Reklama

Dni z refleksją

W domu rekolekcyjnym sióstr serafitek w Hałcnowie od 21 do 23 września przebywało 32 stypendystów z Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Wraz ze swoim opiekunem, ks. Stanisławem Lubaszką, zastanawiali się nad współczesnym i historycznym pojmowaniem treści patriotycznych, a także wzajemnie się poznawali, bawili i modlili.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomocą w analizie głównego tematu hałcnowskiego spotkania był dla diecezjalnych stypendystów udział w seansie filmu „Katyń” w reżyserii Andrzeja Wajdy, a także rozmowa z Zofią Lamers, która straciła w tej masakrze swego ojca. - Możliwość usłyszenia o zbrodni katyńskiej od osoby, która sama doświadczyła jej skutków było czymś niezwykle cennym. Tym bardziej, że pani Zofia nie ograniczyła się do suchych wspomnień, ale ubogaciła je archiwalnymi materiałami prasowymi z tamtych lat. Przyniosła ze sobą gazetę „Czas 7” z 1 września 1939 r., w której wiadomość o agresji hitlerowców była jedną z wielu innych informacji, a także „Goniec Krakowski”, dokładnie nie pamiętam, ale chyba z kwietnia 1943 r., w której umieszczono listę zidentyfikowanych polskich oficerów zamordowanych w Katyniu - stwierdziła licealistka Maria Kuśnierz po wysłuchaniu prelekcji.
Oprócz podejmowania wątków patriotycznych, stypendyści sporo czasu przeznaczali na modlitwę i pracę nad formacją duchową. Codziennie uczestniczyli we Mszy św., odmawiali brewiarz, adorowali Najświętszy Sakrament. Dla równowagi, w programie nie zabrakło również miejsca na zabawę i rozrywkę. Ta różnorodność, co podkreślał ks. S. Lubaszka, miała służyć zespoleniu ze sobą wszystkich uczestników hałcnowskich Dni Skupienia.
Spotkania takie jak to u sióstr serafitek, organizowane są raz na kwartał. Jak zaznacza ks. S. Lubaszka, zawsze towarzyszy im temat przewodni, którym był już m.in.: „Internet”, „Święci”, „Współczesne zagrożenia młodych ludzi”. Obecnie fundacja ma w naszej diecezji 47 stypendystów. 40 to uczniowie szkół gimnazjalnych i średnich, a siedmiu to studenci wydziałów polonistyki, politologii, medycyny, stosunków międzynarodowych i fizjoterapii. Aby zostać stypendystą trzeba posiadać średnią ocen 4,8 w gimnazjum, 4,5 w szkole średniej, a na studiach 4,0. Ponadto dochód na jednego członka rodziny nie może przekraczać 630 zł brutto.
Równolegle obok Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” w naszej diecezji działa Fundacja „Światło Nadziei”. Posiada ona 45 stypendystów, którzy, gdy chodzi o średnią ocen, mają ustawioną poprzeczkę na poziomie 4,75 (4,0 mogą uzyskać tylko studenci). Dochód na jednego członka rodziny, który kwalifikuje do starania się o stypendium, wynosi tu zaledwie 350 zł brutto.
Jedną i drugą fundację już za tydzień będzie można wesprzeć finansowo. Pod kościołami stać będą wolontariusze lub ministranci kwestujący na rzecz zdolnej młodzieży z niezamożnych rodzin. Mając świadomość tego, komu ta akcja ma służyć, dobrze byłoby nie przejść obok niej obojętnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież zwołał Przewodniczących Konferencji Episkopatów z całego świata

2026-03-19 13:05

[ TEMATY ]

Przewodniczący Episkopatu

Leon XIV

Vatican Media

W dziesiątą rocznicę Adhortacji apostolskiej Amoris laetitia, Leon XIV kieruje okolicznościowe przesłanie i zapowiada spotkanie z biskupami: „Biorąc pod uwagę zmiany, które nadal wpływają na rodziny, postanowiłem zwołać na październik 2026 r. Przewodniczących Konferencji Episkopatów z całego świata, aby w duchu wzajemnego słuchania, dokonać synodalnego rozeznania kroków, jakie należy uczynić, aby głosić dzisiaj Ewangelię rodzinom” – pisze.

W opublikowanym dziś przesłaniu, Ojciec Święty dziękuje Bogu za dar adhortacji apostolskiej Franciszka, przypomina soborowe nauczanie o rodzinie oraz wzywa, by Kościół z odnowionym zaangażowaniem głosił piękno powołania do małżeństwa i rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

10 lat biskupiej posługi bp. Jacka Kicińskiego

2026-03-19 23:59

Marzena Cyfert

10. rocznica sakry biskupiej bp. Jacka Kicińskiego

10. rocznica sakry biskupiej bp. Jacka Kicińskiego

W katedrze wrocławskiej bp Jacek Kiciński przewodniczył Eucharystii z okazji 10. rocznicy święceń biskupich. W modlitwie uczestniczyli duchowni i wierni archidiecezji, pamiętając także o imieninach abp. Józefa Kupnego.

W homilii bp Maciej Małyga mówił o doświadczeniu „trzech dni bez Jezusa” i nadziei, która rodzi się w ciemności. Przywołał biblijną scenę, kiedy 12-letni Jezus pozostał w świątyni, a szukającym go Maryi i Józefowi postawił pytanie: „Czemuście mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” (Łk 2,49).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję