Reklama

W bydlęcych wagonach przyjechali...

W 1945 r. musieli opuścić swoje ziemie lwowskie, stanisławowskie, wileńskie...
Zostali zapakowani do wagonów towarowych i wiezieni... Wysiedli z wagonów we Wrocławiu. Powojenna historia naszego miasta zaczęła się w bydlęcych wagonach.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Wrocław nosi w sobie pamięć tysięcy stąd wypędzonych Niemców i tysięcy przybyłych tu Polaków, którzy to miasto na nowo budowali. Którzy to miasto na nowo budowali i zbudowali, a głosem swego biskupa potrafili ledwie dwadzieścia lat po zakończeniu wojny wraz z innymi biskupami polskimi powiedzieć: wybaczamy i prosimy o wybaczenie! - mówił podczas centralnych uroczystości upamiętniających zakończenie II wojny światowej Rafał Dutkiewicz - prezydent Wrocławia.
Sobota 7 maja była dniem wspomnień. Wrocławski rynek gościł kombatantów - świadków i uczestników II wojny światowej. Hołd żyjącym i poległym w walce o wolność oddawali Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, władze miasta, województwa, wrocławscy hierarchowie Kościoła katolickiego i Kościołów innych wyznań.
Uroczystości rozpoczęła Msza św. w bazylice garnizonowej pw. św. Elżbiety. Później były przemówienia, wspomnienia, wojskowa parada, sztuczne ognie, spektakl inspirowany książką Jana Pawła II Pamięć i tożsamość.
Dziś na wrocławskim rynku pozostały jeszce wagony - żołnierze wrócili do koszar, scenę rozebrano, politycy zagłębili się w swoje gabinety, a bydlęce wagony pozostały. W nich pokazana jest 60-letnia historia tego miasta, zrujnowanego po II wojnie, do którego przybywali repatrianci. Miasta do dziś zróżnicowanego kulturowo, a jednocześnie dzisiaj tak bardzo naszego - polskiego.
W bydlęcych wagonach przyjechali ci, którzy to miasto z gruzów podnieśli; ci, którzy stworzyli niepowtarzalną atmosferę Wrocławia. To oni, po odejściu wojsk i polityków, pozostali, zakasali rękawy i cegła po cegle podnosili z gruzów to miasto, budowali polskie uczelnie, polskie szkoły. I o nich opowiadają wnętrza wagonów stojących na wrocławskim rynku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Krzyż, kara niewolników, stał się tronem Pana, i to jest cała treść dzisiejszego święta

2026-08-18 11:03

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Lud w drodze „stracił cierpliwość”. Dosłownie dusza ludu „skróciła się” w trudach pustyni. Szemranie uderza w Boga i w Mojżesza, a nawet w samą mannę: „uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Wtedy pojawiają się węże o jadzie palącym (hebr. serafim, „palące”). Ukąszenie i śmierć odsłaniają, dokąd naprawdę prowadzi odwrócenie się plecami do Boga. Lud wyznaje grzech, a Mojżesz, jak zawsze, wstawia się za tymi, którzy przed chwilą występowali przeciw niemu.
CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął rezygnację archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC

2026-09-14 12:28

[ TEMATY ]

Białoruś

grekokatolicy

Vatican Media

Leon XIV przyjął rezygnację administratora apostolskiego grekokatolików na Białorusi archimandryty Jana Sergiusza Gajka MIC. Polskiego marianina, który osiągnął wiek emerytalny, zastąpi studyta o. Liavoncij Tumouski, odpowiedzialny do tej pory za duszpasterstwo białoruskich grekokatolików w Polsce.

O. Liavoncij (Aliaksandr) Tumouski, M.S.U., urodził się 9 lipca 1973 roku w Połocku, w diecezji witebskiej (Białoruś). 27 maja 1995 roku wstąpił do Klasztoru Mnichów Studyckich przy Ławrze Uniowskiej na Ukrainie. Studiował filozofię i teologię w Wyższym Seminarium Duchownym we Lwowie oraz na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie, uzyskując tytuł magistra teologii. W latach 2008-2018 kontynuował studia w Rzymie, uzyskując licencjat, a następnie doktorat z teologii w Papieskim Instytucie Wschodnim. Święcenia diakonatu przyjął w 2002 roku, natomiast święcenia prezbiteratu otrzymał 18 maja 2003 roku.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa za ofiary Małego Katynia

2026-09-14 23:19

Piotr Ożóg

pomnik ofiar w Turzy

pomnik ofiar w Turzy

Pamięć która przetrwała komunizm

U schyłku komunizmu, wielu świadków wydarzeń z lata i jesieni 1944 r., kiedy funkcjonował obóz NKWD w Trzebusce odeszło. Ci co dożyli, nie zawsze byli w stanie wskazać w lesie miejsce mogił, czasami ich wskazania były błędne – czas zrobił swoje. Mimo to, wiele zapamiętanych tragicznych szczegółów, pozwalało zbudować obraz bestialskich mordów, dokonywanych co czwartek po zmierzchu na części jeńców których radziecka „trojka” skazała na śmierć. Co najmniej 250 – 300 ludzi miało stracić życie w lesie w Turzy, bądź na nienadowskim cyplu. Po pracach ekshumacyjnych z 1990 r., udało się odnaleźć w pięciu mogiłach 17 szczątków ludzkich, z których z wysoce dużym prawdopodobieństwem, ustalono tożsamość 3 zamordowanych żołnierzy AK z placówki w Ropczycach: ppor. Zdzisława Brunowskiego „Cygan”, pchor. Eugeniusza Zymroza „Macedończyk” i kpr. Zdzisława Łaskawca „Monter”. Wszyscy odnalezieni, zostali pochowani w leśnym grobowcu, w miejscu gdzie odkryto dół śmierci Nr I, kryjący 7 ofiar sowieckiego ludobójstwa. Mimo usilnych starań rzeszowskiego IPN w późniejszych latach, i badań z lat 2017 - 2022, kolejnych leśnych mogił zarówno w Turzy jak i w lesie za Nienadówką, dotąd nie udało się odkryć. Trzeba się modlić, o kolejny przełom w poszukiwaniach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję