Przez dwa dni Muzeum Archeologiczne i Rezerwat Krzemionki zamieniły się w żywą lekcję historii, podczas której archeologia wyszła poza muzealne gabloty, a dawne rzemiosła i codzienne zajęcia naszych przodków można było zobaczyć z bliska. Tegoroczna edycja wydarzenia wpisywała się również w obchody jubileuszu 60-lecia Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz 100-lecia ostrowieckiego muzealnictwa.
Na terenie archeoparku swoje obozowiska rozłożyły grupy rekonstrukcyjne, prezentując dawne rzemiosła, techniki przetwarzania surowców i codzienne obowiązki mieszkańców neolitycznych osad. Zwiedzający mogli nie tylko obserwować pokazy, ale także porozmawiać z rekonstruktorami i dowiedzieć się, jak współczesna archeologia odtwarza życie sprzed kilku tysięcy lat.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ochra i krzemień
Reklama
Jednym z najciekawszych stanowisk była prezentacja związana z ochrą – naturalnym czerwonym barwnikiem pozyskiwanym z hematytu. Po zmieszaniu z tłuszczem zwierzęcym wykorzystywano go podczas obrzędów związanych z narodzinami, inicjacją, walką czy pochówkiem. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także pokazy rozpalania ognia. Rekonstruktorzy przypominali, że zdobycie płomienia w epoce kamienia wymagało nie tylko cierpliwości, ale również odpowiednich umiejętności i właściwie dobranych narzędzi. Sam krzemień nie wystarczał – potrzebny był również materiał, który pozwalał uzyskać iskrę o odpowiedniej temperaturze.
Krzemień pasiasty i sól
Nie mogło zabraknąć prezentacji obróbki krzemienia pasiastego – surowca, z którego słyną Krzemionki. Doświadczeni rekonstruktorzy pokazywali, jak przy użyciu poroża i drewnianych narzędzi można było uzyskać precyzyjne odłupki, będące podstawą wyposażenia człowieka neolitu.
Wśród dawnych technologii zaprezentowano również proces pozyskiwania soli. Solanka odparowywała w glinianych naczyniach ustawionych nad ogniem, a po zakończeniu całego procesu naczynie trzeba było rozbić, by wydobyć cenny minerał.
Rzemiosło
Osobne miejsce poświęcono pradziejowemu tkactwu. Zwiedzający mogli przekonać się, jak długą drogę trzeba było przejść, zanim powstał gotowy materiał – od uprawy roślin włóknistych, przez przygotowanie włókien i przędzenie, aż po tkanie.
Program wydarzenia obejmował także warsztaty, pokazy archeologii eksperymentalnej, laboratoria popularnonaukowe oraz spacery poświęcone roślinom wykorzystywanym przez mieszkańców pradziejowych osad. Specjaliści prezentowali, w jaki sposób współczesne metody badawcze – od archeobotaniki po antropologię i analizy fizykochemiczne – pomagają odczytywać informacje zapisane w zabytkach sprzed tysięcy lat.
Krzemionkowskie Spotkania z Epoką Kamienia po raz kolejny udowodniły, że historia nie musi ograniczać się do eksponatów oglądanych zza szyby. Dzięki pracy rekonstruktorów i archeologów odwiedzający mogli niemal dotknąć przeszłości i przekonać się, jak wyglądała codzienność ludzi, którzy przed tysiącami lat zamieszkiwali okolice dzisiejszych Krzemionek.
