Reklama

Smutną pociechą

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

pozostaje, że Kościół jako pierwszy wskazywał na konieczność krytycznego odbioru przekazu medialnego, w szczególności telewizyjnego i przygotowania doń widzów. Przez kilkadziesiąt lat pozostawało to w gruncie rzeczy głosem „wołającego na puszczy”. Dopiero gwałtowny rozwój telewizji, który stał się przyczyną wielu, nie zawsze pożądanych zjawisk społecznych oraz wzrost wiedzy o skutkach jej oddziaływania, sprawił, że dziś mamy do czynienia z chórem podobnych głosów, choć być może jeszcze nie na miarę zjawiska, które go wywołały. Mimo postępującej w krajach uprzemysłowionych „telewizyjnej zależności” nadal trudno jest przekonać, najpierw opinię publiczną a później decydentów o konieczności wdrożenia programów przygotowujących do krytycznego odbioru zmasowanych informacji.
Cały czas pozostaje jednak pytanie, czy taka edukacja jest niezbędna? Mamy tu do czynienia z jednym z licznych paradoksów. Z jednej strony jesteśmy przekonani, że telewizję łatwo rozumiemy i dlatego oglądamy ją coraz częściej, a z drugiej strony - pomnażając stale czas spędzony przed telewizorem, powszechnie obwiniamy ją za negatywne zjawiska w życiu społecznym, takie jak wzrost przestępczości, szczególnie wśród młodzieży, mityzację seksu, propagowanie konsumizmu itd. Jeżeli, choćby nawet częściowo, zarzuty te są prawdziwe, to dlaczego narażamy na to negatywne oddziaływanie siebie i swoje dzieci? Naprawiać samą telewizję, szczególnie komercyjną, gdy nie jest się jej właścicielem, wydaje sie być rzeczą szalenie trudną. Z drugiej jednak strony, kto wie, czy rzeczą nie ważniejszą, skuteczniejszą, choć trudniejszą i kosztowniejszą jest edukowanie odbiorcy mediów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Sympozjum „Polska silna wiarą i trzeźwością”

2026-02-25 07:24

[ TEMATY ]

sympozjum

Radio Maryja

W murach Akademii Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zakończyło się sympozjum pod hasłem „Polska silna wiarą i trzeźwością”.

W sympozjum uczestniczyli członkowie Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych oraz osoby świeckie zaangażowane w ruchy trzeźwościowe.
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: "Dlaczego złe myśli nurtują w waszych sercach?"

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Bóg patrzy głębiej niż czyny. Intencje kształtują nasze relacje i wybory.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję