Reklama

Słudzy człowieka

Abp Józef Życiński oraz prof. Louis G. Keith z USA - lekarz, który zorganizował i przeprowadził operację rozdzielenia sióstr syjamskich Weroniki i Wiktorii Paleń z Lublina - 1 października zostali uhonorowani tytułem doktora honoris causa Akademii Medycznej im. prof. Feliksa Skubiszewskiego w Lublinie.

Niedziela lubelska 42/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Według ks. prof. Andrzeja Szostka, doktorat honoris causa otrzymują zwykle wybitni naukowcy, osoby zasłużone dla rozwoju nauki lub ci, którzy piastują ważne stanowiska w życiu publicznym i w sposób szlachetny i owocny przyczyniają się do rozwoju kultury humanistycznej. Obydwaj laureaci spełniają wszystkie te warunki.
Prof. Louis Keith, obecnie emerytowany profesor położnictwa i ginekologii, przez wiele lat związany z Uniwersytetem Northwestern w Chicago, wciąż współpracuje z Kliniką Położnictwa i Perinatologii lubelskiej Akademii Medycznej. W czasie uroczystości kwiaty wręczyły mu ośmioletnie Weronika i Wiktoria, dziewczynki, które przyszły na świat jako bliźnięta syjamskie. Wielu specjalistów, ze względu na to, że były zrośnięte klatką piersiową i brzuszkami oraz miały wspólne serce, mostek i wątrobę, nie dawało im szans na przeżycie. Dzięki determinizmowi lubelskich lekarzy i zaangażowaniu prof. Louisa Keitha, zostały pomyślnie rozdzielone w prywatnej klinice w Filadelfii i obecnie są zdrowe. Między innymi za ten heroizm w ratowaniu ludzkiego życia prof. Keith otrzymał honorowy doktorat.
Abp Józef Życiński został doceniony przez Akademię Medyczną za podejmowanie ważnych tematów na styku medycyny i etyki, związanych z transplantologią i badaniem nad embrionami. Podkreślając dorobek naukowy Metropolity, jego „działalność zmierzającą do umocnienia roli nauki w życiu społecznym oraz sposób, w jaki wypełnia swoje wysokie stanowisko w Kościele”, prof. Maria Słomka przypominała, że wśród zainteresowań badawczych Metropolity istotne miejsce zajmują tematy związane z medycyną oraz wskazała zaangażowanie abp. Życińskiego w publicznej debacie nt. etycznych aspektów transplantacji i eutanazji. „Dużo uwagi poświęca trosce o poszanowanie godności człowieka i jego praw, podejmując wiele problemów szczegółowych, także związanych z naukami biologicznymi i medycznymi, m.in. z problemami dotyczącymi transplantacji, eutanazji, stosunku między najnowszymi technologiami medycznymi a godnością człowieka - mówiła. - Jest orędownikiem i partnerem polskiego środowiska transplantologów i nefrologów w uświadamianiu społeczeństwu ogromnego znaczenia przeszczepiania narządów również w aspekcie ewangelicznej miłości bliźniego”. Przypomniała również postulat Księdza Arcybiskupa odnośnie do wprowadzenia międzynarodowego zbioru elementarnych wartościowań etycznych, jednoczących środowisko medyczne.
„Człowiek nie jest centrum wszechświata w sensie fizycznym, może jednak stanowić jego centrum duchowe, zmieniając zarówno siebie samego, jak i ewoluujący wszechświat” - podkreślał abp Życiński w wykładzie inauguracyjnym „Godność człowieka czy jakość życia?”. Zauważył, że pytanie to przybiera postać pytań o możliwości klonowania, badań na embrionach czy jakościowo nowe sytuacje, w których potrzebna jest ocena filozoficzna oraz wskazał, że ewolucja nie jest ślepą grą przypadku, ale „na poziomie ludzkiej kultury zależy w dużym stopniu od wyborów człowieka, jego mądrości, świata ideałów i wrażliwości moralnej”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

"Pojechali się modlić i zginęli...", czyli o Bożej (nie)sprawiedliwości

2026-08-19 07:21

[ TEMATY ]

modlitwa

wiara

wypadek

Medjugorie

Adobe Stock

Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?

Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
CZYTAJ DALEJ

Indonezja: ofiarą trzęsienia ziemi seminarzysta z Ritapiret, które odwiedził św. Jan Paweł II

2026-08-19 18:20

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Indonezja

Vatican Media

Głęboko poruszyła nas wiadomość o śmierci seminarzysty z Międzydiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego im. św. Piotra w Ritapiret - powiedział agencji Fides kamilianin i misjonarz ks. Luigi Galvani. Seminarzysta jest jedną z ofiar trzęsienia ziemi w Indonezji. Seminarium w Ritapiret przed laty odwiedził św. Jan Paweł II.

Ks. Galvani poinformował, że w Indonezji odnotowano znaczną liczbę wstrząsów wtórnych. Mieszkańcy nadal obawiają się powrotu do swoich domów. W miejscowości Maumere na wyspie Flores wiele rodzin, zwłaszcza najuboższych, śpi pod gołym niebem lub w prowizorycznych namiotach.
CZYTAJ DALEJ

OSP z Niepokalanowa. Tu wszyscy strażacy są... zakonnikami

2026-08-20 16:30

[ TEMATY ]

franciszkanie

Niepokalanów

zakonnicy

strażacy

św. Maksymilian Maria Kolbe

OSP

o. Wiesław Koc

Łukasz Brodzik

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Ojciec Wiesław Koc OFMConv, strażak i kapelan strażaków w Teresinie

Gdy zadzwoni alarm, zrzucają habity i przebierają się w strażackie mundury. Nie wszyscy jednak wiedzą o tym, że w Polsce jest jedyna w swoim rodzaju jednostka straży pożarnej, w której wszyscy strażacy są zakonnikami. To OSP w Niepokalanowie, założona przed blisko 100-laty w klasztorze przez samego św. Maksymiliana Marię Kolbego.

Franciszkanie z Niepokalanowa służą mieszkańcom gminy, powiatu i okolic już prawie cały wiek. W rozmowie z Łukaszem Brodzikiem dla portalu niedziela.pl ojciec Wiesław Koc OFMConv, prowadzący Telewizję Niepokalanów, ale także strażak i kapelan strażaków w Teresinie opowiada o tym, jak to się stało, że franciszkanie gaszą pożary, czym się różni strażak-zakonnik od niezakonnika i jak to jest odprawiać Mszę św. pachnąc dymem po akcji ratunkowej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję