W warszawskim Teatrze Wielkim odbyła się niezwykła premiera. W 100-lecie urodzin wybitnego choreografa George’a Balanchine’a wystawiono widowisko Balanchine i muzy, złożone z dwóch baletów.
Balanchin, Rosjanin gruzińskiego pochodzenia, był jednym z największych choreografów ubiegłego wieku. Karierę zaczynał w słynnych baletach rosyjskich Diagilewa, zaś po osiedleniu się w Nowym Jorku
stworzył podstawy nowoczesnego baletu amerykańskiego, w którym połączył technikę tańca klasycznego z poszukiwaniami współczesnymi. Teatr Wielki włączył się do obchodów rocznicy stulecia urodzin Balanchine’a.
W ramach specjalnego wieczoru oglądamy dwa balety.
Pierwszą część wypełnia Serenada, balet do muzyki Piotra Czajkowskiego, zrealizowany przez rosyjskiego artystę w 1934 r. w Nowym Jorku. Przedstawienie to odtworzyła według oryginalnej wersji
Susan Pilarre, była asystentka mistrza. W drugiej części wieczoru oglądamy balet Musagete, stworzony do muzyki Jana Sebastiana Bacha i Piotra Czajkowskiego przez Borisa Ejfmana, wybitnego choreografa
z Petersburga, przyjaciela warszawskiego Teatru Wielkiego. Ejfman złożył tym przedstawieniem, którego premiera odbyła się na wiosnę w New York City Ballet, hołd wielkiemu choreografowi. Ten dwuczęściowy
spektakl wchodzi do repertuaru Teatru Wielkiego.
Diecezja katolicka w Aberdeen zdecydowała o wykluczeniu ze wspólnoty zbuntowanych mnichów. Zgromadzenie z niewielkiej szkockiej wysepki Papa Stronsay podważało zwierzchnictwo papieża, a jego przełożony przyjął w sobotę święcenia biskupie bez zgody Watykanu.
Ekskomunika, usunięcie z urzędu i zakaz odprawiania mszy oraz sprawowania sakramentów – to kary nałożone na ojca Michaela Mary Sima, charyzmatycznego założyciela Zgromadzenia Synów Najświętszego Odkupiciela. „Zgromadzenie oraz jego odwołany przełożony sami wyłączyli się ze wspólnoty Kościoła katolickiego, a wierni diecezji nie powinni utrzymywać z nimi żadnych kontaktów” - głosi komunikat biskupa Aberdeen Hugh Gilberta.
Po ponad stu latach nieprzerwanej służby tradycyjny głos dzwonów wzywający do modlitwy w bydgoskiej parafii Świętej Trójcy może zostać uciszony. Decyzja władz miejskich o uznaniu liturgicznego dźwięku za „przekroczenie norm hałasu” wywołała poruszenie i smutek wśród wiernych.
Dzwony kościoła Świętej Trójcy w Bydgoszczy przez ponad wiek były stałym elementem krajobrazu dźwiękowego miasta. Oznajmiały godziny Mszy Świętych, towarzyszyły parafianom podczas radosnych sakramentów małżeństwa, uświetniały uroczystości kościelne i żegnały zmarłych. Dziś – decyzją Urzędu Miasta Bydgoszczy – zostały potraktowane wyłącznie w kategoriach norm emisji dźwięku w strefie miejskiej.
Dziesięć lat temu pod przewodnictwem papieża odbyło się na Jasnej Górze narodowe dziękczynienie za chrzest Polski w 1050. rocznicę. Pielgrzymka ta była też osobistym życzeniem Franciszka i wypełnieniem pragnienia Pawła VI, któremu przyjazd na Millenium uniemożliwiły ówczesne władze.
Papieskiej pielgrzymce do Częstochowy 28 lipca towarzyszyły słowa: „Z Maryją dziękujemy za 1050 lat chrztu Polski”. Wzięli w niej udział przedstawiciele najwyższych władz państwowych z prezydentem Andrzejem Dudą na czele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.