Wśród wielu teorii na temat początku świata, jego istnienia i celu próbowano niegdyś przemycić tzw. materializm, w którym zasadą wszystkiego miałaby być jakaś „pramateria”, z której „przypadek” lub „ewolucja” wywiodły znane nam dzisiaj kształty i formy rzeczywistości. Po drugiej stronie stawał idealizm, twierdząc, że prawdziwe, a więc i realne są tylko idee - duchowe i wieczne wzory, które mają swoje odbicie w świecie dostępnym naszemu poznaniu. Między te filozoficzne wyobrażenia wchodzi Ktoś, kto pomaga nam odnaleźć prawdziwy sens tego i przyszłego świata.
Kościół przez wieki dokonywał spokojnej i wyważonej refleksji nad wydarzeniami Pięćdziesiątnicy. Czy jednak da się wejść w nie bez emocji? Wszystko, jak pisze św. Łukasz, zaczęło się „nagle”: i szum wiatru, i języki ognia, i dar glosolaliów… Duch Święty był oczekiwany, ale przyszedł, jak ma to w swojej naturze, zupełnie niespodziewanie. Pozwolił wprawdzie świadkom na „zdumienie i podziw”, ale nie czekał ze swoim działaniem - natychmiast zaczął przemawiać przez usta Apostołów, ponieważ wielkie dzieła Boże domagają się rozgłaszania. W Ewangelii dar Ducha Świętego pojawia się w kontekście nakazu misyjnego, w który Jezus włącza posługę sakramentu Bożego Miłosierdzia. Niezwykle ważne jest podkreślenie, że ten dar trzeba przyjąć („Weźmijcie…!”), wszystko inne zaś dzieje już według ściśle ustalonego porządku: na fundamencie Ducha (i tylko w ten sposób) można odbudować zachwiane relacje z Panem Bogiem i ludźmi. Św. Paweł z całą mocą przypomina naukę o działaniu Ducha Świętego w Kościele i o Jego woli, by jedność wiernych stawała się znakiem dla świata. „Napojeni Duchem” chrześcijanie mogą wyśpiewać przewidzianą na dziś specjalną sekwencję, sławiącą doskonałości Trzeciej Osoby Boskiej, błagającą zarazem o konkretne dary: o zachętę dla oschłych, o męstwo, o uczynienie świętym tego, co na razie ma niewiele wspólnego z Bogiem.
Teorie, nawet wprost wrogie wobec ludzi wierzących, nie są w stanie niczego zmienić w Bożym zamyśle. Duch Święty rozgłasza wielkość i godność ludzkiego życia, przekonuje o doczesnym wymiarze naszego świata, przywraca nadzieję w pełne wątpliwości serca. W materię ożywioną i nieożywioną wkłada boskie piękno, ukazuje kierunki duchowego wzrastania, broni skutecznie prostych i wykształconych. Nie cofa się przed upomnieniem, pomaga odkrywać na nowo wielokształtne relacje miłości, jakie łączą nas z Bogiem i bliźnimi. O tego Ducha prośmy: „Przyjdź, napełnij serca swoich wiernych i zapal w nich ogień swojej miłości!”.
Matka - pierwsza osoba, którą spotykamy na drodze naszego życia. Od samego początku zatroskana o nasze istnienie, o naszą przyszłość. Zawsze razem - Matka i dziecko. Ona - pełna niepokoju i lęku, pełna ciepła i serdecznych gestów, oddana bez reszty swemu wielkiemu skarbowi, dając mu swoją miłość, czas, siłę i serce. Musi dzieckiem kierować tak, by dla nikogo nie było przyczyną łez. Matka musi mieć uczucia serdeczne, stawać się aniołem dobroci i odznaczać się cnotami, by dziecku dać przykład, jak ma iść przez życie. Dziecko to człowiek mający wolną wolę, którą może utracić, jeżeli rodzice nie potrafią do niego trafić w procesie wychowawczym, jeżeli nie będą w stanie ukształtować jego charakteru.
Uczucie matki do dziecka powinno być regulowane pewnymi zasadami: stąd - dotąd. Niech dziecko wie, co wolno, a czego nie wolno. Wychowanie musi iść w parze z pewnym hartowaniem osobowości. Dziecko musi oswoić się z tym, że nie wszystko w życiu jest dostępne. Mówi się często, że obecne młode pokolenie jest źle wychowane, nieczułe, nie ma szacunku dla rodziców. Chyba jedną z przyczyn takiego stanu jest zmiana stylu życia, przeobrażenia w rodzinie, inne traktowanie dzieci przez rodziców odnośnie do wymagań, a nawet bezwzględności, jak to było dawniej. Dzisiaj stosunki między rodzicami a dziećmi układają się coraz częściej na płaszczyźnie kontaktów przyjacielskich. Istnieje ogromna swoboda w tych relacjach, kiedyś nie do pomyślenia.
Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach
Nasza jubileuszowa wędrówka doprowadziła nas przed oblicze Matki, która od ośmiu wieków spogląda na pątników z wysokości wambierzyckiego wzgórza. Dziś, w Dzień Matki, nasze kroki kierujemy do tej monumentalnej bazyliki, która niczym serce tętni miłością do Królowej Rodzin. Pod czujną opieką synów św. Franciszka, to sanktuarium staje się dziś domem dla wszystkich matek, które przynoszą tu swoje dziękczynienia, i dla dzieci, które chcą zawierzyć swoje mamy najczulszemu z Serc.
Kiedy wchodzimy po 57 stopniach, symbolizujących wiek Maryi w chwili Jej wniebowzięcia, docieramy do centrum kultu – maleńkiej, zaledwie 28-centymetrowej figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wykonana z drewna lipowego, przedstawia Maryję trzymającą małego Jezusa, który w rączkach dzierży owoc granatu – symbol życia i płodności. Choć figurka jest skromna rozmiarem, bije z niej potęga królewskiej godności. To przed nią od wieków klękają matki, prosząc o cierpliwość, siłę i miłość, której wzór odnajdują w tej, która „wszystkie te sprawy zachowywała w swoim sercu”.
Już w czwartek, 28 maja o godz. 17.30, w rzymskiej bazylice Matki Bożej na Zatybrzu odbędzie się wyjątkowa uroczystość poświęcona bł. Stefanowi Wyszyńskiemu. W 45. rocznicę śmierci Prymasa Tysiąclecia zostanie odprawiona Msza św. o jego kanonizację, a do świątyni uroczyście wprowadzone zostaną jego relikwie. To właśnie ta bazylika była kościołem tytularnym kard. Wyszyńskiego od 1957 roku aż do końca jego życia - przypomina Vatican News.
Eucharystii sprawowanej w języku włoskim będzie przewodniczył abp Wojciech Polak, Prymas Polski i metropolita gnieźnieński. Do wzięcia udziału w uroczystości zaproszeni są Polacy mieszkający w Rzymie oraz wierni języka włoskiego związani z duchowym dziedzictwem bł. Stefana Wyszyńskiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.