Nowy film wybitnego reżysera amerykańskiego Roberta Altmana jest ciepłym portretem tancerzy ze znakomitego zespołu „Joffreys Ballet” z Chicago. Tym razem znany i wielokrotnie nagradzany twórca
zrezygnował z ironicznego i gorzkiego tonu, jakim przepełnione były jego wcześniejsze utwory.
Altman nawiązuje do tradycyjnej mitologii amerykańskiej i lubi portretować zamknięte środowiska ludzkie: zawodowe, lokalne i rodzinne. Robił to w Nasville, Weselu i innych dziełach. Jego specyficzny
styl polega na splataniu ze sobą w oryginalny sposób wielu wątków. Perypetie wielu postaci składają się na portret grupy ludzi lub środowiska.
Ważnym elementem stylu Altmana jest także powolna obserwacja ludzkich zachowań i odruchów. W The Company autor śledzi pracę renomowanego zespołu baletowego z Chicago. Towarzyszymy młodej i ambitnej
tancerce Ry, która pragnie awansować na solistkę. Autor w ciepły sposób ukazuje ciężką pracę tancerzy, ich poświęcenie, wysiłek fizyczny i ciągłe narażanie się na stresy i kontuzje. Oglądamy wysiłek całego
zespołu, rywalizację tancerzy, ale także ich solidarność w chwilach załamań i kontuzji. Ciekawą postacią jest dyrektor zespołu, który musi dbać o tancerzy, ambitnych choreografów oraz szukać sponsorów
i pilnować budżetu. The Company jest więc hołdem wybitnego reżysera złożonym sztuce tańca i artystom baletowym. Piękna fotografia dopełnia ciepłą i oryginalną wizję reżysera.
Decyzja sądu jest odpowiedzią na wniosek o wstrzymanie trwających w katedrze prac nad demontażem i wymianą historycznych witraży. Apelowali o to konserwatorzy i przedstawiciele stowarzyszeń zajmujących się ochroną dziedzictwa kulturowego. Obrońcy witraży podkreślali, że skoro przetrwały one tragiczny pożar, to ich zachowanie powinno być naturalnym wyborem w procesie odbudowy.
Inicjatorem pomysłu wprowadzenie do odrestaurowanej katedry współczesnych witraży jest prezydent Francji Emmanuel Macron, który motywuje swą decyzję pragnieniem pozostawienia w bazylice „śladu XXI wieku”, który okazał się dla katedry tak bolesny poprzez wyniszczający pożar. Koszt przedsięwzięcia szacowany jest na około 4 mln euro. Ostateczna decyzja w sprawie urządzenia paryskiej katedry należy do państwa, które od 1905 roku jest jej właścicielem.
W Norwegii ponownie oddano do użytku wiernych katolicką kaplicę na wzgórzu Stiklestad. Znajduje się ona na miejscu męczeńskiej śmierci św. Olafa. Świątynię ufundowała w 1930 r. norweska pisarka, konwertytka i noblistka Sigrid Undset. Ta kaplica to duchowe serce Norwegii – podkreślił bp Erik Varden.
Ponowne otwarcie kaplicy i konsekracja nowego ołtarza odbyły się 20 maja, w 144. rocznicę urodzin Sigrin Undset. Uroczystościom przewodniczył bp Erik Varden, ordynariusz diecezji Trondheim. W homilii podkreślił, że Stiklestad to duchowe serce Norwegii - relacjonuje Vatican News.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.