Reklama

Ekspansja UKSW

Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego jest coraz większy. Zarówno pod względem liczby studentów, jak i budynków. W październiku rozpocznie tu nowy rok akademicki ponad 18 tys. osób, czyli tyle samo, ile liczy średniej wielkości polskie powiatowe miasto.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już dawno minęły czasy, kiedy to w Lesie Bielańskim na Akademii Teologii Katolickiej (poprzedniczce dzisiejszego UKSW) studiować można było jedynie tzw. nauki kościelne, jak: teologię, prawo kanoniczne i filozofię. Studenci bardzo chętnie wybierają UKSW, bo chcą, aby ich dalsza edukacja była inspirowana chrześcijańskimi wartościami.
Z roku na rok Uniwersytet z Bielan rośnie w siłę. Cały czas otwierane są nowe kierunki studiów, co przyciąga coraz większą rzeszę maturzystów. Obecnie można tu wybierać niemal w całym wachlarzu dyscyplin uniwersyteckich. Studenci mogą podjąć studia m.in. z nauk ścisłych, informatyki, ochrony środowiska, prawa, administracji, pedagogiki czy dziennikarstwa. W tym roku do bogatej listy doszły dwa nowe kierunki: stosunki międzynarodowe oraz archeologia.
Tradycyjnie corocznym hitem wśród maturzystów jest psychologia. O jeden indeks na tym kierunku starało się aż 21 osób. Na politologii i stosunkach międzynarodowych było 17 kandydatów na miejsce. Niewiele mniejszym powodzeniem cieszyło się prawo (16 kandydatów na miejsce) i socjologia (14).
Jedynie o indeksy teologii ogólnej ubiegało się mniej osób niż było miejsc. Z drugiej strony na Wydziale Teologicznym są kierunki studiów, które również cieszą się dużym powodzeniem. Dobrym tego przykładem jest Instytut Edukacji Medialnej i Dziennikarstwa (6 kandydatów na miejsce) oraz Instytut Nauk nad Rodziną (2), jak również początkujący kierunek teologia kultury (1, 6). Uniwersytet mocno stawia na potencjał naukowy młodego pokolenia. Bardzo wielu studentów zostaje na uczelni. W ostatnich latach UKSW promował rocznie blisko stu doktorów oraz ok. 20 habilitacji.
UKSW rozwija się również pod względem infrastruktury. Jeszcze kilka lat temu uczelnia miała jedne z najskromniejszych warunków lokalowych wśród wszystkich państwowych ośrodków akademickich w Polsce.
Obecnie dobiega końca pierwsza z sześciostopniowej inwestycji campusu akademickiego przy ul. Wóycickiego na Młocinach. Obiekt z aulami na 600 osób jest już prawie gotowy. Budowa zostanie ukończona jeszcze w tym roku.
Jednak to nie koniec ekspansji UKSW na Młocinach. Wiosną br. ruszyła budowa kolejnego gmachu, gdzie będzie się mieścił Wydział Nauk Historycznych i Społecznych, który zostanie ukończony jesienią 2008 r.
W najbliższych latach planowana jest również inwestycja budowy gmachu Wydziału Filozofii Chrześcijańskiej, Nauk Matematyczno-Przyrodniczych oraz hala sportowo-widowiskowa, a w latach 2010-2020 akademiki oraz Biblioteka Główna UKSW.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Jak wygląda życie współczesnych ludzi?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 5, 17-37.

Niedziela, 15 lutego. Szósta Niedziela zwykła.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: w każdym przykazaniu winniśmy dostrzegać wymóg miłości

2026-02-15 12:16

Vatican Media

„Jezus uczy nas, że prawdziwą sprawiedliwością jest miłość i że w każdym przykazaniu Prawa winniśmy dostrzegać wymóg miłości” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”

Papież podkreślił, że w czytanym dziś fragmencie Kazania na Górze Jezus ukazuje prawdziwe znaczenie przykazań Prawa Mojżeszowego: nie służą one zaspokojeniu zewnętrznej potrzeby religijnej, żeby poczuć się w porządku wobec Boga, ale temu, żeby wprowadzić nas w relację miłości z Bogiem i z braćmi. Zwrócił uwagę, że Jezus analizuje niektóre przepisy Prawa odnoszące się do konkretnych przypadków życia i posługuje się językową formułą - antytezami - właśnie po to, żeby pokazać różnicę między formalną sprawiedliwością religijną a sprawiedliwością królestwa Bożego. Chrystus uczy, że potrzeba „sprawiedliwości większej” - takiej, która sięga serca: nie tylko nie zabijać, ale szanować; nie tylko formalnie być wiernym, lecz kochać z troską i odpowiedzialnością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję