Reklama

Od boiska do ołtarza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy miał 12 lat, spotkał ks. Jana Bosko. Tym kimś był św. Dominik Savio. Wypowiedział kiedyś takie słowa: „Nasza świętość polega na wielkiej wesołości...”. Jan Bosko, wspaniały wychowawca młodzieży, mówił: „Ludzie nogami stąpają po ziemi, a sercem mieszkają w niebie...”. Te słowa stały się mottem w pracy z chłopcami w parafii św. Jerzego w Biłgoraju. Ministranci, których jest 72 w naszej parafii, mają spotkania w dwóch grupach: młodsi i starsi. Spotykamy się systematycznie w każdy poniedziałek na spotkaniach formacyjnych. Ostatnio wraz z chłopcami omawialiśmy życiorys św. Dominika Savio, który pozwolił nam odkryć, na czym polega prawdziwa świętość. Ministranci wypisali sobie cztery postanowienia, które w dniu Pierwszej Komunii św. postanowił sobie św. Dominik. Myślę, że są one dobrą propozycją dla nas na Wielki Post i na całe nasze życie. Oto one:
- będę się często spowiadał i przyjmował Komunię św.;
- będę święcił dni świąteczne;
- moi przyjaciele to Jezus i Maryja;
- raczej umrzeć, niż zgrzeszyć.
Ministranci starają się dobrze łączyć swoje życie w domu i szkole ze służbą przy ołtarzu. Pojawił się pomysł, aby utworzyć sekcję sportową wśród ministrantów. Tak powstały dwie drużyny sportowe: młodsi „Savio” i starsi „Jeżyki”. Ministranci dużo trenują, korzystają z sali, gdzie się spotykamy, aby i tam uczyć się, jak się dobrze zachować i jak prawdziwie radować.
14 lutego, na rozpoczęcie ferii, chłopcy rozegrali III Turniej Piłki Nożnej Halowej w Biłgoraju, w dwóch kategoriach. W kategorii klas III-IV zgłosiły się cztery drużyny z parafii: św. Jerzego z Biłgoraja, Soli, Trzęsin i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z Biłgoraja. Do rywalizacji w kategorii klas V-VI zgłosiło się osiem drużyn z parafii: św. Jerzego z Biłgoraja, Soli, Korytkowa Dużego, Bidaczowa, Ciosmów, Trzęsin, Frampola, Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny z Biłgoraja. W obu kategoriach zwyciężyli ministranci z parafii św. Jerzego, zdobywając puchar dla parafii, podobnie jak w zeszłym roku. Drugie miejsce w kategorii klas III-IV zajęli ministranci z Trzęsin, a trzecie z Soli. W kategorii V-VI klasy drugie miejsce zajęli ministranci z Frampola, trzecie Bidaczów.
Największym sukcesem dla naszych chłopców było zwycięstwo w I Diecezjalnym Turnieju Piłki Nożnej Halowej w Tyszowcach jesienią ubiegłego roku o puchar Księdza Biskupa. Chłopcy zajęli pierwsze miejsce.
Chcielibyśmy się też podzielić z czytelnikami naszym pomysłem. Ministranci zaproponowali, aby na koszulkach zamiast własnych nazwisk pojawiły się imiona postaci ze Starego Testamentu, np.: Jonatan, Gedeon, Samson itd. Chłopcy mieli za zadanie odszukać w Piśmie Świętym historię tych postaci, a następnie przedstawić ją na spotkaniu ministranckim.
Chciałbym podziękować rodzicom za pomoc w pracy z ministrantami, naszym sponsorom za zakup strojów do służby przy ołtarzu i strojów sportowych. Nasza parafia posiada stronę internetową www.swjerzy.lbl.pl.
„Być czasem dobrym to łatwe. Ale być dobrym na co dzień to trudne...” - mówił św. Dominik. Tego uczymy się w szkole - bycia ministrantem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zobaczyć Go naprawdę potrafi tylko wiara

„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

2026-09-23 17:14

[ TEMATY ]

Hiszpania

Adobe Stock

Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.

Niezidentyfikowane osoby w minioną sobotę w południe weszły do ​​kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Maryi w Guitiriz (Lugo), „wyrwały tabernakulum z jego miejsca, sforsowały zamek i zabrały puszkę z komunikantami. Konsekrowane hostie zostały rozrzucone na placu miejskim, natomiast srebrny kielich skradziono”. Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję