Paula di Rosa – znana później jako s. Maria Crocifissa – urodziła się w rodzinie przemysłowców, dla której praca i dobroczynność były stylem życia. Już jako młoda dziewczyna odznaczała się wrażliwością na krzywdę ludzką, odwiedzała szpitale i domy ubogich – przynosiła tam jedzenie i swoją obecność. Wcześnie straciła matkę, co ukształtowało ją duchowo – obrała sobie wówczas za duchową matkę Najświętszą Maryję Pannę. W wieku 19 lat złożyła śluby czystości. Całkowicie poświęciła się działalności charytatywnej. Założyła stowarzyszenie kobiet świeckich, które pomagało chorym i opuszczonym i dało początek nowej rodzinie zakonnej – Zgromadzeniu Służebnic Miłości. W 1852 r. Paula przywdziała habit zakonny i przyjęła imię Maria Crocifissa – Maria od Chrystusa Ukrzyżowanego. Siostry niosły pomoc w lazaretach, więzieniach czy szpitalach zakaźnych, czym pokazywały, że prawdziwe miłosierdzie rodzi się z Krzyża. Święta Maria Crocifissa nie pozostawiła teologicznych traktatów, ale zostało po niej coś więcej – życie, które stało się Ewangelią w działaniu. W jednym z listów napisała: „Nie chodzi o to, byśmy mówiły o Bogu. Chodzi o to, byśmy pozwoliły Bogu mówić przez nasze dłonie”. Zmarła w opinii świętości w 1855 r., w wieku zaledwie 42 lat. Dziewięćdziesiąt dziewięć lat później papież Pius XII kanonizował ją, nazywając „świętą miłosierdzia czynnego”.
Św. Maria Crocifissa, dziewica, ur. 6 listopada 1813 r., zm. 15 grudnia 1855 r.
Przez 40 lat mieszkał i prowadził ascetyczne życie na kamiennym słupie.
Szymon, bądź Symeon, urodził się w rodzinie pasterskiej w Sis na pograniczu Cylicji i Syrii (dzisiejsze miasto Kozan w Turcji). Po śmierci rodziców i brata zapragnął wieść życie pustelnicze, sprzedał więc majątek rodzinny i pieniądze rozdał ubogim. Wstąpił do eremitów zamieszkałych w klasztorze Eusebona w Teleda k. Antiochii, po jakimś czasie jednak opuścił wspólnotę, aby całkowicie oddać się życiu pustelniczemu. Przeniósł się do Telanissos, gdzie żył w skrajnej ascezie, a następnie do Antiochii Syryjskiej, gdzie zamieszkał na zbudowanym przez siebie kamiennym słupie, o wysokości 10-60 stóp, z małą platformą na szczycie. Został stylitą na długie 40 lat, stąd jego przydomek – Słupnik.
Modlitwa Dawida wyrasta bezpośrednio z wyroczni Natana i ma charakter zdumienia. Król „zasiada przed Panem”. Ten gest oznacza spoczynek serca w obecności Boga i rezygnację z własnej kontroli. W tle stoi Arka w namiocie na Syjonie, a więc znak Boga bliskiego, który mieszka pośród swego ludu w prostocie. Dawid wraca do swoich początków, do pastwiska i do drogi, którą Pan go poprowadził. W Biblii taka pamięć chroni przed pychą. Powraca też słowo „dom”. Po hebrajsku (bajt) oznacza i budowlę, i ród. Dawid słyszał, że Pan buduje mu dom, czyli trwałą dynastię. Obietnica sięga dalej niż dzień dzisiejszy i obejmuje przyszłe pokolenia. Wers 19 zawiera trudne wyrażenie (torat ha’adam). Bywa rozumiane jako „los człowieka” albo „pouczenie dla człowieka”. Dawid widzi, że obietnica dla jego rodu niesie światło także dla całego ludu. Modlitwa nie zatrzymuje się na emocji. Dawid wypowiada imię Boga z czcią i przyznaje, że Pan zna swego sługę do końca. W dalszych wersetach brzmi wdzięczność za Izraela, którego Pan „utwierdził” jako swój lud. Pojawia się tytuł „Pan Bóg Zastępów”, który podkreśla, że ostateczna władza należy do Boga, nie do tronu. Wypowiedź króla staje się wyznaniem wiary w jedyność Boga i w Jego wierność przymierzu. Dawid prosi, aby słowo Pana spełniło się „na wieki” (le‘olam). To prośba o trwałość łaski, a zarazem o serce, które nie wypacza daru. Na końcu pojawia się błogosławieństwo. Dawid nie domaga się sukcesu. Prosi o błogosławieństwo dla „domu sługi”, aby trwał przed Bogiem. W tej modlitwie słychać ton późniejszych psalmów królewskich, które uczą Kościół dziękczynienia i ufności.
Musimy na nowo odkryć radość ewangelizacji, która leży u podstaw życia Kościoła – powiedział Leon XIV na pierwszej w tym pontyfikacie audiencji dla uczestników sesji plenarnej Dykasterii Nauki Wiary. Papież podkreślił, że jest to bardzo pilna kwestia, ponieważ w ostatnich dziesięcioleciach doszło do załamania międzypokoleniowego przekazu wiary. W spotkaniu uczestniczy abp Stanisław Gądecki - arcybiskup poznański senior, członek Dykasterii Nauki Wiary - informuje Vatica News.
Ojciec Święty przypomniał na wstępie, że Dykasteria Nauki Wiary ma pomagać Papieżowi i biskupom w głoszeniu Ewangelii, chroniąc integralności katolickiej wiary i moralności, czerpiąc z depozytu wiary i dążąc do jej coraz głębszego rozumienia w świetle nowych wyzwań. Temu miały też służyć ogłoszone w ostatnich latach dokumenty. Ich celem było ukazanie wiernym jasnego i aktualnego przesłania Kościoła w odniesieniu do nowych zjawisk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.