rozumiejącego mistrza.
W tym klimacie doświadczenia, rozumu i światła pojawia się dialog jako niezbędne narzędzie umożliwiające stały wzrost. Ten klimat na pewno nie wyolbrzymia błędów. Także ich nie lekceważy. Ten klimat podejmuje inicjatywy i stopniowo realizuje podjęte uchwały. W klimacie dialogu wszyscy są ważni, bo wszyscy chcą być odpowiedzialni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/ Ziemia zadrżała trzykrotnie podczas finałowego meczu mundialu

2026-07-20 19:08

[ TEMATY ]

sport

mistrzostwa świata

PAP

Ziemia w Hiszpanii zadrżała trzy razy podczas transmisji finałowego meczu tegorocznego mundialu, co pokazały rozmieszczone w całym kraju sejsmografy. Powodem zjawiska były reakcje milionów kibiców – poinformowała w poniedziałek hiszpańska Wyższa Rada Badań Naukowych (CSIC).

„Zapisy pokazują trzy wyraźne momenty szczytowe w trakcie meczu, widoczne jednocześnie na czujnikach sieciowych: gol Ferrana Torresa, gol, którego VAR ostatecznie nie uznał, i najbardziej intensywne wydarzenie wieczoru - końcowy gwizdek” – uściśliła CSIC, która jest w Hiszpanii największą państwową agencją zajmującą się badaniami naukowymi.
CZYTAJ DALEJ

Anglia i Walia zostaną zawierzone Sercu Jezusa

2026-07-21 10:19

[ TEMATY ]

Serce Jezusa

Anglia

Walia

Karol Porwich/Niedziela

Biskupi Anglii i Walii podjęli decyzję o zawierzeniu kraju Najświętszemu Sercu Chrystusa. Inicjatywa wyszła od zwykłej parafianki - podaje Vatican News.

Z propozycją wystąpiła Sarah Scott, zwyczajna parafianka, która napisała list do kilku biskupów z prośbą o formalne zawierzenie Anglii i Walii Jezusowemu Sercu. Swoją inicjatywę wsparła petycją, w której m.in. napisała: „My, wierni, odczuwamy głębokie wezwanie, by powrócić do źródła wszelkiej miłości i miłosierdzia. Nasze narody mają bogatą historię wiary, jednak dziś wielu ludzi czuje się zagubionych. Wierzymy, że poprzez formalne powierzenie naszych krajów, rodzin i naszej przyszłości Sercu Chrystusa, może rozpocząć się prawdziwa, duchowa odnowa. W czasach lęku i podziałów potrzebujemy tego «gorejącego ogniska miłości», aby uzdrawiało nasze wspólnoty i prowadziło naszych przywódców”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję