Reklama

Czekam na...

Niedziela podlaska 48/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił (...)!”
(Iz 63, 19)

Paradoksem życia wielu chrześcijan jest wyrugowanie Chrystusa ze swoich myśli i motywacji, a postrzeganie Go wyłącznie w kategoriach użytkowych (odwieczne „Jak trwoga, to do Boga”). Uświadamiamy to sobie na początku kolejnego Adwentu, rozpaczliwie poszukując odpowiedzi na pytanie: na co tak naprawdę czekamy i czy przynajmniej próbujemy odkryć istotny sens tego świętego czasu?
Izajasz wszedł bardzo głęboko w tajemnice Boże, skoro nie zawahał się „upomnieć” Najwyższego, by Ten „odmienił się przez wzgląd na swe sługi”. To, co wydaje się jedynie modlitwą człowieka, jego pomysłem na podjęcie dialogu z Bogiem, jest w istocie kolejnym etapem Objawienia - odkryciem prawdy o Ojcu, który nie tyle rachuje i osądza bezmiar naszych grzechów, ile pochyla się nad ludzką nędzą, przebacza zbuntowanym, a przez to „odmienia się”, czyli wskazuje błądzącym drogę powrotu i pomaga stworzeniu, by Go na nowo pokochało. Prorockie słowa są piękne, ale nie miałyby pełnego znaczenia bez przyjścia na ziemię Syna Bożego. Aż do tego stopnia Bóg „się odmienił”, że Zbawiciel stanął między nami, stając się jednym z nas! Upragniona przez Izajasza bliskość Pana stała się faktem w sposób zupełnie nieoczekiwany. Przyjście Mesjasza zaskoczyło Naród Wybrany. Podobnie będzie z Jego powtórnym przyjściem. Gdy Jezus mówi o czujności, ma na myśli stałą ludzką dyspozycję: kiedykolwiek i w jakikolwiek sposób Chrystus nadejdzie, czekać na Niego będzie czyste serce, wolne od „senności”, czyli grzesznych przywiązań i upodobań. Taką dyspozycję zapewnia tylko stała łączność z Mistrzem. To właśnie ma na myśli św. Paweł, gdy przekonuje wiernych, że Nauczyciel wielorako ich ubogaca: „we wszelkie słowo i wszelkie poznanie”, w łaskę i moc. Wspólnota z Jezusem, zawiązana tu, na ziemi, przenosi się w sposób naturalny na rzeczywistość nieskończoną - niebo. Wiernym nie zabraknie nigdy dyskretnej asystencji „Boga z nami” (Izajaszowego Emmanuela).
Dał nam Pan Bóg nowy początek. Wyrażana w liturgii nadzieja na spotkanie z Przychodzącym pozwala nam odnowić wewnętrzne relacje z Chrystusem. Problemem może być tylko brak chęci z naszej strony. Kościół wzywa, by Adwent uczynić czasem prawdziwie radosnego oczekiwania i - w związku z tym - czasem wyciszenia, modlitwy, duchowego remanentu (przez przeżycie rekolekcji i dobrą spowiedź), czasem dobrych uczynków i naprawiania wyrządzonych krzywd. Nie powinny nam w tym przeszkodzić przedświąteczne porządki i wszechobecna mania kupowania, ponieważ czekamy na Obiecanego, który nadchodzi i… już jest!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W samym środku cierpienia Jezus daje człowiekowi drugiego człowieka

Rozważanie do Ewangelii J 19, 25-27

Czytania liturgiczne na 15 września 2026;
CZYTAJ DALEJ

Arcybiskup walczy z gitarą? [Felieton]

2026-09-14 16:43

Adobe Stock

W Kościele Katolickim jestem od ponad 30 lat i zawsze wydawało mi się, że jestem zorientowany w tym, co się w nim dzieje. Gdy jednak usłyszałem, że w mojej rodzimej diecezji wydano wytyczne związane z muzyką kościelną, które — jak sugerowała wypowiedź— miałyby wykluczyć schole i zespoły muzyczne.

Moja dociekliwość sprawiła, że zacząłem zgłębiać temat. Okazało się, że wczoraj „Wrocławski Reporter” dotarł do “wiedzy tajemnej” i skrzętnie ukrywanej w Archidiecezji Wrocławskiej i ogłosił: “Nawet na mszach dla młodzieży nie spotkacie już perkusistów. Gitara na pierwszej komunii? Też jest niemile widziana. Takie wytyczne wrocławskiego biskupa trafiły do wszystkich proboszczów we Wrocławiu i okolicach. Metropolita wrocławski abp Józef Kupny wydał je już w ubiegłym roku, ale dopiero teraz dokument został ujawniony publicznie.”
CZYTAJ DALEJ

UE: Jednej z sal Parlamentu Europejskiego nadano imię króla Jana III Sobieskiego

2026-09-15 21:11

[ TEMATY ]

Jan III Sobieski

wikipedia.org

Jan III Sobieski

Jan III Sobieski

W Strasburgu na korytarzach Parlamentu Europejskiego pojawili się we wtorek polscy rekonstruktorzy przebrani za husarzy i króla Jana III Sobieskiego. Pod PE przybyli na koniach, by wziąć udział w uroczystości nadania imienia polskiego króla jednej z sal PE.

Zaprezentowali się w pełnym uzbrojeniu i strojach z dwóch kluczowych epok: z okresu wielkich zwycięstw za panowania króla Stefana Batorego oraz z czasów króla Jana III Sobieskiego. Mieli szable, koncerze i kopie, a konie miały siodła kawaleryjskie z epoki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję