Uroczystej liturgii przewodniczył biskup ordynariusz. Wśród koncelebransów znaleźli się biskup pomocniczy senior Edward Frankowski, księża profesorowie i wychowawcy seminarium, duszpasterze oraz kapłani z urzędów kurialnych i parafii rodzinnej nowo wyświęconego. W Mszy św. uczestniczyli także alumni, siostry zakonne, rodziny i bliscy kandydata.
W liturgii kandydat złożył przyrzeczenie posłuszeństwa, po czym – przy śpiewie Litanii do Wszystkich Świętych – nastąpiło nałożenie rąk i modlitwa święceń. Ceremonię dopełniły obrzędy: nałożenie szat liturgicznych, namaszczenie rąk, przekazanie kielicha i pateny oraz znak pokoju. Nowo wyświęcony prezbiter po raz pierwszy koncelebrował Eucharystię, a przed błogosławieństwem wyraził wdzięczność wobec biskupa, przełożonych i najbliższych.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Ksiądz neoprezbiter Przemysław Kotuła przyznał, że kluczowym elementem jego formacji seminaryjnej były rozmowy z ojcem duchownym, które pomagały mu lepiej poznawać siebie, dojrzale podejmować decyzje oraz pogłębiać życie modlitwy i sakramentów. Cennym doświadczeniem był także rok posługi na parafiach w Skopaniu i Połańcu, gdzie poznawał codzienność życia kapłańskiego i rozeznawał swoje powołanie. Jak podkreślał, szczególnym wyzwaniem była posługa diakońska. W Parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Tarnobrzegu zdobywał doświadczenie duszpasterskie, poznawał różne wspólnoty oraz posługiwał w hospicjach, gdzie spotkania z chorymi umacniały jego wiarę i pomagały odkrywać działanie Bożej Opatrzności.
Na obrazku prymicyjnym umieścił słowa z Psalmu 37: „Powierz Panu swą drogę, zaufaj Mu, On sam będzie działał”. Jak zaznaczył, są one wyrazem jego zaufania do Jezusa, którego postrzega jako najwierniejszego Przyjaciela. Inspirację czerpie również z duchowości św. Teresy z Ávili i św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Wśród swoich zainteresowań wymienił piasanie ikon techniką tempery jajowej, grę na gitarze, aktywność sportową, gotowanie, podróże i fotografię. Tematem jego pracy magisterskiej było Boże Miłosierdzie w sakramencie pokuty w świetle encykliki św. Jana Pawła II „Dives in misericordia”.
Neoprezbiter podkreślał, że kapłaństwo jest nieustannym dawaniem siebie innym przez czas, talenty, posługę i świadectwo życia. Jego zdaniem kapłan powinien być „światłem świata i solą ziemi”, niosąc ludziom Boga, który jest miłością. Szczególnie bliskie jest mu duszpasterstwo młodzieży, ponieważ jego własna droga wiary rozpoczęła się w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. Wspominał, że to właśnie tam kształtowała się jego modlitwa, wrażliwość na potrzeby innych oraz zaangażowanie we wspólne inicjatywy. Przed święceniami i rozpoczęciem posługi kapłańskiej ks. Przemysław opowiadał, że nie może się doczekać Mszy św. prymicyjnej w rodzinnej parafii oraz pierwszych spotkań z wiernymi, którym zostanie posłany służyć. Wszystkie przyszłe wyzwania zawierza Bożej Opatrzności, prosząc o łaskę wiernego i owocnego kapłaństwa.
