Piętnastu diakonów, alumnów sandomierskiego Wyższego Seminarium Duchownego, otrzymało 19 czerwca br. z rąk biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza święcenia prezbiteratu. Uroczystość, wieńcząca trwającą sześć lat formację duchową i intelektualną, miała miejsce w bazylice katedralnej podczas Mszy św., którą z szafarzem sakramentu kapłaństwa po raz pierwszy koncelebrowali nowo wyświęceni prezbiterzy. Eucharystia stała się także dziękczynieniem za 25 lat posługi kapłańskiej bp. Krzysztofa Nitkiewicza i za kapłanów obchodzących w tym roku srebrne i złote jubileusze. Była też zwieńczeniem przeżywanego w Kościele Roku Kapłańskiego.
W homilii bp Nitkiewicz wyjaśnił obrzędy, które towarzyszą udzielaniu sakramentu święceń. Przez nałożenie rąk biskupa kandydat do kapłaństwa znajduje się pod szczególną opieką Boga, dlatego nie musi się on niczego obawiać, bo z nim jest Chrystus. „Poprzez namaszczenie dłoni świętym olejem krzyżma, te dłonie stają się narzędziem na służbie Pana. (…) Drodzy kandydaci do święceń prezbiteratu, pamiętajcie, aby wasze dłonie nigdy nie zagarniały niczego dla siebie, aby nie wyrządzały nikomu krzywdy. One mają służyć Bogu, jego dziełom i dziełom miłości względem drugiego człowieka” - mówił Hierarcha. Następnie podkreślił, że wszędzie są ludzie, którzy czekają na słowo Boże, na sakramenty i na posługę kapłana, dlatego „trzeba skoncentrować własne siły i zdolności na służbie Bożej”. Ordynariusz wskazał także na potrzebę jedności kapłanów między sobą w parafii, dekanacie i w diecezji. „Kapłani muszą sobie pomagać, czuwać jeden nad drugim, wspierać się nawzajem, bronić swojego dobrego imienia” - mówił Ordynariusz. Bp Nitkiewicz zachęcił także do wspólnego przeżywania co roku rocznicy święceń kapłańskich i do wspólnego przeżywania pamiątki ustanowienia sakramentu kapłaństwa w Wielki Czwartek.
Na zakończenie neoprezbiterzy podziękowali Bogu za łaskę sakramentu kapłaństwa oraz wyrazili wdzięczność bp. Nitkiewiczowi za udzielenie święceń. Nowo wyświęceni kapłani wypowiedzieli również słowa życzeń dla ordynariusza z racji jego 25-lecia święceń kapłańskich. Bp Nitkiewicz podziękował wszystkim za przejawy życzliwości i za bliskość, jakiej doświadcza każdego dnia oraz poprosił o modlitwę na dalsze lata jego biskupiego posługiwania. Wyjaśnił także, że ze względu na trudną sytuację powodziową w diecezji nie chciał organizować żadnych obchodów z tym związanych.
Uroczystość uświetnił swoim śpiewem chór seminaryjny i katedralny. Przyjęcie sakramentu kapłaństwa poprzedziły rekolekcje, które poprowadził na Świętym Krzyżu ojciec duchowny sandomierskiego seminarium ks. Mariusz Piotrowski.
Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.
Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
Mundury taktyczne nowego wzoru dla żołnierzy Wojska Polskiego zostały zaprezentowane w poniedziałek w dowództwie 1 Dywizji Piechoty Legionów w Ciechanowie. - W przyszłym roku wydamy nie mniej niż miliard na nowe mundury - zapowiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Podziel się cytatem
Prezentacja nowego munduru taktycznego Wojska Polskiego odbyła się w poniedziałek na terenie ciechanowskiego dowództwa 1 Dywizji Piechoty Legionów. Omawiając wdrażany wzór szef MON zaznaczył, że według badań, nowy kamuflaż sprawia, iż żołnierze są dużo mniej widoczni w terenie zarówno w dzień, jak i w nocy. - Jest on dużo bardziej komfortowy dla każdego żołnierza, dostosowany do potrzeb kobiet i mężczyzn - dodał.
Tygodnik Katolicki „Niedziela” świętuje 100 lat istnienia. Centralnym punktem obchodów była dziękczynna Eucharystia na Jasnej Górze. Prezentujemy homilię, w której przedstawiciel Ojca Świętego w Polsce przypomniał o misji i wyzwaniach stojących przed mediami katolickimi.
1. Drodzy Bracia i Siostry, z głęboką wdzięcznością gromadzimy się na sprawowanie Eucharystii, tutaj, w Sanktuarium na Jasnej Górze. Eucharystia jest bowiem najdoskonalszym dziękczynieniem, poprzez które Kościół wielbi Boga za wszystkie Jego dobrodziejstwa. Podczas tej Mszy Świętej w sposób szczególny składamy dziękczynienie za stulecie katolickiego tygodnika „Niedziela”. To nasze dziękczynienie przeżywamy u stóp Królowej Polski oraz w święto świętego Stanisława Kostki, obchodzone w tym roku szczególnie, bo wspominamy trzechsetną rocznicę jego kanonizacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.