Reklama

Przytulisko darem serca

W Częstochowie jest bardzo dużo ludzkiej biedy. Jest wielu ludzi, którzy nie mają własnego dachu nad głową, nie mają własnego domu. Z pomocą, szczególnie teraz w okresie zimy, tym najbiedniejszym przychodzi z Caritas i organizacje pomocy społecznej. Wielu ludzi w przytuliskach znajduje pomoc i schronienie. O roli i znaczeniu przytulisk rozmawiamy z Ryszardem Goskiem - opiekunem przytuliska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KAMIL GOSEK: - Jaką rolę w dzisiejszym społeczeństwie odgrywa przytulisko?

RYSZARD GOSEK: - Przytuliska, schroniska, noclegownie, ogrzewalnie są niezbędne w dzisiejszym społeczeństwie. Placówki te służą ludziom bezrobotnym, bezdomnym, zagubionym w życiu. Status bezdomności ustala Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej poprzez swoich pracowników socjalnych. Pracownicy ci po przeprowadzeniu wywiadu kierują osoby do przytuliska. Wśród nich są też niestety ludzie młodzi, którym nie udał się start w dorosłe życie. Wzrastającą liczbę bezdomnych obserwujemy już od wielu lat. Ludzie bezdomni to nie tylko ci z czerwonym nosem, nałogowi alkoholicy. Ciągnący za sobą wszystko, co najgorsze. Tacy też bywają, ale jest ich zdecydowana mniejszość. Osoby młode, które wychowywały się w środowisku dysfunkcyjnym czasem bez rodziny czy w rodzinach rozbitych. Wielu z nich od samego początku szuka schronienia i oparcia w placówkach dla bezdomnych.

- Jak wygląda codzienna praca w takiej placówce?

Reklama

- Opiekunowie schroniska, przytuliska, noclegowni i ogrzewalni pracują w różnych godzinach przez cały tydzień, ponieważ obiekty te czynne są przez 24 godziny na dobę. Do opiekunów należy m.in. sporządzanie harmonogramów dyżurów podopiecznych, sprzątających i porządkujących pomieszczenia mieszkalne i socjalne, kontrola wykonania, udzielanie informacji o mieszkańcach służbom publicznym (policji, straży miejskiej, kuratorom) sprawdzanie trzeźwości mieszkańców (nietrzeźwy nie ma prawa wstępu), pomoc ludziom chorym poprzez podawanie leków przeciwbólowych, przeciwgorączkowych, pomoc mieszkańcom w uzyskaniu miejsc szpitalnych w terapii przeciw alkoholowej.

- Jak wiele osób jest obecnie w przytulisku?

- W Częstochowie istnieją następujące przytuliska, schroniska, noclegownia i ogrzewalnia. Są to: Przytulisko dla bezdomnych mężczyzn im. św. Brata Alberta ul. Krakowska 80/2 (35 mężczyzn), Przytulisko dla rodzin - Krakowska 80/2 (6 rodzin), Schronisko i noclegownia - Krakowska 80/2 (15-100 mężczyzn), Ogrzewalnia - Krakowska 80/2 (15-50 osób przywożonych przez policję i straż miejską), Przytulisko dla kobiet Oaza - Staszica 5 (30 kobiet i 16 dzieci). Powyższe placówki kierowane przez Caritas Archidiecezji w Częstochowie zapewniają pensjonariuszom niesienie bezpośredniej pomocy osobom bezdomnym w formie udzielenia noclegu i wyżywienia. Zapewnienie niezbędnych środków do higieny osobistej, zapewnienie bezpośredniego dostępu do pomocy medycznej. Udzielanie porad prawnych, motywowanie do podjęcia leczenia odwykowego. Pomoc w poszukiwaniu pracy i podjęcia jej. Zapewnienie schronienia rodzinom pozbawionym mieszkań na skutek kataklizmu i klęsk żywiołowych. Poza ww. placówkami Caritas prowadzi: Dom Miłosierdzia im. Jana Pawła II przy ul. Rapackiego 3/5 - dzielnica Raków oraz Stację Opieki Pielęgniarskiej przy uli. Krakowskiej 15/17.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pentagon: Trwa badanie możliwości stałego stacjonowania sił USA w Polsce

2026-09-30 06:50

[ TEMATY ]

Pentagon

badanie możliwości

stacjonowanie

siły USA

Adobe Stock

Pentagon

Pentagon

Pentagon potwierdził we wtorek, że bada możliwość stałego stacjonowania sił USA w Polsce. Jednocześnie potwierdził, że liczba brygad wojsk amerykańskich w Europie spadła z pięciu do trzech w ramach realizacji strategii obronnej USA.

Wzmianka o możliwym stacjonowaniu sił pojawiła się w oświadczeniu wiceszefa Pentagonu Elbridge'a Colby'ego na temat wdrażania Strategii Obrony Narodowej (NDS).
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy krok

2026-09-30 18:53

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.

Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję