Reklama

Wiara

Dekalog krok po kroku

Jam jest Pan, Bóg twój…

Czy słowa rozpoczynające Dekalog można zrozumieć jako klucz do odczytania zawartych w nim praw, jako coś, co precyzuje nasze odniesienie do Boga?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesteś w muzeum (np. na Wawelu) i stoisz przed pięknym gobelinem. Widzisz bogatą barwę kolorów, kunszt artysty, który właściwie dobrał nici, aby stworzyć z nich piękne dzieło sztuki. Gdybyś jednak miał możliwość zobaczyć ten gobelin z drugiej strony, to co byś ujrzał? Zapewne jakąś bezładną plątaninę nici. Tak można spoglądać na swoje życie. Inaczej patrzy na nie Pan Bóg, inaczej – człowiek. Stwórca jest tym Artystą, który stworzył dzieło z wielu przedziwnych nici i zawsze będzie widział całe jego piękno. Człowiekowi zaś często wydaje się, że jego życie jest bezładną plątaniną różnych elementów, i trudno mu dostrzec jego piękno, bo widzi tylko poszczególne nici, poukładane jakby przypadkowo, bez żadnej harmonii. Jeśli nie boimy się patrzeć na nasze życie wzrokiem wiary, to ona nam podpowiada, że nasza relacja z Bogiem zmierza do swojej pełni: do oglądania Boga twarzą w twarz.

Cel życia

Reklama

Trzeba zatem, żebyśmy zapytali jak ten młody człowiek w Ewangelii: „Panie, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?” (Łk 18, 18). To jest nasz najważniejszy cel. W swoim codziennym życiu, jeśli znasz cel, do którego pragniesz dotrzeć, starasz się dobrać odpowiednie ku temu środki. Choćby upragniony cel urlopowy. Siadasz nad mapą, szukasz najlepszych dróg, połączeń. Zgadzasz się na wszelkie trudy, aby tylko tam dotrzeć i wreszcie odpocząć. Zawierasz umowę z biurem podróży i ufasz, że się nie zawiedziesz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bóg zawarł z tobą przymierze podczas sakramentu chrztu św. Jest ono oparte na fundamencie miłości. Podczas chrztu wypowiedział nad tobą słowa: „To jest moje umiłowane dziecko, w którym mam upodobanie”. Bóg nigdy nie cofa danych słów i obietnic. Czeka na twoją odpowiedź i ufa, że będzie to odpowiedź miłości, która dąży do jedności słów i czynów.

Klucz do Dekalogu

Kiedy przygotowywaliśmy się do Pierwszej Komunii św., zapewne uczyliśmy się z katechizmów, że Dekalog rozpoczyna się do słów: „Jam jest Pan, Bóg twój, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli”. Czy można te słowa zrozumieć jako klucz do odczytania praw Dekalogu, jako coś, co precyzuje nasze odniesienie do Boga i konieczność Jego obecności w naszym życiu?

Katechizm zwraca uwagę, że pełne znaczenie przykazań Bożych dla naszego życia można poznać tylko w ramach Przymierza (por. KKK 2061). Gdy z uwagą czytamy Pismo Święte, odkrywamy, że wszystko, co składa się na moralne działanie człowieka, osiąga swój pełny sens w Przymierzu i przez Przymierze.

Reklama

Warto najpierw odpowiedzieć sobie na pytanie: z kim Bóg zawarł przymierze? Zawarł je z człowiekiem osłabionym skutkami grzechu pierwszych rodziców. Grzech popsuł nie tylko relację człowieka z Bogiem, ale również zdolności człowieka do harmonijnego budowania wspólnoty. Stąd mówimy o grzechu osobistym i grzechu wspólnotowym. Widać to na przykładzie Izraela i Izraelitów wychodzących z niewoli czy potem żyjących w ziemi obiecanej.

Wyzwolenie z niewoli

Sama niewola egipska też dobrze obrazuje sytuację człowieka po grzechu. Człowiek, ponosząc karę za grzech, przeszedł z raju wolności do niewoli tego świata. Wyprowadzenie ludu Izraela z niewoli w Egipcie to doskonały obraz i zapowiedź wyzwolenia człowieka z najgorszej niewoli – niewoli grzechu. Nie dziwi więc, że Boże przykazania poprzedzone są słowami mówiącymi o wolności: „Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli” (Wj 20, 2; Pwt 5, 6).

Wolność jest znakiem i środowiskiem miłości. Prawdziwa i wiecznie trwała miłość nie zaistnieje, jeśli brakuje wolności. Dotyczy to choćby mężczyzny i kobiety stających przed ołtarzem. Każda przysięga małżeńska, która nie jest złożona świadomie w wolności, nie powoduje skutku, jest nieważna. Prawdziwą wolność, która wyzwala człowieka z grzechu i kary wiecznej, może dać tylko Bóg.

Darmowe wyzwolenie

Reklama

Czy można sobie na to wyzwolenie zasłużyć? Nie, bo ono jest całkowicie darmowe. Człowiek łatwo o tym zapomina i mając przed oczyma obraz Boga jako „księgowego”, zaczyna się skupiać nad własnym wysiłkiem życia wiarą. A ponieważ każdy z nas jest ograniczony skutkami grzechu, szybko może wpaść w zniechęcenie i zaniedbać swoją relację z Panem Bogiem. Wstępne słowa Dekalogu, poprzedzające ścisły tekst Bożych przykazań, mają na celu uświadomić każdemu z nas, że miłość Boga do człowieka jest całkowicie darmowa i uprzedzająca jakikolwiek dobry czyn człowieka.

Katechizm przypomina nam, że „Dekalog staje się zrozumiały najpierw w kontekście Wyjścia, które jest wielkim wydarzeniem wyzwolenia przez Boga w centrum Starego Przymierza” (KKK 2057). Bóg po przekazaniu przykazań jasno wyraża ich zobowiązującą wartość: „Ja dziś nakazuję ci miłować Pana, Boga twego, i chodzić Jego drogami, pełniąc Jego polecenia, prawa i nakazy, abyś żył i mnożył się (Pwt 30, 16)”. Pascha, czyli przejście, nabiera pełnego znaczenia w Passze Jezusa, w Jego przejściu przez śmierć do życia i otwarciu dla nas tej drogi, która wiedzie do wiecznego uczestnictwa w pełni miłości Boga.

Motywacja ku wolności

Również zasady dialogu społecznego oparte są na wolności człowieka. Kiedy w danej społeczności władza ustanawia prawa, a one służą dobru wszystkich, wolność człowieka przejawia się w podporządkowaniu się tym prawom. Boże Przymierze to zaproszenie do wejścia na drogę Bożych przykazań. Co mnie motywuje, aby nimi żyć? Nie wystarczy lęk przed Bogiem; perspektywa nagrody to też za mało. Przykazania są zaproszeniem do tego, aby spojrzeć głębiej na moją relację z Panem Bogiem. Niewątpliwie wyrażają one prawdę o naszej przynależności do Niego, która wynika ze stworzenia i z przymierza zapoczątkowanego w sakramencie chrztu św. To nie czysta teoria, lecz rzeczywistość obejmująca całe życie i kształtująca nasze moralne postępowanie.

Reklama

Kiedy dwoje ludzi się poznaje i rodzi się miłość – czy jest ona następstwem tylko fascynacji, czy raczej wolnej decyzji akceptacji drugiej osoby? Jest wyznaniem: „kocham cię dlatego, że jesteś!”. Z tego wynikają postawy, przez które realizuje się dobro osoby kochanej: postawa wierności – nie można mówić „kocham całym sercem” i dopuszczać intymne relacje z drugą osobą – oraz postawa służby – szukanie prawdziwego dobra osoby kochanej, nawet za cenę ponoszonych trudów. Tylko dlatego, że wiem, iż jestem przez drugą osobę kochany.

Podobnie jest w naszej relacji do Pana Boga. Jeśli nie zapominam o pierwszeństwie Jego miłości, która jest stała w wierności, to moje życie przykazaniami będzie miłością, która odpowiada na miłość. Moja odpowiedź na Jego miłość jest wyrazem „wdzięczności, hołdem składanym Bogu i dziękczynieniem. Jest współdziałaniem z zamysłem, który Bóg przeprowadza w historii” (KKK 2062). Wtedy moje życie nie jest sumą przypadkowych zdarzeń, lecz ma konkretny cel i konkretną drogę swojej realizacji. A ściślej rzecz biorąc – jest przyjmowaniem Bożych darów, aby one stawały się materią ku mojej świętości, gdy je przyjmuję i w nich wyrażam swoje życie.

Słowa wprowadzające nas w treść Dekalogu stawiają fundament do życia nimi. To miłość, która wyzwala i daje radość pośród trudu drogi.

Autor jest dogmatykiem i duszpasterzem, profesorem nadzwyczajnym na Wydziale Teologii KUL, redaktorem naczelnym Teologii w Polsce, a od lat moderatorem kręgów Domowego Kościoła.

2026-04-28 14:22

Ocena: +13 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zanim powróci, będą znaki

Ludzie żywią wiele obaw: o los własny czy bliskich, przed katastrofami i wojnami. Dość często jednak te lęki są budzone sztucznie i wykorzystywane.

Chodzi nie tylko o straszenie alarmującymi wiadomościami ze świata czy horrorami filmowymi codziennie w telewizji i internecie. Straszy się nas pandemią, globalnym ociepleniem, wojnami, przeciwnikami politycznymi. Straszą nas też sekty. Dawno temu, w czasie studiów we Francji, zapukało do mojego pokoiku dwóch świadków Jehowy, którzy zaczęli rozmowę od słów, że teraz wszyscy boją się wojny atomowej. Gdy odpowiedziałem, że wcale się tego nie boję, wyraźnie się pogubili, jakby ich szkolenia nie przewidywały takiej odpowiedzi. Zapytałem wtedy, jak trafili do tego związku wyznaniowego, a po zmianie tematu nie wrócili już do straszenia.
CZYTAJ DALEJ

Plac św. Piotra rozświetli różaniec o pokój

2026-10-02 18:33

[ TEMATY ]

różaniec

październik

Plac św. Piotra

@Vatican Media

Plac św. Piotra z wizerunkiem Mater Ecclesiae.

Plac św. Piotra z wizerunkiem Mater Ecclesiae.

W każdą sobotę października Plac św. Piotra rozświetlą pochodnie. O godz. 21.00 wierni i pielgrzymi będą wspólnie odmawiać różaniec, prosząc o zakończenie wojen i pokój między narodami. Pięć wieczorów modlitwy z wizerunkiem Mater Ecclesiae będzie odpowiedzią na szczególny apel Leona XIV.

3, 10, 17, 24 i 31 października - przez pięć kolejnych sobót - Plac św. Piotra stanie się miejscem wieczornej modlitwy o pokój. O godz. 21.00 rozpoczynać się będzie różaniec aux flambeaux, odmawiany przy świetle pochodni. Modlitwie towarzyszyć będzie wizerunek Matki Bożej Mater Ecclesiae.
CZYTAJ DALEJ

Czy Polska stanie się drugą Francją? Ostrzeżenie dla polskiej szkoły

2026-10-02 21:38

[ TEMATY ]

Francja

edukacja

Andrzej Sosnowski

PAP/EPA/Firas Abdullah

Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży

Paryż - krajobraz po francuskim proteście młodzieży

Płonące szkoły, barykady, starcia z policją i tysiące zatrzymanych. Francuski protest młodzieży, rozpoczęty od realnych problemów edukacji, w części miejsc przerodził się w przemoc. Nie oznacza to, że podobny scenariusz czeka Polskę. Powinien jednak skłonić do pytania: czy europejska szkoła, coraz silniej skoncentrowana na dobrostanie i komforcie ucznia, nadal przygotowuje go do wysiłku, frustracji, odpowiedzialności i poświęcenia?

Francuskie protesty rozpoczęły się od problemów, których nie wolno lekceważyć: braków nauczycieli, złego stanu budynków, przepełnionych klas i niedostatecznych środków na edukację. W ciągu kilku dni objęły znaczną część kraju. 2 października br. około 400 szkół średnich pozostawało zamkniętych, zatrzymano ponad dwa tysiące osób, a 65 pracowników oświaty odniosło obrażenia. Dochodziło do podpaleń i starć z policją.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję