Reklama

Nauka

Wojny na algorytmy – nowe wyzwanie dla cyberbezpieczeństwa

Piosenka puszczona w radio może spowodować serię katastrof w ruchu drogowym lub wyciek poufnych danych bankowych. O tym, jak można oszukać asystentów głosowych i wprowadzić w błąd autonomiczne pojazdy, telefony i urządzenia, które same się uczą – pisze w nagrodzonej pracy doktorant Wojskowej Akademii Technicznej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od sztucznej inteligencji może zależeć nasze życie, jeśli jest zastosowana w medycynie, albo w autonomicznych pojazdach. A jednak łatwo da się oszukać maszyny – dowodzi Łukasz Tymoszuk. Drogą do “złośliwej” ingerencji jest budowanie systemów-hakerów, które same szukają sobie niewidocznych uchylonych drzwi.

Jego praca magisterska pt. „Antagonistyczne uczenie maszynowe jako zapowiedź wojen na algorytmy” otrzymała nagrodę główną (ex aequo) i nagrodę specjalną tegorocznego „Forum Młodych Informatyków”. Równorzędna nagrodę główną odebrał Paweł Tarsała za pracę pt. „Algorytmy głębokiego uczenia maszynowego w obszarze widzenia komputerowego”. Obydwaj laureaci pracowali pod opieką naukową dr. inż. Rafała Kasprzyka z Wydziału Cybernetyki WAT.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łukasz Tymoszuk podaje przykład ataku dokonanego poprzez... piosenkę. Atak polega na puszczeniu w radio zainfekowanej piosenki, transmitowanej w milionach odbiorników równocześnie.

„Człowiek nie usłyszy nic nadzwyczajnego, po prostu piosenkę. Natomiast systemy sztucznej inteligencji odbiorą komendę, która może spowodować serię katastrof w pojazdach autonomicznych, albo wyciek danych na ogromną skalę. Te systemy to asystenci głosowi, których wykorzystujemy do przekazywania poleceń w domach, samochodach czy telefonach komórkowych z dostępem do e-maili i poufnych danych” – tłumaczy doktorant.

Reklama

Jak wyjaśnia dr Kasprzyk, algorytm bardzo zaawansowanej sztucznej inteligencji jest łatwo oszukać poprzez inny algorytm – to właśnie wojna na algorytmy. Choć nawet najbardziej inteligentny człowiek nie rozumie do końca reguł działania złożonego systemu, to przecież potrafi go „wytrenować”. A skoro tak – to przestępca lub naukowiec zaangażowany w działania wojenne potrafi zbudować przeciwstawny algorytm, który nauczy się wszystkiego o tym pierwszym. Złośliwy algorytm będzie umiał wyszukać lukę i spreparować taki „szum”, żeby nasz pierwszy, poprawny algorytm się pomylił.

Wojny na algorytmy dzieją się od dziesiątek lat w obszarze kryptologii – tu chodzi o zapewnienie poufności danych. Obszarów takiej walki jest coraz więcej w codziennym życiu, a tym bardziej w wojsku. Cyberbezpieczeństwo dotąd obejmowało sprzęt, czyli hardware, i nadający ducha temu „ciału” software, czyli oprogramowanie. Obecnie obszar cyberbezpieczeństwa, powiększył się o usuwanie luk w modelach budowanych przez same maszyny w oparciu o Big Data. Przez te luki, zwane podatnościami, mogą wślizgnąć się „maszynowi hakerzy”.

Złośliwe systemy preparowania danych wejściowych mogą być wykorzystane w wojnach przyszłości, nawet między państwami – tak w ataku, jak w obronie. Zatem nie tylko przestępcy, ale i specjaliści od spraw wojskowych pracują nad zaawansowanymi systemami przeciwstawnego uczenia się maszyn. Aby opracować zabezpieczenia, naukowcy muszą odnaleźć luki w aktualnych modelach uczenia maszynowego – i zrozumieć, jak je chronić.

2020-12-17 20:25

Ocena: +4 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cyberatak na Konferencję Biskupów Niemiec

[ TEMATY ]

Niemcy

haker

cyberatak

Konferencja Biskupów

Bonn

Adobe Stock

Hakerzy zaatakowali Konferencję Biskupów Niemiec

Hakerzy zaatakowali Konferencję Biskupów Niemiec

Sekretariat Konferencji Biskupów Niemiec w Bonn padł ofiarą profesjonalnego cyberataku. „Do ataku przyznała się grupa hakerów powiązana ze zorganizowaną przestępczością internetową” - poinformowała Konferencja Biskupów w Bonn.

Do ataku doszło późnym popołudniem w poniedziałek 10 lutego. Natychmiast uruchomiono plany awaryjne, odłączono od internetu systemy informatyczne i poinformowano właściwe organy śledcze oraz inspektora ochrony danych. „Obecnie zewnętrzni specjaliści ds. informatyki śledczej badają, w jaki sposób atakującym udało się zinfiltrować wielopoziomowe systemy bezpieczeństwa IT” - stwierdzono w oświadczeniu. Z powodu ataku sekretariat episkopatu jest obecnie dostępny tylko częściowo za pośrednictwem poczty e-mailowej.
CZYTAJ DALEJ

İznik: Leon XIV wzywa chrześcijan do przezwyciężenia „skandalu podziałów”

2025-11-28 15:00

[ TEMATY ]

Leon XIV w Turcji i Libanie

PAP

Leon XIV i Bartłomiej I

Leon XIV i Bartłomiej I

„Wszyscy jesteśmy zaproszeni do przezwyciężenia skandalu podziałów, które niestety nadal istnieją, i do podsycania pragnienia jedności, o którą modlił się Pan Jezus i za którą oddał swoje życie” - powiedział papież podczas obchodów 1700. rocznicy Soboru Nicejskiego w İzniku - starożytnej Nicei. Potępił też wykorzystywanie religii dla usprawiedliwiania wojny.

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Betlejemskie relikwie

2025-11-29 08:03

[ TEMATY ]

"Niedziela. Magazyn"

Red

Pierwsze ślady czci związanej z Bożym Narodzeniem dotyczą nie przedmiotów, lecz miejsc. Już w II wieku chrześcijanie pielgrzymowali do Betlejem, by zobaczyć grotę, w której przyszedł na świat Jezus. Ale co tak naprawdę wiemy o tym miejscu i samych relikwiach?

Gdy w 326 r. cesarzowa św. Helena, matka cesarza Konstantyna Wielkiego, odbyła swoją słynną pielgrzymkę do Ziemi Świętej, była na tyle wzruszona widokiem miejsc, po których stąpał Jezus, że zmieniła oblicze Palestyny. W pewnym sensie zmieniła też dzieje pewnego niepozornego miasta, które dzięki potrzebie dotknięcia tajemnicy Wcielenia stało się sercem chrześcijańskiego świata. Z inicjatywy cesarzowej w miejscu, w którym Dziecię Jezus po raz pierwszy nabrało w płuca powietrza, wzniesiono monumentalną bazylikę. Bazylika Narodzenia Pańskiego zbudowana nad grotą, w której schronienie znalazła Święta Rodzina, w której narodził się Zbawiciel, natychmiast stała się jednym z najważniejszych punktów na mapie chrześcijaństwa i centrum pielgrzymek. Betlejem przez kolejne stulecia żyło własnym rytmem mimo burzliwych dziejów. Arabskie najazdy zmieniły strukturę etniczną miasteczka i odcisnęły swoje piętno na architekturze, kulturze i obyczajowości, jednak jedno w Betlejem pozostało niezmienne – nigdy nie utraciło ono pielgrzymkowego charakteru i statusu miejsca, w którym można wsłuchać się w rytm serca chrześcijaństwa, rytm, który przypomina o tajemnicy Wcielenia. O burzliwych dziejach Betlejem, o tym, czy po dwóch tysiącach lat obecności tam chrześcijan – może przyjść dzień, w którym w mieście narodzenia Jezusa nie będzie mieszkała żadna chrześcijańska rodzina, opowiada w najnowszym numerze kwartalnika „Niedziela. Magazyn” (numer 11) prof. Barbara Strzałkowska, uznana biblistka i ekspert do spraw turystyki religijnej, osoba, dla której Betlejem jest drugim domem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję