Śmierć kogoś bliskiego napawa bólem. Ostatnio media raz po raz donoszą o samobójstwach lub próbach samobójczych młodych ludzi, wręcz małych dzieci. Dlaczego ci ludzie - na progu życia, pełni idealizmu i energii - coraz częściej nie chcą żyć? Co musi się stać w duszy i psychice, że człowiek woli się zabić niż żyć?
Niedawno media informowały o nastolatce, która podcięła sobie żyły po tym, jak film z jej udziałem został opublikowany w Internecie. Na tym filmie to dziecko w toalecie „uprawiało seks”. Rzeczywiście odrażający film i zwyrodniali jego autorzy. Dziennikarze relacjonujący to zdarzenie bardzo słusznie potępili tych domorosłych kamerzystów. To się nie godzi. To odzieranie człowieka ze czci i godności.
Nie usłyszałem jednak w relacjach dziennikarskich nawet próby odpowiedzi na najistotniejsze w tej sytuacji pytania. Gdzie byli rodzice tej nastolatki, jej „partnera” i tych „kamerzystów”? Czy oni wiedzieli, że ich dzieci uczęszczają do dyskoteki, w której - jak w większości tego typu miejsc - nie tylko przyzwala się, ale wprost nakłania do narkotyków, alkoholu, niczym nieskrępowanego wyuzdania? Czy te media, które ubolewały nad tym dzieckiem, kiedykolwiek rzetelnie napiętnowały prawdziwych demoralizatorów? Przecież w przemoc, cwaniactwo, wyuzdanie, niszczenie moralności chrześcijańskiej „uzbrojone” są nawet kreskówki dla dzieci. Gdzie protesty dziennikarzy, autorytetów, różnego rodzaju idoli?
Kto zasiał w duszy tej nastolatki takie spustoszenie? Nie zawahała się przed grzechem, utratą niewinności. Nie przejmowała się tym, że Bóg ją widzi. Podcięła sobie żyły, gdy jej czyny zobaczyli ludzie.
Pewnie obudziło się sumienie. Tego głosu Boga w nas nic nie zagłuszy.
Do Sejmu wpłynęła kontrowersyjna petycja dotycząca zmiany ustawy o dniach wolnych od pracy. Jej autor proponuje, aby 15 sierpnia pozostawał dniem wolnym, ale już nie z racji uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, lecz jako Święto Wojska Polskiego. Zmiana nie oznaczałaby zniesienia kościelnej uroczystości, a wprowadzenie świeckiej podstawy prawnej dnia wolnego - informuje o tym radio RMF FM.
15 sierpnia w Kościele katolickim obchodzona jest uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tego samego dnia przypada także Święto Wojska Polskiego, związane z rocznicą Bitwy Warszawskiej 1920 r.
Jaki jest najprostszy sposób na oblanie studenta historii? Wystarczy zadać mu pytanie: co wydarzyło się w Polsce między 5 a 14 października 1582 r.? Sęk w tym, że nic się wtedy nie wydarzyło, ponieważ takie daty nie istnieją.
Kiedy Juliusz Cezar wprowadzał w imperium rzymskim w 45 r. przed Chr. reformę kalendarza, nie zdawał sobie sprawy, że jest ona obarczona pewnym błędem. Zakładano, że rok słoneczny trwa 365 i ćwierć dnia, gdy tymczasem jest on o 11 minut i 14 sekund dłuższy. Różnica ta dla Rzymian była błaha, jednak po każdych 128 latach powiększała się o cały dzień.
„Jeżeli przyjmuję Chrystusa, który oddał za mnie życie, to moje życie również powinno stawać się darem dla innych” - mówił abp Józef Guzdek podczas Archidiecezjalnego Dnia Eucharystii w Sokółce. 4 października metropolita białostocki przewodniczył Mszy św. przy ołtarzu polowym przed kolegiatą św. Antoniego. Zachęcał do pogłębienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa, troski o liturgię oraz modlitwy za kapłanów i o nowe powołania.
W homilii abp Guzdek podkreślił, że znajomości gestów i postaw liturgicznych musi towarzyszyć wiara w obecność Jezusa pod postaciami chleba i wina. Przyjmowanie Komunii św. powinno prowadzić do przebaczenia, służby i miłości, także wobec nieprzyjaciół. „Nie wystarczy przychodzić do kościoła i uczestniczyć w pięknej liturgii oraz przyjmować Komunię Świętą. Eucharystia ma przemienić nasze życie” - zaznaczył. Jej owocem powinno być, jak wyjaśnił, życie podobne do życia Chrystusa, otwarte na innych i wolne od pogardy oraz nienawiści.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.