Reklama

O Maryjo, witaj nam

Niedziela przemyska 27/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Arcybiskup Józef Michalik przewodniczył uroczystościom powitania cudownego obrazu Matki Bożej Śnieżnej, który po renowacji powrócił 29 maja do Kolegiaty pw. Bożego Ciała w Jarosławiu. Metropolita Przemyski udzielił sakramentu bierzmowania 145 młodym parafianom, przewodniczył też procesji eucharystycznej na zakończenie Oktawy Bożego Ciała.
- Tak szybko zmieniają się czasy, tak szybko zmieniają się ludzie. Lecz imię Maryja przez wiele stuleci wciąż brzmi - tymi słowami proboszcz jarosławskiej kolegiaty ks. Marian Bocho nawiązał do obecności Matki Bożej Śnieżnej, która od czterech stuleci króluje tu w łaskami słynącym wizerunku. Witając odrestaurowany obraz, który powrócił do świątyni w odnowionej szacie, przypomniał, że Maryja czczona w murach tej prastarej kolegiaty, zawsze stanowiła punkt odniesienia i ratunek dla pokoleń, którym przewodził i przychodziła z pomocą. Przypomniał, że była z wiernymi w czasach reformacji, kiedy Jezuici sprowadzili kopię obrazu z Rzymu, ale także podczas zaborów i niewoli. Zaznaczył, że zawsze była Ona nadzieją, pocieszała w smutku i wyprosiła u Boga dar wolności dla ojczyzny. - Z Tobą, Maryjo, przeżywano czas komunizmu. Ks. Fila odnowił wówczas obraz i dokonał Jego intronizacji w głównym ołtarzu, prosząc: „Matko Boża Kolegiacka módl się za nami”. I pomogłaś przetrwać ten trudny czas - mówił ks. Bocho. Zaznaczył, że współczesne czasy nie bez powodu określane mianem liberalnych, relatywizmu moralnego także niosą szereg zagrożeń. - Idąc śladami przodków chcemy przeżywać je z Tobą Maryjo. Dlatego odnowiliśmy ołtarz i Twój łaskami słynący obraz. Witając Cię, Matko, w odnowionej szacie, prosimy: prowadź nas do Jezusa. Ty wiesz, że każdego dnia stawiamy czoła naszym własnym słabościom, coraz to nowym trudnościom w świecie, w którym coraz mniej miejsca dla Boga. Ty wiesz - kontynuował Proboszcz - jak wiele niebezpieczeństw zagraża dziś szczęściu i jedności naszych rodzin. Coraz więcej egoizmu, pogoni za dobrobytem, ucieczki w ułudę przesłaniającą cel i sens życia. To dlatego Tobie pragniemy zawierzyć nasze rodziny i oddać je pod Twoją obronę. Zachowaj je Matko od rozpadu, kryzysu wiary i moralności. Wskazuj drogi spełniania naszej wzajemnej miłości… - prosił ks. Bocho.
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w wygłoszonej homilii powiedział, że odnowienie łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Śnieżnej Królowej i Patronki Rodzin Archidiecezji Przemyskiej to zachęta do odnowienia własnego życia oraz nowego spojrzenia na wiarę i kontakt z Bogiem przez Maryję. Przypomniał też o trudnościach, które stają na drodze naszego włączania się w realizację tajemnicy zbawienia, a których we współczesnych czasach ciągle przybywa. - Łamie się tradycję, zwyczaje, rozkłada się rodzinę. Polska wymiera! Pod względem liczby urodzeń jesteśmy na samym końcu w Europie - wskazywał Przewodniczący KEP. Zaznaczył, że to najlepszy dowód, że w Polsce umiera miłość do dziecka, że w rodzinach kruszy się wzajemna miłość, a fundamentem związków często staje się jedynie materialna korzyść. - Jeżeli umiera miłość między ludźmi wówczas nie ma motywu poświęcenia, zaufania, nie ma nadziei na nierozerwalność małżeństw, które się coraz częściej rozchodzą. Tymczasem ślub to nie tylko uroczystość czy troska o piękny dom i ogródek, ale małżeństwo to wezwanie Ducha Świętego, przekazanie sobie łaski sakramentalnej, przyjęcie błogosławieństwa i mocy Bożych na trudy codzienności. Dlatego tak ważne, abyśmy do naszych rodzin, przez modlitwę, przez wysiłek naśladowania zaprosili Maryję i jej obraz mieli zawsze przed oczyma - zachęcał Arcybiskup. Podkreślił, że kryzysów, które przeżywa każda rodzina nie należy się bać, ale opierać fundament życia rodzinnego na Bogu i Jego Matce.
Ksiądz Arcybiskup udzielił też sakramentu bierzmowania 145-osobowej grupie miejscowej młodzieży, a następnie przewodniczył procesji na zakończenie Oktawy Bożego Ciała. Zgodnie ze zwyczajem pobłogosławił też dzieci uczestniczące w procesji. Uroczystość, w której obok wiernych uczestniczyli przedstawiciele Jarosławskiej Kapituły Kolegiackiej, była kolejnym etapem przygotowań do koronacji obrazu Matki Bożej Śnieżnej Królowej i Patronki Rodzin Archidiecezji Przemyskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nigdy nie brakuje miejsca przy Chrystusie. Brakuje jedynie chętnych

2026-06-02 11:15

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg niczego od nas nie oczekuje, ale jedynie tego, by pójść za Nim! Nie ważne są dla Niego nasze słabości czy grzechy, nasze zdrady czy potknięcia, nasze wcześniejsze kłamstwa czy niedotrzymane obietnice. Kiedy pójdę za Nim, On będzie umiał mnie uleczyć. Jest wszak boskim Lekarzem dusz ludzkich.

Jezus, wychodząc z Kafarnaum, ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego na komorze celnej, i rzekł do niego: «Pójdź za Mną!» A on wstał i poszedł za Nim. Gdy Jezus siedział w domu za stołem, przyszło wielu celników i grzeszników i zasiadło wraz z Jezusem i Jego uczniami. Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: «Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?» On, usłyszawszy to, rzekł: «Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają. Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary”. Bo nie przyszedłem, aby powołać sprawiedliwych, ale grzeszników».
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Młodzi wybrali Chrystusa!

2026-06-07 13:34

[ TEMATY ]

Lednica

Lednica 2000

spotkanie młodych

Piotr Drzewiecki

Aktem wyboru Chrystusa i przejściem przez bramę – rybę zakończyło się 30 Ogólnopolskie Spotkanie Młodych nad Lednica.

Jubileuszowe trzydzieste spotkanie na Polach Lednickich przeszło do historii. - Dziękuję za waszą obecność, za waszą odwagę wiary. Wasze pytania, wasze poszukiwania, wasze pragnienia niech będą dla was drogą do spotkania z Chrystusem, do odnajdowania swoich korzeni i do odkrycia nowego początku – mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak do młodych. Nawiązując do tegorocznego hasła spotkania przyznał, że nie ma lepszego miejsca niż Lednica, bo trzeba tu przybyć, by sięgnąć właśnie do początków – początków naszej wiary i do chrztu świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję