Fakt pozostaje faktem. Głos Kościoła w kwestii ochrony środowiska staje się coraz wyraźniejszy. Kilkakrotnie do tego tematu w czasie swojego pontyfikatu nawiązywał Benedykt XVI. Z tego powodu także na pierwsze strony gazet trafiło amerykańskie Zgromadzenie Służebniczek Niepokalanego Serca Maryi. Siostry odnawiają właśnie swój dom macierzysty i planując remont, priorytetem projektu ustanowiły zasadę, że budynek ma być jak najbardziej przyjazny środowisku. Już otrzymały kilka nagród za realizację projektu od agend rządowych i stowarzyszeń ekologicznych. Niezwykły remont opisuje „The Detroit News”.
Co takiego jest w tym budynku, że otrzymał już kilka nagród Agencji Ochrony Środowiska? Budynek ma 75 lat. Zaczął się się sypać i wymagał kapitalnego remontu. Siostry na kapitule ustaliły, że na remont przeznaczają 56 mln dolarów. Suma ogromna, ale troska o środowisko musi kosztować. Zakonnice założyły ogrzewanie geotermalne, umieszczając pod ziemią kilkadziesiąt kilometrów rur, które pozwolą wykorzystać energię zmagazynowaną w ziemi. W ten sposób zmniejszyły zużycie gazu o ponad połowę. Na podobną skalę zmniejszyły zużycie wody, budując oczyszczalnię, która pozwala wykorzystywać wodę np. z pryszniców do spłukiwania toalet.
Siostry chcą w ten sposób dać wyraz swojej wierze. Pan Bóg dał świat człowiekowi, aby z niego korzystał, a nie czynił z przyrody niewolnika. W 2006 r. inicjatywa sióstr znalazła się w pierwszej dziesiątce amerykańskich projektów architektonicznych najbardziej sprzyjających środowisku.
Decyzją księdza biskupa Kazimierza Gurdy, księża posługujący w parafiach oraz w innych obszarach działania Kościoła, z dniem 1 lipca obejmą nowe funkcje.
Ks. prał. mgr Sławomir Niewęgłowski - zwolniony z urzędu proboszcza parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Łaskarzewie oraz dziekana dekanatu łaskarzewskiego i przeniesiony na emeryturę z zamieszkaniem w Domu Księży Emerytów w Nowym Opolu.
Założył siedem eremów i dał początek sławnemu we Włoszech sanktuarium maryjnemu na Montevergine.
Święty Wilhelm, gdy miał 15 lat, przywdział habit zakonny. Potem postanowił nawiedzić jako pielgrzym najgłośniejsze za jego czasów miejsca święte. Udał się więc do Hiszpanii na grób św. Jakuba Apostoła w Santiago de Compostela, a następnie pielgrzymował po Włoszech. Chciał dotrzeć także do Ziemi Świętej, jednak w Brindisi spotkał się ze św. Janem z Matery, przyszłym założycielem nowej rodziny zakonnej, i ten zachęcił go do życia w pokucie. Pierwszą pustelnię Wilhelm zbudował we Włoszech, na Górze Maryi (Montevergine), na wysokości 1270 m. Sława jego osoby ściągała jednak do niego uczniów, którzy wybudowali obok niego domki oraz kościółek. Dla pewnego porządku Wilhelm ułożył regułę. Powstała kongregacja zakonna (wilhelmianie), która z biegiem czasu została włączona do rodziny benedyktyńskiej.
O tym, jak w krajach misyjnych problemem wychowawczym stają się wszechobecne telefony, o tym, jak sztuczna inteligencja może pomagać w pracy misyjnej, o sektach ekonomicznych, katechezie parafialnej, o tym, że trudno jest czekać na owoce oraz o tym, jak z czasem kraj misyjny staje się największą miłością - opowiadali misjonarze w rozmowach z KAI. W Centrum formacji Misyjnej w Warszawie trwa Wakacyjne Spotkanie Misjonarek i Misjonarzy 2026. Uczestniczy w nim ok. 90, które pełnią posługę w różnych częściach świata.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.