Miałam niedawno okazję uczestniczyć w jubileuszu 30-lecia działalności Rady Języka Polskiego. Zastanowiło mnie przy tej okazji, co faktycznie wiemy na temat tej instytucji.
W ostatnich miesiącach o Radzie Języka Polskiego było głośno za sprawą reformy ortografii. Tematem tym zajmowaliśmy się również na łamach Niedzieli. Pierwsza od 90 lat tak duża zmiana zasad pisowni, obejmująca kilkanaście zagadnień, weszła w życie 1 stycznia 2026 r. Trwają prace nad nowymi wydaniami słowników ortograficznych.
Co ma do tego Rada? Bardzo wiele. Ustalanie zasad ortografii i interpunkcji języka polskiego to jedno z zadań, które powierza Radzie Języka ustawa o języku polskim z 1999 r. Ten nieduży akt prawny dotyczy ochrony języka polskiego i używania go w działalności publicznej.
Być może pamiętamy, że kiedy dwadzieścia kilka lat temu ustawa wchodziła w życie, toczyły się dyskusje, czy odtąd będziemy musieli wszystko i wszędzie wyrażać w języku polskim, przekładać na polski wszelkie zagraniczne nazwy. Niektóre żartobliwe przykłady, takie jak Jerzy Krzak (George Bush) czy Jaś Wędrowniczek (Johnny Walker), funkcjonują po dziś dzień.
Kilka słów o tym, że czasem właściwsze od wielkich liter są małe litery.
Grudzień to czas świętowania. Kulminacją jest, oczywiście, Boże Narodzenie, ale po drodze mamy jeszcze kilka pomniejszych okazji. Trudno nie doświadczyć zakupowej gorączki w sklepach i tej szczególnej atmosfery na ulicach. Mogą one w nas rodzić poczucie przerostu formy nad treścią, przesady, wręcz sztuczności... Podobne mam czasem wrażenia, jeśli chodzi o stosowanie wielkich liter.
Nie jest to odosobniony przypadek w historii Kościoła. Święta Aniela z Foligno żyła samą Eucharystią przez dwanaście lat; św. Katarzyna Sieneńska przez osiem, a Teresa Neumann przez trzydzieści sześć. W przypadku Aleksandriny całkowity brak przyjmowania pokarmów i płynów, któremu towarzyszył brak oddawania moczu, trwał trzynaście lat i siedem miesięcy.
Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że „nie wie, przed kim” Maciej Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”. A jeżeli nie dokonał tej oczywistej formalności, to z całą pewnością nie jest sędzią TK - stwierdził.
Podczas konferencji po spotkaniu z prezydentem Czarnogóry, prezydent Nawrocki został zapytany o to, że wybrany przez Sejm we wrześniu na sędziego TK Maciej Berek, złożył w środę rano w Sejmie tzw. "ślubowanie" z formułą „wobec prezydenta”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.