Reklama

Młody Kościół

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed dwudziestu pięciu laty Jan Paweł II zaprosił młodzież na specjalne spotkania, które nazwano Światowym Dniem Młodych. Na obchody wybrano Niedzielę Palmową. Pomysłodawca Jan Paweł II podkreślał, że: „w momencie, kiedy Chrystus wkraczał do Jerozolimy, otaczał Go entuzjazm rzesz pielgrzymich (…). W tym entuzjazmie pielgrzymów zdążających wraz z Chrystusem szczególny udział mieli młodzi: dzieci i młodzież”. XXV Światowy Dzień Młodzieży obchodzono w tym roku pod hasłem „Nauczycielu Dobry, co mam uczynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. W ramach przygotowań do tegorocznego ŚDM Papież spotkał się 25 marca z 70 tys. rzymskiej młodzieży. W czasie Nieszporów mówił o znaczeniu wyrzeczenia w życiu człowieka. „Sztuka bycia człowiekiem wymaga wyrzeczeń, prawdziwych wyrzeczeń, które nie pozwolą nam stoczyć się w przepaść alkoholizmu, narkomanii, niewoli seksu i pieniądza, gnuśności. W pierwszym momencie wydają się one wolnością, tymczasem od nich zaczyna się coraz bardziej trudna do pokonania niewola” - podkreślił Benedykt XVI.

Nie lękajcie się stawiać pytań

Reklama

- „Nauczycielu Dobry, co mam uczynić, aby mieć życie wieczne? (…) Idź, sprzedaj wszystko, co masz, i rozdaj ubogim…” - to ewangeliczne spotkanie młodzieńca z Jezusem uczyńmy tematem naszych rozważań - zwrócił się do młodych bp Ignacy Dec. - Możemy to spotkanie podzielić na pięć wątków. Pierwszy wątek: „Jezus spojrzał na niego z miłością”. Jezus patrzy na każdego człowieka z miłością. Droga młodzieży, Jezus was kocha! Uwierzcie w tę Miłość na nowo. Drugi wątek: „Nauczycielu Dobry, co mam uczynić?”. Jaki powinien być mój życiowy program, jaką drogą pójdę? Co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Droga młodzieży, nie lękajcie się stawiać pytań i szukać odpowiedzi! Wątek trzeci: „Przyjdź i chodź za Mną”. Jak przyjdziemy do Jezusa, to On uczy nas stawać się darem dla drugiego, bo to przynosi szczęście. Jezus wszystko oddał dla drugich, łącznie ze swoim życiem. Czwarty wątek: „Co mam uczynić, aby osiągnąć życie wieczne?”. Nie bójmy się pytać, co będzie na końcu. Nie żyjemy tylko chwilą obecną. Cokolwiek czynicie, czyńcie roztropnie i patrzcie na koniec. Piąty i ostatni wątek: „Zachowuj przykazania”. Droga młodzieży, nie wstydźcie się zachowywać wszystkich przykazań. Wszystkich. One są gwarancją naszej prawdziwej wolności. Świat myśli dzisiaj inaczej, propaguje wolność łatwą, ale taka wolność prowadzi do zniewolenia. Módlmy się, abyśmy pozostawali w blasku Jezus Miłosiernego, w blasku krzyża. Raz jeszcze zachęcam - mówił bp Ignacy Dec - nie lękajcie się stawiać pytań! Wiem, że często te pytania są stawiane pod prąd, dlatego trzeba mieć odwagę, aby je stawiać, i trzeba mieć odwagę, aby szukać odpowiedzi, z tego nie rezygnujcie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pod znakiem miłosierdzia

Tegoroczne obchody Światowego Dnia Młodych bp Ignacy Dec postanowił przenieść na sobotę przed Niedzielą Palmową. W tym to dniu - 27 marca br. - uroczyście zakończono peregrynację kopii obrazu Jezusa Miłosiernego w diecezji świdnickiej. Po Eucharystii w kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski młodzież wzięła udział w Drodze Krzyżowej ulicami Świdnicy. Mimo niesprzyjającej aury - lał ulewny deszcz i wiał silny wiatr - wielu młodych ludzi z całej diecezji odpowiedziało na zaproszenie Księdza Biskupa. - Ubolewamy, że krzyż Chrystusa z powodu niektórych ludzi dzisiaj dzieli, a nie łączy - mówił z troską Ksiądz Biskup. - Tymczasem, jeśli mamy się, z czego chlubić, to z krzyża Pana naszego Jezusa Chrystusa! Drodzy młodzi przyjaciele, stawajcie w obronie krzyża!
W katedrze na zakończenie Drogi Krzyżowej modlono się Koronką do Miłosierdzia Bożego pod przewodnictwem Księży Biskupów.

Jezus to życie

Reklama

Po krótkiej przerwie na posiłek, młodzież pod przewodnictwem swego duszpasterza ks. Krzysztofa Iwaniszyna wzięła udział w dalszej części spotkania, podczas którego miała okazję obejrzeć trzy krótkie spektakle teatralne przygotowane przez młodzież z parafii pw. Królowej Różańca św. z Dzierżoniowa oraz uczniów gimnazjum i liceum z wałbrzyskiego Zespołu Szkół nr 1 im. Ignacego Paderewskiego. Uczniowie przygotowali swoje przedstawienia samodzielnie, co podkreśliła katechetka Anna Walendzik. Teatr ruchu przygotowany przez licealistów nawiązał do słów wypowiedzianych dwa dni wcześniej przez papieża Benedykta XVI do młodzieży zebranej w Rzymie. Przedstawienie wzbudziło szczególne zainteresowanie. Kolorowe światła, dobrze dobrana muzyka i świetna gra aktorska na ok. 30 min skupiła uwagę widzów. Młodzi aktorzy ukazali stworzenie świata, anioła wzbudzającego ludzi do życia. Radość zagościła na twarzach ludzi, trwającą harmonię przerwał szatan, który zwiódł i zniewolił ludzi. Podarował złudną wolność. Uczynił ich nieszczęśliwymi. Ludzie popadli w różne nałogi. Brodzili w ciemności, płacz dziecka zwiastował nową nadzieję. Szczęśliwym końcem i odzyskaniem wolności było odkupienie ludzkich win przez Jezusa. Finałową scenę kończą słowa wypowiedziane przez postać w bieli: „Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie umarł, ale miał życie wieczne”.

Ewangelia Młodych

Każdy z uczestników ŚDM otrzymał w prezencie „List do młodych” Jana Pawła II oraz płytę CD z wersją elektroniczną listu, materiałami multimedialnymi dla uczestników ŚDM oraz informacjami na temat ŚDM w Madrycie w 2011 r.
„Trzeba, ażeby młodość była wzrastaniem, aby niosła ze sobą stopniową akumulację wszystkiego, co prawdziwe, co dobre i piękne - nawet, gdy bywa ona od zewnątrz połączona z cierpieniami, utratą bliskich i drugich osób oraz z całym doświadczeniem zła, jakie nieustannie daje o sobie znać w tym świecie, w którym żyjemy” - napisał Jan Paweł II przed dwudziestu pięciu laty. W tym samym tekście, który nazywany jest Ewangelią Młodych, Papież przekonywał: „Jesteście także mocni do walki: nie do walki przeciwko człowiekowi w imię jakiejkolwiek ideologii czy praktyki oderwanej od samych korzeni Ewangelii, ale mocni do walki ze złem, z prawdziwym złem: ze wszystkim, co obraża Boga, z wszelką niesprawiedliwością i wyzyskiem, z wszelkim fałszem i zakłamaniem, ze wszystkim, co krzywdzi, poniża, plugawi ludzkie życie i obcowanie, z każdą zbrodnią w stosunku do życia - z każdym grzechem”.
Zainteresowanych ŚDM w Madrycie oraz wieloma cennymi informacjami zachęcam do odwiedzenia strony: www.sdm.org.pl.

Kościół widzi młodych

Młodzi to nadzieja, przyszłość. Kościół poświęca wiele uwagi młodym ludziom. Następną okazją do licznego spotkania młodzieży będzie zbliżająca się siódma już Piesza Pielgrzymka Świdnicka na Jasną Górę. Osiemdziesiąt procent pielgrzymów to młodzież. Jan Paweł II zachęcał do wzrastania przez obcowanie z przyrodą. Pielgrzymka daje taką szansę. Trasa biegnie przez łąki, pola i lasy. „Miejcie na to czas! Nie żałujcie go! Podejmujcie również trud i wysiłek, jaki to obcowanie niesie czasem ze sobą. Ten trud jest twórczy, stanowi on zarazem element zdrowego odpoczynku, który jest Wam potrzebny, na równi ze studiami i z pracą” - przekonywał Jan Paweł II w „Liście do młodych”.
Nie ustawajmy, młodzi przyjaciele, w trudzie odnajdywania odpowiedzi na nurtujące pytania.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: Wojewoda prawomocnie uniewinniony ws. zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu

2026-03-09 07:17

[ TEMATY ]

Lublin

pexels.com

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.

W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Jak przestać się bać ludzi i ich ocen, plotek i złośliwych komentarzy

2026-03-06 10:43

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.

Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję