Reklama

Arcybiskupi Komitet Wsparcia Bezrobotnych Archidiecezji Częstochowskiej

Wyjść na prostą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Dramat bezrobocia jest udziałem wielu polskich rodzin utrzymujących się z dorywczej pracy lub zasiłku, a czasem tylko z renty babci. - Wysokie bezrobocie rodzi nie tylko ubóstwo, lecz także wiele patologii, którym trzeba przeciwdziałać - mówi ks. kan. Henryk Kowalski, przewodniczący Arcybiskupiego Komitetu Wsparcia Bezrobotnych. Kościół nie tworzy co prawda zakładów pracy, bo nie jest to jego rolą, ale może bardzo wiele osiągnąć pracą w sferze duchowej. Kilkuletnia działalność naszego Komitetu dostarcza wielu przykładów, że człowiek, który nie wygasi w sobie zapału, ufności i nadziei znajduje pracę i szybko poprawia byt swojej rodziny.
Arcybiskupi Komitet Wsparcia Bezrobotnych powołano 28 marca 2002 r., jego pierwszym przewodniczącym został ks. prał. Ksawery Sokołowski, natomiast w listopadzie 2003 r. funkcję tę objął ks. kan. Henryk Kowalski. Pierwszym działaniem było stworzenie Klubu bezrobotnych, którego główną ideą w początkowej fazie było wyjście do ludzi z modlitwą. Wierząc głęboko w pomoc św. Józefa Rzemieślnika, na miejsce modlitewnych spotkań i Mszy św. w intencji osób poszukujących pracy wybrano parafię pod jego wezwaniem, położoną w częstochowskiej dzielnicy Raków.
- Już po kilku Mszach św. powstała grupa inicjatywna i udało się znaleźć pomieszczenie na zorganizowanie Klubu dla osób będących bez pracy - mówi ks. kan. Henryk Kowalski. - Był to lokal po dawnym barze mlecznym przy ul. Łukasińskiego w Częstochowie, wymagający co prawda remontu, ale znalazła się grupa osób, które przystąpiły do tej pracy z entuzjazmem. Równolegle tworzono program aktywizacji osób bezrobotnych i regulamin działalności naszego Klubu.
6 października 2004 r. abp Stanisław Nowak poświęcił Klub i pobłogosławił nasze wysiłki. Odtąd pięknie wyremontowane pomieszczenie zaczęło systematycznie służyć szukającym pracy, wsparcia duchowego i umocnienia.
- Jesteśmy wdzięczni za bezinteresowną i kompetentną współpracę dr. Leszkowi Cichobłazińskiemu z Politechniki Częstochowskiej, prowadzącemu zajęcia warsztatowe dotyczące zachowania na rynku pracy, a także pani prawnik udzielającej porad z zakresu prawa pracy - mówi Ksiądz Kanonik. Proponujemy zajęcia prowadzone przez wolontariuszy i bezrobotnych dla bezrobotnych, np. naukę języków hiszpańskiego, angielskiego i rosyjskiego. Była grupa ucząca się włoskiego, ale lektor i uczestnicy kursu znaleźli pracę. Jest pracownia artystyczna - malarska, są panie uczące robótek ręcznych. Wszystko to sprawia, że nawet te osoby, które zgłaszały się z poczuciem krzywdy i wewnętrznego buntu z powodu swojej sytuacji, stopniowo włączały się do naszej społeczności, zaczynały szukać konkretnego wyjścia z sytuacji i znajdowały je.
Coraz więcej osób ma świadomość, że łagodzenie skutków bezrobocia nie polega jedynie na tworzeniu miejsc pracy, tak jak do rozwoju społecznego nie wolno przykładać tylko czysto ekonomicznych wskaźników. Współczesna wizja rozwoju powinna wychodzić przede wszystkim z płaszczyzny moralnej, w której człowiek i jego praca jest postrzegana przez pryzmat społecznej nauki Kościoła, a ekonomia traktowana jako środek w osiąganiu przez człowieka jego celów. Pisał o tym Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens: „Elementem konstruktywnym, a zarazem najwłaściwszym sprawdzianem owego postępu w duchu sprawiedliwości i pokoju, który Kościół głosi i o który nie przestaje się modlić (...) jest właśnie stałe dowartościowywanie pracy ludzkiej, zarówno pod kątem jej przedmiotowej celowości, jak też pod kątem godności podmiotu każdej pracy, którym jest człowiek”.
Wskazania te w działalności AKWB przekładają się na wykorzystywanie wszystkich możliwości uaktywniania bezrobotnych, ich wewnętrznego umacniania, a przede wszystkim budzenia poczucia własnej godności.
Największą pomocą jest dla nas skupienie i modlitwa, odniesienie wszystkich spraw do Boga - mówi ks. kan. Henryk Kowalski. - Zgłaszające się do nas osoby staramy się umocnić w postawie zaufania i zawierzenia, podkreślamy, że Bóg nigdy nie traci z oczu tych, którzy mu ufają, zachęcamy do budowania w sobie szczerej, głębokiej wiary. To pozwala przezwyciężyć apatię i lęki, rozmaite uprzedzenia i kompleksy.
W krótkim okresie czasu na terenie archidiecezji zaczęło przybywać miejsc skupiających osoby bezrobotne. Msze św. w ich intencji odprawiane są w każdą drugą środę miesiąca w kościele św. Józefa Rzemieślnika w Częstochowie, w każdy pierwszy czwartek miesiąca w kościele św. Maksymiliana Kolbego w Radomsku oraz 25 każdego miesiąca w kościele Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Zawierciu. Pomoc dla bezrobotnych organizuje parafia Świętych Andrzeja Świerada i Benedykta Pustelników w Częstochowie, także tam w każdy piątek odprawiana jest Eucharystia w ich intencji. W Zawierciu powstał Punkt Pomocy Bliźniemu im. Dzieciątka Jezus oferujący szeroką pomoc duchową i materialną.
- Pragniemy przede wszystkim wyzwalać w ludziach siły, które pozwolą trwale rozwiązać ich problem, jednak w sytuacji ogromnej biedy wielu rodzin dotkniętych bezrobociem świadczymy także pomoc materialną - mówi ks. kan. Henryk Kowalski. W ubiegłym roku działalność naszego punktu pomocy prowadzona we współpracy z Caritas działającą przy parafii Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Zawierciu wyraziła się m.in. przez wydawanie chleba, z czego skorzystało w sumie 22.400 osób, wędlin, nabiału i warzyw. Ponadto rozdzieliliśmy 2,5 tony ryżu, 3 tony mleka, 3,5 tony mąki, 400 kg sera, 5 ton ziemniaków. W październiku przeprowadziliśmy „Akcję ziemniak”, z której skorzystały 132 osoby, przygotowano również paczki z okazji św. Mikołaja dla 30 dzieci i paczki świąteczne, które otrzymało 50 rodzin dotkniętych bezrobociem. 200 osób otrzymało odzież, a dzieci z 11 rodzin nowe obuwie.
Warto wspomnieć o ciekawej inicjatywie pod nazwą „pracoterapia”. Jest to pilotażowy projekt, w którego realizację angażują się wolontariusze. Najczęściej są to osoby, które same przeżyły wszystkie skutki bezrobocia i potrafią działać niezwykle skutecznie. W projekcie tym od kwietnia 2005 r. uczestniczy ok. 40 osób, które zaangażowały się w uprawę ogródka warzywno-kwiatowego zorganizowanego na terenie udostępnionym przez Przedsiębiorstwo Elektrociepłownicze w Zawierciu. W okresie żniw natomiast 25 osób zaangażowaliśmy do prac polowych. Działania te złagodziły trudną sytuację wielu osób, zmobilizowały do aktywności, wyrwały z apatii i pobudziły do działań na rzecz dobra wspólnego. Trzeba podkreślić, że pomoc ta była możliwa dzięki zaangażowaniu wolontariuszy i sponsorów, a także wielu ludzi dobrej woli.
Pomoc ludziom dotkniętym bezrobociem nie jest łatwa i nie przynosi natychmiastowych efektów. Jednak dzięki działalności AKWB wiele osób otrzymało pomoc duchową i materialne wsparcie, część już znalazło stałą pracę. Wobec ogromnych potrzeb AKWB zamierza rozwijać swoją działalność. Bardzo potrzebne jest zorganizowanie punktów w Radomsku i Wieluniu, natomiast punkty już działające potrzebują więcej środków, by mogły zakupić materiały szkoleniowe i komputery, zorganizować dostęp do internetu, co znacznie ułatwi poszukiwanie pracy.
Osoby zaangażowane w prace AKWB będą wdzięczne za każde wsparcie, propozycje i informacje na temat możliwości uzyskania pracy. Każde włączenie się w działania AKWB będzie wyrazem solidarności z ludźmi, których dotknął życiowy dramat braku pracy.

