Reklama

Patrząc w niebo

Lutnia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na południowym niebie podziwiamy duży Trójkąt Letni, utworzony przez trzy jasne gwiazdy: Deneb (w gwiazdozbiorze Łabędzia), Wegę (w Lutni) oraz Altair (w Orle). Do rana możemy obserwować, jak wielki i piękny Trójkąt Letni wraz z sąsiednimi obiektami zniża się powoli do zachodniego horyzontu, gdzie nad ranem zaczyna już zachodzić. O północy wschodzą dwie duże i ciekawe planety: Jowisz i Saturn, które do rana wspinają się wysoko na południowe niebo. Ponieważ są jasne, nietrudno odróżnić je od sąsiednich gwiazd. Wraz z pobliskimi Plejadami tworzą teraz malutki trójkąt prostokątny, kolejny trójkąt na naszym wieczornym niebie, który przez najbliższe miesiące będzie jego prawdziwą ozdobą.
Latem nad naszymi głowami góruje malutki, lecz powszechnie znany gwiazdozbiór Lutni (Lyra), którego najjaśniejsza gwiazda Wega należy do znanego nam Trójkąta Letniego. Łatwo odnajdziemy Lutnię, pomagając sobie załączoną obok mapką. Nisko, na południowo-zachodnim niebie świeci znany nam już Wolarz, dalej w stronę południa - Korona Północna, Herkules i, tuż za nim, piękna i jasna gwiazda Wega wraz z paroma mniejszymi gwiazdkami. To jest właśnie gwiazdozbiór Lutni, obok którego zaczyna się już Droga Mleczna. Kształtem gwiazdozbiór ten przypomina właśnie lutnię. W mitologii greckiej była to lutnia słynnego śpiewaka Orfeusza, syna króla trackiego Ojagrosa i muzy Kalliope. Jego piękny śpiew uspokajał najdziksze nawet zwierzęta i z tego właśnie powodu słynny był na cały kraj.
Wega jest gorącą gwiazdą o temperaturze powierzchni ok. 9000oC. Jest jedną z najjaśniejszych i najpiękniejszych gwiazd nieba północnego, a na północnej półkuli nieba ustępuje blaskiem tylko Arkturowi. Świeci charakterystycznym ciepłym i białym kolorem. Odległa od nas o zaledwie 26 lat świetlnych, należy do najbliższych nam gwiazd. Taka "nieduża" odległość na naszym niebie jest "jak na wyciągnięcie ręki", a czytelnicy urodzeni 26 lat temu mogą właśnie podziwiać światło pochodzące z roku swojego urodzenia. W naszych szerokościach geograficznych Wega nigdy nie zachodzi, a 14 tys. lat temu zajmowała miejsce Gwiazdy Polarnej i wskazywała północny biegun nieba. Ponieważ biegun Ziemi zatacza powoli niewielkie koło na niebie (podobnie jak nakręcany dziecinny bąk), Wega stanie się ponownie Gwiazdą Polarną za ok. 12 tys. lat! Niedawno odkryto zaś, że wokół tej gwiazdy mogą istnieć planety podobne do Ziemi, co jest interesujące dla poszukiwaczy życia pozaziemskiego. Dopiero teraz zaczynamy poznawać otoczenie najbliższych nam gwiazd, a co z dalszą przestrzenią Kosmosu? Poszukiwanie planet podobnych do Ziemi będzie pasjonującym zajęciem dla przyszłych pokoleń i prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się o życiu pozaziemskim.
W Lutni znajdziemy też słynną mgławicę planetarną Pierścień, której centralna gwiazda kończy swój żywot stając się właśnie "białym karłem". Mgławica ta, oznaczona symbolem M 57, w małym teleskopie widoczna jest jako blada eliptyczna tarczka. Z nazwą gwiazdozbioru (Lyra) kojarzony jest również znany rój meteorów zwany Lirydy. Powstały one z komety odkrytej przez Thatchera w 1861 r. Najwięcej meteorów z tego roju obserwuje się między 20 i 22 kwietnia
(w ciągu godziny naliczymy ich wówczas nawet kilkanaście). Jest więc Lutnia małym, ale bardzo ciekawym gwiazdozbiorem, którego rozpoznanie nie sprawi większych trudności sympatykom niniejszej rubryki. Polecam więc jego obserwacje w ciepłe letnie wieczory.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lampedusa nie może zostać zapomniana. Apel po wizycie Leona XIV

2026-07-17 18:30

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Lampedusa

@Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Prawie dwa tygodnie po wizycie Leona XIV organizacje pomagające migrantom alarmują, że nabrzeże na Lampedusie, nazwane imieniem papieża Franciszka, wciąż nie zapewnia godnych warunków przyjęcia. Podkreślają, że troska o osoby przybywające na wyspę nie może kończyć się wraz z ustaniem zainteresowania mediów.

Choć od wizyty Papieża na Lampedusie minęło już kilkanaści dni, dla setek migrantów wyspa nadal pozostaje pierwszym miejscem spotkania z Europą. Organizacje niosące pomoc apelują, by nie odwracać wzroku od ich sytuacji i zapewnić przybywającym warunki odpowiadające ludzkiej godności.
CZYTAJ DALEJ

Kolbuszowa: Ksiądz, który ratuje... jerzyki

2026-07-17 21:08

[ TEMATY ]

ksiądz

zrzut ekranu/"PnŚ"

Ks. Lucjan Szumierz, proboszcz parafii pw. Wszystkich Świętych w Kolbuszowej, był gościem programu „Pytanie na Śniadanie”. Opowiadał tam m.in. o tym, dlaczego warto pomagać jerzykom. Historię kapłana opisuje portal korsokolbuszowskie.pl.

Proboszcz kolbuszowskiej kolegiaty zamontował na plebanii specjalne budki lęgowe dla jerzyków. Nie są to przypadkowe skrzynki, ale profesjonalne konstrukcje w tzw. typie brytyjskim. Takie budki są dostosowane do potrzeb tych ptaków i zaprojektowane tak, aby były dla nich bezpieczne - pisze portal. Ich konstrukcja ogranicza ryzyko, że do środka dostaną się drapieżniki albo większe ptaki, które mogłyby wypłoszyć jerzyki lub zająć ich miejsce. To ważne, bo jerzyki chętnie gniazdują w szczelinach budynków, pod dachami i w zakamarkach elewacji, ale takich miejsc jest coraz mniej.
CZYTAJ DALEJ

Fulton J. Sheen: diabła w naszych czasach albo się oswaja, albo neguje się jego istnienie

2026-07-17 21:11

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Mat.prasowy/Z okładki książki "O siłach zła"

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton J. Sheen

Jestem głęboko przekonany, że treść książki, którą czytelnik trzyma w ręku, najpełniej jak to tylko możliwe odpowiada temu, co znalazłoby się w zapowiadanym przez samego Sheena dziele o demonach.

Wykorzystano w niej wyłącznie własne słowa arcybiskupa. Choć zostały spisane lub wypowiedziane mniej więcej pół wieku temu, dziś być może są jeszcze bardziej aktualne niż wtedy. Arcybiskup Fulton Sheen niewątpliwie miał dar proroczy, a wiele z jego proroctw się ziściło. W trakcie lektury czytelnik natknie się na kilka uwag redaktorskich, aczkolwiek starałem się ograniczyć je do minimum. Zrobiłem tak przede wszystkim dlatego, że znacznie bardziej interesuje mnie to, co ma do powiedzenia Sheen, niż to, co mam do powiedzenia ja. Jestem w tym względzie purystą. Nie podoba mi się nawet przepis, który zezwala na skorzystanie z „wyznaczonego pałkarza” w baseballu. Niektóre fragmenty odrobinę wygładziłem, aby łatwiej się je czytało, ale dołożyłem wszelkich starań, aby ich treść zachować w jak najczystszej formie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję