Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 9/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ludzie mówią, że upada kultura. Sztuka przypomina twórczość ćwierćinteligenta dla półinteligenta, a obyczaje nadają się całkowicie do wymiany. Nawet język nam się zohydził. Posłuchajcie, jak mówi ulica.
- Elity, gdzie są elity? - pytają z tęsknotą ci, którzy chcieliby, by ich za elity uważano. Ano, podobno ostatnie elity widywano w tym kraju przed wojną. Ocalały jednak w śladowej ilości. Najpierw niszczyli je faszyści, potem komuniści. Rzadki pech, ale występujący w tej części Europy.
Starsi panowie z parku jeszcze coś pamiętają. To przywilej wieku i czasów, których dane im było doświadczyć. Pamiętają np. mnóstwo niepotrzebnych dzisiaj rzeczy. Wszystkie te towarzyskie kody, że tego nie wolno, a tamto należy - przez szacunek dla osoby, dla stanowiska, dla zasług... Że chłop mówi jak chłop, przekupka jak przekupka, a dziedziczka jak jaśnie pani. Pamiętają też zupełnie nieprzydatne dzisiaj sformułowania, np. „niegodziwość” i „zacność”. Zapytajcie dzieciaków - nie mają pojęcia, co te słowa oznaczają. One nie wiedzą, co się pod nimi kryje. A to już źle.
Starsi panowie z parku gawędzą wśród ośnieżonych drzew o elicie ducha. O ludziach tworzących kulturę, obyczaje, klimat czasów. Utrzymują, że to niezwykle ważne, bo klimat czasów, czytaj: ich duchowość, wchłaniają ludzie i owa duchowość - klimat, atmosfera - zostaje w nich. Emanuje nawet na otoczenie. Bacznie przyglądają się jej inni, naśladują, powielają, dublują, małpują. A kto tworzy klimat naszych czasów? - pytają retorycznie starsi panowie. Szkoda gadać. Westchnąć tylko wypada.
Wzdychamy.
Starsi panowie - jak to starsi ludzie, mają kłopot z odnalezieniem się we współczesności. I nie o obsługę komputera czy telefonu komórkowego wyłącznie chodzi, bo akurat w te akcesoria człowieka współczesnego są wyposażeni. Brak im punktu odniesienia. Kogoś, na kim można się oprzeć, zapytać, co by zrobił w takiej a takiej sytuacji, co by powiedział - a może coś na ten temat napisał? Pomysł tworzenia listy przyszedł im do głowy na pogrzebie Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Mówiono, że odszedł ostatni z wielkich. Taka strata, taka pustka. Bo chociaż nie bywał, nie przemawiał, nie fetował, nie przecinał wstęg, nie uczestniczył w spektakularnych panelach i debatach, to jednak był. Wiedziało się, że jest, że jakby co - jest kogo zapytać. Robią więc teraz listę elity narodu. I ciągle mają na niej jedno nazwisko. Wiadomo, jakie. I brak pomysłu na następne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki!

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii J 6, 51-58.

Czwartek, 4 czerwiec. Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Święto, którego tak bardzo potrzebujemy. Boże Ciało w Świdnicy

2026-06-04 14:33

[ TEMATY ]

Świdnica

bp Marek Mendyk

Boże Ciało

Hubert Gościmski

Bp Marek Mendyk podczas procesji Bożego Ciała

Bp Marek Mendyk podczas procesji Bożego Ciała

Setki wiernych zgromadziły się w stolicy diecezji na obchodach uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa. Eucharystii w katedrze świdnickiej przewodniczył bp Marek Mendyk, który następnie poprowadził procesję eucharystyczną ulicami miasta do kościoła św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.

W homilii biskup świdnicki zwrócił uwagę na znaczenie procesji Bożego Ciała, która jest publicznym wyznaniem wiary i znakiem obecności Chrystusa pośród swojego ludu.
CZYTAJ DALEJ

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję