Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Taniec i serduszka

Katolickie przedszkola to miejsca, gdzie najmłodsi uczą się przez zabawę, ale także rozwijają swą wiarę. W tarnowskiej ochronce blisko sali zabaw i nauki jest także kaplica.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najmłodsi z Przedszkola Niepublicznego Ochronka im. Świętej Rodziny w Tarnowie (przy ul. Sióstr Służebniczek 2) uczestniczyli w wyjątkowym wydarzeniu. Siostry, wychowawczynie i rodzice przygotowali po raz pierwszy „Walentynki dla Jezusa”. Była wspólna modlitwa w kaplicy, a w sali dzieci zatańczyły i zaśpiewały dla Pana Jezusa.

Być blisko Boga

Najmłodsi mają dużą wiedzę religijną. – Pan Jezus się narodził z miłości do nas. Jest dobry. Pomagał biednym, kochał dzieci. Umarł na krzyżu i otworzył nam niebo. Kiedy jesteśmy w kaplicy, to prosimy Pana Jezusa w intencji naszych rodziców i o pokój na świecie – mówią Zofia, Zuzia, Franek, Hania i Jan. Ich wychowawczyni, s. Katarzyna Węgiel, przypomina, że źródłem miłości jest Pan Bóg. Zaznacza: – Walentynki to dzień zakochanych, a my świętujemy dzień miłości. Źródłem miłości jest sam Pan Bóg, który jest miłością najdoskonalszą. Razem z dziećmi zaśpiewaliśmy dla Pana Jezusa, mówiliśmy też o miłości i dziękowaliśmy za to, że jesteśmy kochani przez naszych najbliższych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dzieci zrobiły laurki dla rodziców. Do domów zabrały także mówiące o miłości, przygotowane na kartkach cytaty z Pisma Świętego. – Zależy nam, by dzieci były blisko Boga i wzrastały w Jego miłości – podkreśla Paulina Dudowicz i dodaje: – My jako rodzice kochamy swoje dzieci i wychowujemy je w miłości do Chrystusa i drugiego człowieka, a siostry i panie nauczycielki nam w tym pomagają.

W duchu wiary

W tym przedszkolu dzieci są wychowywane w duchu wiary w Boga, szacunku i miłości do ludzi. – Lubię siostry, bo uczą nas wielu rzeczy. Kiedy przychodzimy do przedszkola, to mówimy „Szczęść Boże”. Modlimy się, bawimy, mamy pyszne obiady. Ja lubię język angielski. Chodzimy na spacery do Parku Sanguszków – opowiadają przedszkolaki: Antek, Adam, Hubert, Hania, Eliza, Dorota, Zosia, Zuzia i Witek.

Siostra Katarzyna Węgiel zaznacza, że w ochronce jest realizowana podstawa programowa ze szczególnym uwzględnieniem wartości katolickich. – Dzieci wiedzą, że po śniadaniu na kilka minut idziemy do kaplicy na wspólną modlitwę. Piękne jest to, że dzieci same mówią, o co dziś chcą się modlić. Ochronki są takimi miejscami, gdzie chcemy wspierać rodziców i dzieci, od samego początku kształtować w najmłodszych wrażliwość na Boga i drugiego człowieka. Rodzice cenią sobie to miejsce – jak mówią, chcą chronić dzieci przed niepokojącymi zmianami zachodzącymi w naszym społeczeństwie.

– Nam, rodzicom, bardzo zależy na katolickim wychowaniu dzieci, musimy im więc stworzyć taką przestrzeń. To jest miejsce, gdzie wysyłamy dzieci prawie na cały dzień, gdzie uczą się, bawią, rozwijają. Widzę, że moje dzieci są otwarte, radosne – mówi Lucyna Urjasz, a Paulina Dudowicz dodaje: – Jesteśmy szczęśliwi, że dzieci uczą się relacji z Bogiem pod opieką sióstr. Moim dzieciom sprawia też radość uczestniczenie w zajęciach dodatkowych, sportowych, językowych. Zauważyłam, że stały się bardziej zdyscyplinowane i wrażliwe na drugiego człowieka.

Ochronka prowadzona jest przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek. – Realizujemy program bł. Edmunda Bojanowskiego, który zakładał ochronki i uważał, że najważniejszym celem wychowania jest, aby człowiek stał się obrazem Boga na ziemi – informuje dyrektor placówki s. Barbara Góra. Więcej informaji na: ochronkatarnow.pl .

2026-02-25 07:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak to kiedyś bywało

Niedziela Plus 53/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Tarnów

Archiwum rodzinne

Teresa Biernat podczas promocji książki. Gratulacje składa Tomasz Gromala, wójt gminy Lipnica Murowana

Teresa Biernat podczas promocji książki. Gratulacje składa Tomasz Gromala, wójt gminy Lipnica Murowana

Bardzo mi zależało, aby te nasze dzieje zachować, utrwalić – przyznaje Teresa Biernat, autorka książki Ziemia Rajbrocka. Dziedzictwo bogate w historie.

W lokalnej społeczności publikacja cieszy się wielkim zainteresowaniem, czytają ją starsi i młodsi rajbroczanie. Wielu kupuje ją z dedykacją autorki i wysyła do rodaków mieszkających w różnych miejscach w Polsce i na świecie.
CZYTAJ DALEJ

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i skłania do refleksji

2026-08-21 07:25

[ TEMATY ]

Matka Boża

Konotopie

Autorstwa Pko - Praca własna/commons.wikimedia.org

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej w Konotopiu

Monumentalna figura Matki Bożej z Konotopia jest próbą zaakcentowania miejsca religii w przestrzeni publicznej - powiedział PAP dyrektor Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego dr hab. Marcin Jewdokimow. Dodał, że statua swoim rozmiarem przebija bańki medialne i skłania do refleksji.

Pomnik Matki Bożej Miłosiernej o wysokości 55,6 m został 15 sierpnia poświęcony w Konotopiu (woj. kujawsko-pomorskie) przez ordynariusza diecezji włocławskiej bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Monument stanął na polu przy drodze krajowej nr 10, na trasie między Szczecinem a Warszawą. Jego inicjatorami i fundatorami są Grażyna i Roman Karkosikowie, którzy ofiarowali go jako „osobiste wotum wdzięczności za powrót do zdrowia i życia”.
CZYTAJ DALEJ

Bałam się mistyki - ona i tak mnie znalazła. O filmie „Mistyczka” i kobiecie, której historii nie chciałam opisać

2026-08-22 22:19

[ TEMATY ]

felieton

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.

Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję