Reklama

Niedziela Legnicka

Górnicza pielgrzymka do Rzymu

Górnicy należący do Bractwa Górniczego przy parafii Matki Bożej Królowej Polski w Polkowicach, pojechali na pielgrzymkę do Rzymu.

Niedziela legnicka 20/2026, str. VI

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum prywatne

Górnicy z Gwardią Szwajcarską

Górnicy z Gwardią Szwajcarską

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Górnicy miedzi odwiedzili cztery bazyliki większe, miejsca związane ze św. Sebastianem – patronem miasta, byli także w Colosseum i katakumbach. Punktem kulminacyjnym była Msza św. w Bazylice św. Piotra w Watykanie. Górnicy w galowych mundurach przy grobie św. Jana Pawła II dziękowali za bezpieczne lata przepracowane w kopalni, modlili się w intencji swoich rodzin, a także za górników Polskiej Miedzi, tych pracujących dziś, jak i tych, którzy zginęli w wypadkach lub odeszli na wieczną szychtę. Wraz z Bractwem Górników z Polkowic pojechał kapelan a zarazem proboszcz parafii ks. Mariusz Szymański. Do Wiecznego Miasta pojechali, jako wspólnota, którą łączy nie tylko praca, ale też wartości i doświadczenia.

Pan Dariusz, który od ponad 20 lat związany jest z bractwem nie ukrywa, że ten wyjazd miał dla niego szczególny wymiar. W tłumie pielgrzymów z różnych stron świata stanowili wyjątkową, wyróżniającą się grupę. – Dostąpiliśmy zaszczytu uczestnictwa we Mszy św. w Bazylice św. Piotra w Rzymie. Przy grobie św. Jana Pawła II reprezentowaliśmy nasz stan w mundurach galowych, prezentując się w tłumie Polaków, którzy uczestniczyli w tej Eucharystii. Ja miałem przywilej czytać pierwsze czytanie, to było bardzo duże przeżycie przy grobie papieża Polaka – przyznaje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Górnicy odwiedzili także papieską Bazylikę Santa Maria Maggiore, gdzie znajduje się grób papieża Franciszka. Tam została odprawiona Msza św. z udziałem kapłanów z diecezji legnickiej, wśród których był także kanclerz-senior ks. Józef Lisowski. – Odwiedziliśmy to szczególne miejsce w pierwszą rocznicę śmierci Ojca św. Pierwszy raz zobaczyłem grób papieża Franciszka – dodaje pan Andrzej.

Podczas pielgrzymki mieli okazję także spotkać wielu kapłanów z diecezji legnickiej m.in. ks. Pawła Trajewskiego, który posługuje w sekcji łacińskiej Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej w Watykanie oraz ks. Tomasza Piątkowskiego, który studiuje prawo kanoniczne w Rzymie. Kapłan przez 2 lata pracował w parafii Matki Bożej Królowej w Polkowicach. –Była to dla mnie wielka radość spotkać tych ludzi, którym mogłem służyć na początku mojej drogi kapłańskiej, a teraz tutaj – w Rzymie, przyjąć ich w tych miejscach, które stanowią moją codzienność. Byliśmy na Uniwersytecie św. Krzyża, gdzie studiuję. Byliśmy także w Polskim Papieskim Instytucie Kościelnym, w którym obecnie mieszkam. Była to dla mnie wielka radość móc być z tymi ludźmi, z którymi przez pierwsze dwa lata mojego kapłaństwa byłem, przebywałem oraz posługiwałem – opowiada ks. Tomasz.

Pielgrzymi odwiedzili także katakumby i kościoły związane z początkami chrześcijaństwa. Dla górników z Bractwa był to czas doświadczenia mocy wspólnoty, refleksji i spotkań, które pozostają w pamięci na długo, może nawet na całe życie.

2026-05-12 14:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pisana muzyką

Niedziela bielsko-żywiecka 34/2023, str. IV

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Archiwum rodzinne

Rodzina Beniowskich na pielgrzymce

Rodzina Beniowskich na pielgrzymce

Czy na pieszej pielgrzymce potrzebny jest śpiew? W jaki sposób łączy ludzi, czasem na całe życie? Zapraszamy do lektury.

Wokal wsparty gitarami to nieodłączny atrybut każdej grupy pielgrzymkowej. Bez muzycznych ciężko byłoby pokonywać kilometry. Szczególnie te ostatnie. Śpiewane na melodię „Spoza gór i rzek” frazy „Nie umieraj pielgrzymie” pokrzepiały strudzonych, a skoczna „Jak dobrze być barankiem i wstawać wczesnym rankiem” pozwalała zapomnieć o bólu stóp i pęcherzach. Po pielgrzymce znajome twarze muzycznych można było zobaczyć na profesjonalnych scenach. Tak było m.in. z członkami zespołu Magnificat (obecnie Retrospekcja), który ma na koncie studyjny album „Odrodzona nadzieja”, czy z ks. Stanisławem Joneczko i Piotrem Mireckim, którzy choć grali w różnych grupach pielgrzymich, to znaleźli się w jednym wspólnym projekcie, zespole Dzień Dobry. Ich współpraca zaowocowała kilkoma płytami oraz „Sercem Szczerozłotym”, pierwszą nagrodą krakowskiego Festiwalu Twórczości Marka Grechuty „Korowód”. – Z Piotrkiem Mireckim poznaliśmy się na pątniczym szlaku do Częstochowy. On chodził z grupą z Kaniowa, która zawsze była bardzo liczna. Razem na pielgrzymce nie zagraliśmy, ale złapaliśmy dobry kontakt, co zaowocowało naszym wspólnym muzykowaniem. Wpierw pod szyldem Przyjaciele, a później jako Dzień Dobry – wspomina ks. St. Joneczko, proboszcz parafii w Kamesznicy. O tym, w jakie obaj panowie są formie, można sprawdzić 27 sierpnia, słuchając ich występu na 15. Festiwalu Danielka w Ujsołach.
CZYTAJ DALEJ

Ileż razy Jezus woła i zaprasza nas na ucztę?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Fot. Karol Porwich

Rozważania do Ewangelii Mt 22, 1-14. <- KLIKNIJ

Czwartek, 20 sierpnia. Wspomnienie św. Bernarda, opata i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Od Wadowic po Brazylię. Jan Paweł II wciąż łączy pokolenia

2026-08-20 16:54

[ TEMATY ]

Watykan

św. Jan Paweł II

pielgrzymi

grób św. Jana Pawła II

@Vatican Media

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Jak w każdy czwartek pielgrzymi z różnych stron Polski i świata modlili się przy grobie św. Jana Pawła II (na zdjęciu Grupa z Radomska)

Pobudka o czwartej rano, prezent na 50. urodziny i wspomnienia sięgające czasów, gdy Karol Wojtyła był jeszcze kardynałem. Przy grobie św. Jana Pawła II spotykają się pielgrzymi z Polski i Brazylii, a wraz z nimi różne pokolenia. Ci, którzy pamiętają Papieża, przekazują swoje wspomnienia młodym. Ci zaś zaczynają odkrywać Jana Pawła II już nie tylko z opowieści rodziców.

Bernada przyjechała do Rzymu z trojgiem dzieci. W dniu 50. urodzin dostała od nich prezent, o którym marzyła od lat - Mszę św. przy grobie Jana Pawła II. „Właściwie to dzieci mnie tutaj przywiozły. Zrobiły mamie niespodziankę” - mówi. Na Eucharystię trzeba było wstać wcześnie. „To było silniejsze. Czekaliśmy na ten moment tyle lat” - opowiada ze łzami w oczach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję