Bóg obdarzył ludzi różnymi talentami po to, by mogli wykorzystać je dla dobra innych. Niektórzy twierdzą, że talent człowieka ma coś wspólnego z gwiazdą, pod jaką się urodził. Ale czasem bywa tak, że
o szczęściarzu urodzonym pod dobrą gwiazdą mówi się, iż jest typem „spod ciemnej gwiazdy”. Takie określenie doskonale pasuje do faceta, który ma szczęście i jednocześnie może być utalentowanym
draniem.
Żeby taki drań mógł dojrzewać w ogródku życia, trzeba mu stworzyć odpowiedni klimat. I właśnie w takim klimacie wzrastał Adam. Troskliwie głaskano go po głowie, ciągle „podlewano” ciepłymi
słowami i nigdy nie uderzano rózgą reprymendy. W ten sposób kształtowano charakter przyszłego despoty. Mówiono: „Ten chłopak ma talent. Da sobie w życiu radę”. I faktycznie - dziś, jako
dorosły człowiek, daje sobie radę.
Pchany fascynacją pewnej idei i zarysowującą się możliwością odegrania jakiejś roli - wszedł na scenę polityczną. A tu hołduje własnej racji stanu i nawet głosi o tym stanie peany. Przy tym
żyje ponad stan, bo w perfidny sposób traktuje tych, którzy mu zaufali. Nie jest kucharzem, ale potrafi cudzym kosztem upiec swoją własną pieczeń. W wielu sprawach „ma nosa” i w lot wywęszy,
kto czym pachnie. Posiada też dar nadczujności: nigdy nie skacze w ogień dyskusji, szczególnie politycznej, bo z dystansu już widzi, kto mu może dopiec. Wie, skąd wiatr wieje i co przyniesie. Dlatego
już z góry ustawia się odpowiednio do mających nastąpić wydarzeń. Jak bramiński bożek Sziwa - ma dwie twarze. Przez to nieraz jego towarzysze są zdezorientowani, bo w pewnych sytuacjach nie wiedzą,
którą z jego twarzy afirmować.
On trzyma się daleko od kościoła, bo parzą go słowa prawdy wypływające z ust kapłana. I wykorzystuje swój „talent” ku radości... szatana.
Cukier przez wieki był skarbem bogatych. Przywożono go z daleka, z trzciny cukrowej, a jego cena zależała od statków, imperiów i wojen. Nikt nie przypuszczał, że wielka rewolucja zacznie się od czegoś tak zwyczajnego jak burak. Ta zaskakująca historia cukru prowadzi nas do Ewangelii o Bogu, który potrafi ukryć skarb w tym, co niepozorne, odrzucone i pozornie przegrane.
Podziel się cytatem
W tym odcinku pojawia się przejmująca historia ojca, który stracił piętnastoletnią córkę w wypadku. Przez lata zmagał się z bólem i przebaczeniem, aż odkrył, że przebaczyć nie znaczy zapomnieć ani uznać, że nic się nie stało. Przebaczyć to pozwolić Bogu wejść w ranę, która mogłaby zamknąć serce na zawsze.
Pomimo utrzymującego się od ponad dwóch lat sprzeciwu społecznego, tworzenie nowych, współczesnych witraży w katedrze Notre-Dame w Paryżu wkracza w ostatnią fazę. Publiczna instytucja Rebâtir Notre-Dame de Paris (Odbudować Notre-Dame de Paris) potwierdziła, że prace Claire Tabouret zostaną zamontowane w październiku i listopadzie, a ich oficjalne odsłonięcie nastąpi w grudniu br.
Podczas wizyty w pracowni Simon-Marq w Reims, gdzie powstaje sześć nowych witraży do katedry Notre-Dame, Philippe Jost, szef Rebâtir Notre-Dame de Paris ogłosił, że witraże zostaną ukończone we wrześniu, a następnie zainstalowane „w październiku-listopadzie, aby wszystko było gotowe do odsłonięcia w grudniu”. Według Anne-Catherine Perreau, kierowniczki pracowni Simon-Marq, projekt jest obecnie ukończony w około 70%. Trzy z sześciu są już ukończone, czwarty ma zostać ukończony w najbliższych dniach, a dwa pozostałe są „w trakcie realizacji”.
Kilku biskupów w Stanach Zjednoczonych w ostatnich miesiącach zaostrzyło diecezjalne przepisy dotyczące pogrzebów katolickich. Nowe dekrety mają zapewnić wierniejsze przestrzeganie Porządku pogrzebów chrześcijańskich (Order of Christian Funerals - OCF) oraz wyeliminować praktyki uznawane za niezgodne z normami liturgicznymi. Zmiany dotyczą przede wszystkim czuwania przy zmarłym, przemówień podczas pogrzebów, kremacji oraz zasad funkcjonowania cmentarzy katolickich.
Najbardziej kompleksowe wytyczne wprowadził 1 lipca biskup diecezji Springfield w stanie Illinois Thomas Paprocki. Jak wyjaśnił, ich celem jest usunięcie „nieprawidłowych praktyk” i „anomalii liturgicznych” oraz zachowanie integralności trzech podstawowych elementów katolickiego pogrzebu: czuwania przy zmarłym, liturgii pogrzebowej i obrzędu złożenia ciała do grobu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.