Arcybiskupi Komitet Wsparcia Bezrobotnych Archidiecezji Częstochowskiej

Przewodniczący: ks. kan. Henryk Kowalski

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biuro AKWB w Częstochowie
ul. Staszica 5 (budynek Caritas)
tel./fax (0-34) 365-52-82,
akwb@niedziela.pl
www.akwb.niedziela.pl

Biuro AKWB w Zawierciu
ul. Kijowska 6 w domu parafialnym parafii pw. Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa tel./fax (0-32) 672-41-93

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pierwsza na świecie parafia bł. F. Sheena. Wiadomo też, kiedy będzie obchodzone wspomnienie amerykańskiego duchownego

2026-09-28 09:00

[ TEMATY ]

Bł. abp Fulton Sheen

commons.wikimedia.org

Arcybiskup Fulton Sheen

Arcybiskup Fulton Sheen

Biskup Louis Tylka z diecezji Peoria w stanie Illinois ogłosił na zakończenie odprawianej w sobotę Mszy św. o utworzeniu pierwszej w historii parafii imienia błogosławionego Fultona Sheena.

Połączona parafia Najświętszej Marii Panny w El Paso w stanie Illinois – gdzie Sheen został ochrzczony – i św. Jana w Benson w stanie Illinois będzie pierwszą na świecie parafią nazwaną imieniem nowego błogosławionego. Nowa nazwa parafii zacznie obowiązywać 9 grudnia.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powrócił z Francji do Rzymu

2026-09-29 06:59

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O godzinie 20.53 samolot z Papieżem na pokładzie wylądował na lotnisku w Rzymie. Zakończyła się piąta zagraniczna podróż apostolska Leona XIV.

Papież od 25 do 28 września odwiedził trzy miasta. W Paryżu spotkał się z władzami, nawiedził katedrę Notre Dame, w której modlił się z duchowieństwem, spotkał się z młodzieżą na stadionie w podparyskim Saint Denis.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję