Reklama

Jasna Góra

Jasna Góra

2026-05-05 14:37

Niedziela Ogólnopolska 19/2026, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przyszłość Polski zależy od wiary

Na Jasnej Górze odbyły się główne uroczystości ku czci Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski.

Sumę odpustową z udziałem prymasa, przedstawicieli episkopatu Polski i tysięcy wiernych celebrował przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda. W czasie Eucharystii ponowiony został Milenijny Akt Oddania Polski w macierzyńską niewolę miłości za wolność Kościoła w Polsce i na świecie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

O tym, że przyszłość Polski zaczyna się w sercu człowieka, w jego wyborach, sumieniu i relacji z Bogiem, przypomniał o. Beniamin Bąkowski. Generał Zakonu Paulinów zawierzył Matce Bożej ojczyznę, młode pokolenie i zachęcał do żarliwej modlitwy o pokój: – Zawierzamy Królowej Polski wszystko, co składa się na życie naszej ojczyzny. Pragniemy oddać Jej rodziny, aby były miejscem miłości, wierności i wzajemnego szacunku. Powierzamy Jej młodych, żeby mieli odwagę budować swoje życie na trwałych wartościach. Zawierzamy Maryi rządzących i wszystkich odpowiedzialnych za życie społeczne, by kierowali się sumieniem, prawdą i troską o każdego człowieka. (...) Potrzebujemy serc zdolnych do słuchania, do dialogu i przebaczenia. Potrzebujemy mądrości, która szuka nie zwycięstwa nad drugim człowiekiem, ale dobra wspólnego – mówił o. Bąkowski.

W homilii abp Wojda przypomniał, że przed obliczem Maryi od wieków rozbrzmiewa to samo gorące wołanie: o opiekę, o siłę, o nadzieję. Wyjątkowym potwierdzeniem tej więzi były Jasnogórskie Śluby Narodu, które, napisane przez uwięzionego prymasa kard. Stefana Wyszyńskiego, zostały złożone 70 lat temu. – Trzeba się zapytać: czy potrafimy jeszcze powiedzieć: „przyrzekamy”, i rzeczywiście według tego żyć? Czy bronimy życia? Czy troszczymy się o świętość naszych rodzin? Czy żyjemy uczciwie, w prawdzie? Czy podejmujemy walkę z własnymi słabościami i wadami? – pytał abp Wojda. Zwrócił uwagę, że przyszłość Polski zależy nie wyłącznie od postępu, struktur czy programów, lecz przede wszystkim od wiary. Dziś naszej ojczyźnie potrzeba wierności „Bogu, krzyżowi, Ewangelii i wartościom, które przez wieki były fundamentem naszej tożsamości” – podkreślił i dodał: – Polska będzie naprawdę wielka nie wtedy, gdy będzie silna jedynie ekonomicznie czy politycznie, ale wtedy, gdy pozostanie wierna Bogu. Gdy będzie służyć prawdzie, życiu, rodzinie i drugiemu człowiekowi.

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 19/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 43/2024, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Episkopat Flickr

W intencji polskich emigrantów, ich duszpasterzy, a także całej Polonii świata na Jasnej Górze modlili się uczestnicy 39. Jasnogórskiej Nocy Czuwania. Odbywa się ona zawsze w październiku w okolicy urodzin założyciela Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej kard. Augusta Hlonda. W tym roku na przesłanie wybrano jego słowa: „Nasze pielgrzymowanie tułacze ma sens i wartość, bo idziemy przez kraje z posłannictwem sprawiedliwości i z wiarą niezłomną”. Ksiądz Sebastian Stawierej, duszpasterz powołań Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej, podkreślił, że każdy rodak mieszkający za granicą jest ważny, a emigrację należy rozpatrywać w formie bardzo istotnego zadania – mówienia o Chrystusie wszędzie, gdzie jesteśmy posłani. – Emigrację można przeżywać z wielką radością i poczuciem misji; to daje szczęście, bo niesiemy wiarę, zmieniamy rzeczywistość i pokazujemy innym, że można żyć po Bożemu – powiedział chrystusowiec. Pielgrzymkę organizują księża z Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej i Siostry Misjonarki Chrystusa Króla dla Polonii Zagranicznej, którzy głoszą Ewangelię wśród rodaków na całym świecie. Na emigracji żyje co dziesiąty Polak.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję