Reklama

Gąbkowa Afera

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rozmowa z nowo poznaną osobą zainspirowała mnie do napisania tego artykułu. Rozmówczyni podzieliła się ze mną doświadczeniami w poszukiwaniu pracy. W jednej z łomżyńskich gazet znalazła ogłoszenie i postanowiła na nie odpowiedzieć. Roznoszenie ulotek to dobra praca na wakacje dla młodego człowieka. Szybko jednak okazało się, że roznoszenie ulotek to tylko kamuflaż dla prawdziwej działalności firmy, mającej swój oddział w Łomży. Praca miała charakter akwizytorski i polegała na sprzedaży gąbek do mycia. Cena gąbki to 9 zł. Po szczegółowej analizie wychodzi na jaw tysiąc nowych szczegółów, które nadają sprawie intrygującego kolorytu. Po pierwsze, pracownicy podawali się za wolontariuszy i wmawiali potencjalnym klientom, że pieniądze ze sprzedaży gąbek przeznaczane są na pomoc dzieciom z domów dziecka, nieuleczalnie chorym i sparaliżowanym. Żerowanie na ludzkiej życzliwości i dobrej woli to ideologia tej firmy. Człowiek obdarzony namiastką nawet wrażliwości nie pozostanie obojętny wobec krzywd dziecka, które jest zależne od pomocy innych ludzi.
Nikt z pracowników nie wie, jakie jest przeznaczenie zbieranych pieniędzy. Z przeprowadzonych przez redakcję badań wynika, że nawet 10% zysków ze sprzedaży nie trafia do potrzebujących dzieci. Kandydaci na pracowników muszą przejść profesjonalny trening, dlatego pierwszy dzień pracy w terenie odbywa się z trenerem. Sukcesem jest sprzedaż 50 gąbek dziennie. Istnieje kilka chwytów marketingowych, które muszą opanować pracownicy, by osiągnąć dobre wskaźniki sprzedaży: uczulać na krzywdę dzieci, odwoływać się do uczuć religijnych i do ambicji. Chwyty te niemal zawsze przynoszą oczekiwane rezultaty. Na wypadek interwencji policji pracownicy mają starannie przygotowane alibi, wyjaśniające, że jest to działalność charytatywna i całkowicie legalna. Pytania o etykę takiego działania pozostawiamy bez odpowiedzi. Nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów, ale prowadzimy badania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan potrafi z ukrytego zaczynu przemienić całe ciasto życia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Jeremiasz otrzymuje polecenie wykonania znaku bardzo wymownego. Ma kupić lniany pas i nosić go na biodrach. Len przywołuje świat czystości i świętej służby; pas przylega do ciała, mówi więc o bliskości. Następnie prorok ma ukryć go przy Perat. Wielu odczytuje tę nazwę jako Eufrat, inni wskazują pobliskie miejsce o podobnym brzmieniu. Sens znaku pozostaje czytelny: pas zostaje oddalony, ukryty, wystawiony na zniszczenie. Po wielu dniach okazuje się spróchniały i do niczego nieprzydatny. Pan sam wyjaśnia znaczenie. Chciał, by Izrael i Juda przylgnęli do Niego tak ściśle, jak pas przylega do bioder. Lud miał być dla Boga „na imię, na chwałę oraz na ozdobę” - miał nosić Jego obecność pośród narodów. Pycha i chodzenie za obcymi bogami zniszczyły tę więź. Znak odsłania więc karę i zarazem powołanie. Człowiek został stworzony do bliskości z Bogiem; z niej czerpie spójność i zdolność pełnienia swojej misji. Los pasa mówi sam za siebie: siła świadectwa płynie ze słuchania słowa. Bóg przypomina, do czego przeznaczył swój lud.
CZYTAJ DALEJ

Zaczyn, który rodzi do życia

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 13, 31-35. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 27 lipca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Niemcy: kobieta, która zginęła w ataku w Berlinie to obywatelka Polski

2026-07-27 12:59

[ TEMATY ]

Niemcy

atak

PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Burmistrz Berlina Kai Wegner poinformował w poniedziałek, że kobieta, która zginęła w sobotę w wyniku ataku na uczestników Parady Równości w Berlinie, to obywatelka Polski - przekazała agencja dpa. Według Wegnera kobieta przebywała w mieście wraz z córką i padła ofiarą zamachu terrorystycznego.

Wegner powiadomił, że złożył kondolencje charge d'affaires Rzeczypospolitej Polskiej w Niemczech Janowi Tombińskiemu. - Bardzo poruszyło mnie to, co wydarzyło się w sobotę, a moje myśli są z państwem, a przede wszystkim z córką i rodziną zamordowanej - powiedział Wegner, cytowany przez dpa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję