Planeta Ziemia jest naszym wspólnym domem. To zdanie brzmi jak truizm, niemniej jeszcze przez wielu ludzi jest ono bagatelizowane. Dotyczy to szczególnie głów państw, których celem jest jak najszybszy wzrost gospodarczy (m.in. przywódców Chin, Indii, ale też USA czy Wielkiej Brytanii). Zazwyczaj rządzone przez nie kraje najbardziej zanieczyszczają środowisko naturalne, emitując do atmosfery niezliczone ilości m.in. dwutlenku węgla. Prym w zatruwaniu świata wiodą Chiny i USA. Chiny w praktyce w ogóle nie troszczą się o środowisko, USA zaś wydaje najwięcej ze wszystkich państw na jego ochronę.
Powstaje też wiele oddolnych inicjatyw mających na celu zapobiegnięcie degradacji naszej planety, jak np. sadzenie drzew, aby zapobiec gwałtownym zmianom klimatycznym. Dlatego też w zeszłym roku posadzono ponad miliard drzew. Najwięcej z nich wyrośnie w Etiopii (700 mln), gdzie tylko trzy proc. powierzchni kraju to lasy, w Meksyku (217 mln) oraz w Turcji (150 mln). Zalesiano też Kenię, Kubę, Rwandę, Koreę Południową, Tunezję, Maroko, Birmę oraz Brazylię.
Warto wspierać tego typu inicjatywy również w naszym kraju. Co prawda, lasów ci u nas dostatek, ale przecież od przybytku głowa jeszcze nikogo nie rozbolała. (Fossa)
W 2024 r. liczba dorosłych wstępujących do Kościoła katolickiego w Holandii wzrosła o prawie 40 proc. Według danych opublikowanych przez Katolicki Instytut Statystyki Kościelnej, znany pod holenderskim skrótem Kaski, liczba dorosłych wstępujących do Kościoła wzrosła z 455 w 2023 r. do 630 w 2024 r., czyli w ostatnim roku, dla którego dostępne są dane statystyczne.
Obejmują one zarówno osoby dorosłe, które przyjęły chrzest, jak i osoby dorosłe ochrzczone w innych wspólnotach chrześcijańskich, które zostały przyjęte do Kościoła katolickiego. Wskazuje to, że Holandia jest jednym z coraz większej liczby krajów europejskich, w których obserwuje się znaczny wzrost liczby nowych dorosłych katolików. Tendencja ta jest najbardziej widoczna we Francji, ale zaobserwowano ją również w Belgii i Wielkiej Brytanii.
- Absolutnie bijemy się o sprawiedliwy wyrok i obrona tutaj nie ustanie. Rzeczywiście, żeby mówić o sprawiedliwym wyroku w tej sprawie, to trzeba przede wszystkim mieć uczciwie wybrany, wylosowany sąd, a nie ustawiony skład orzekający - powiedział w Radio Wnet mec. Krzysztof Wąsowski, obrońca ks. Michała Olszewskiego.
Adwokat był pytany, czy w kontekście informacji przedstawionych przez sędziego Dariusza Łubowskiego, widzi zagrożenie dla transparentności rozpatrzenia sprawy ks. Olszewskiego.
Kwestia Komunii na rękę budzi w Polsce wiele kontrowersji, na chłodno przyjrzyjmy się więc faktom.
Fragment książki Wiara bez fejków. Między pobożnością a nieporozumieniem ks. Piotr Piekart. Książka do kupienia w naszej księgarni!: ksiegarnia.niedziela.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.