Reklama

Wiadomości

Obserwator

Smartfony, technika medyczna, samochody, elektrownie, satelity, czołgi, myśliwce – nic z tej listy nie powstanie bez metali ziem rzadkich.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

METALE RZADKIE
Zaciskają pętlę

Reklama

Chiny zaciskają na Europie pętlę. Restrykcje na eksport metali ziem rzadkich, w tym nałożone kontrole na eksport kolejnych pierwiastków, technologii ich obróbki, a także obowiązek uzyskania licencji na reeksport produktów zawierających pierwiastki z Chin, oznaczają gigantyczne problemy dla europejskiego przemysłu, zwłaszcza zbrojeniowego. Smartfony, technika medyczna, samochody, elektrownie, satelity, czołgi, myśliwce – nic z tej listy nie powstanie bez metali ziem rzadkich. Jak zwracają uwagę specjaliści, Chiny nie zdobyły tej pozycji w jeden dzień. Budowały ją przez lata, wykazując się zdolnością strategicznego planowania. Europejczycy i Amerykanie wierzyli tymczasem w globalizację i oddali w ręce Państwa Środka całe sektory gospodarki. Zależność od Chin jest tak duża, że w krótkim czasie niewiele da się zmienić. Na zbudowanie niezależnych od Chin zdolności pozyskiwania metali ziem rzadkich potrzeba kilku lat i wielkich inwestycji, a Chińczycy w tym nie pomogą, nie chcąc tracić swojej pozycji. Jeżeli w najbliższych dniach i tygodniach Chiny rzeczywiście zaciągną hamulec w eksporcie metali ziem rzadkich, produkcja wielu towarów się zatrzyma. W tle jest wojna handlowa Chin z USA. Amerykanie odcięli Chińczyków od dostępu do zaawansowanych półprzewodników, dlatego Pekin zdecydował się na cios w dostawach metali. Porozumienie z Pekinem jest jeszcze możliwe, ale będzie to wszystkich kosztować. Polska może się spodziewać poważnych trudności; może to uderzyć w bezpieczeństwo naszego kraju i nasze plany modernizacji sił zbrojnych. Polska gospodarka jest ściśle związana z europejską, zwłaszcza z niemiecką. /w.d.

ROSJA – USA
Sankcje zamiast spotkania

Rosja najwyraźniej nie chce pokoju na Ukrainie. Skutkiem tego są amerykańskie sankcje zamiast spotkania na szczycie. Prezydent USA Donald Trump odwołał spotkanie z przywódcą Rosji Władimirem Putinem w Budapeszcie, z zastrzeżeniem, że może dojść do niego w przyszłości. Potwierdził jednocześnie nałożenie sankcji na dwa największe rosyjskie koncerny naftowe – Rosnieft i Łukoil oraz ich spółki zależne. – To potężne sankcje. I mamy nadzieję, że nie potrwają długo – oznajmił. Spotkanie straciło sens po odrzuceniu przez Rosjan propozycji zamrożenia linii frontu, złożonej przez Trumpa. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Rosja nie zgadza się z zaprezentowaną przez Trumpa propozycją dotyczącą podziału Ukrainy według obecnej linii frontu i przystąpienia do rozmów pokojowych. Prezydent USA zapowiedział, że zakończenie wojny na Ukrainie będzie jednym z głównych tematów jego planowanego spotkania z przewodniczącym ChRL Xi Jinpingiem. /j.k.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

MOZAMBIK
Uwaga na dżihadystów

Reklama

Dżihadyści mordują chrześcijan. W następstwie trwających od ponad 8 lat działań zbrojnych organizacji dżihadystycznych zginęło już ponad 5 tys. osób – wynika z raportu Pomocy Kościołowi w Potrzebie (PKWP). Według władz tej papieskiej organizacji, ostatnio uwidoczniło się nasilenie napadów radykalnych muzułmanów na miejscowości zamieszkałe przez chrześcijan. Ponad 1 mln osób musiało opuścić swoje domy. W proces pokojowy w tej części Afryki szczególnie zaangażowany jest Kościół katolicki, z władzami diecezji Pemba na czele. Mimo zadeklarowanych przez Radę Islamską Mozambiku działań służących mediacji z liderami grup dżihadystycznych w dalszym ciągu nie udało się powstrzymać ataków na wspólnoty chrześcijan. Za licznymi aktami przemocy, w tym brutalnymi zabójstwami oraz porwaniami, także dzieci, stoi organizacja Asz-Szabab. Mozambicka Asz-Szabab, która rekrutuje porywane dzieci do swoich bojówek, nie ma związku z grupą o tej samej nazwie działającą w Somalii, a jest powiązana z samozwańczym „Państwem Islamskim” – międzynarodową organizacją terrorystyczną radykalnego islamu. /w.d.

ARKTYKA
Rosyjska Harmonia

Rosja ułożyła na dnie Morza Barentsa tajny system do monitorowania ruchu okrętów NATO o nazwie Harmonia, wykorzystując do tego zachodnie technologie – ujawniły międzynarodowe media, m.in. z Niemiec i USA. Sonary, światłowody i radiolatarnie trafiły do Rosji za pośrednictwem fikcyjnej spółki Mostrello z siedzibą na Cyprze, na którą USA nałożyły sankcje z powodu handlu z Rosją. Media ujawniły, że system Harmonia znajduje się na głębokości 80 m i przebiega łukiem – w pobliżu Murmańska, obok archipelagu Nowa Ziemia, aż po wyspy Ziemia Franciszka Józefa – i służy ochronie znacznej części rosyjskiego potencjału jądrowego. Opiera się na sonarach pasywnych, zdolnych do wykrywania dźwięków pod wodą. Okręty podwodne w zanurzeniu są trudno wykrywalne z powierzchni morza, lecz emitują hałas, który może być wykryty dzięki umieszczeniu urządzeń sonarowych na dnie morza. /j.k.

NAGRODA SACHAROWA
Laureaci za kratami

Będzie problem z wręczeniem Nagrody im. Sacharowa jej tegorocznym laureatom. Oboje – dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi Andrzej Poczobut (na zdjęciu) oraz gruzińska dziennikarka Mzia Amaglobeli – są uwięzieni. Poczobuta do nagrody przyznawanej przez Parlament Europejski nominowały frakcja EKR, do której należy PiS, oraz frakcja EPL, do której należą PO i PSL.

Reklama

Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, został aresztowany w marcu 2021 r., a 2 lata później skazany za działalność szkodzącą interesom państwa (m.in. za nazwanie agresją ataku ZSRR na Polskę w 1939 r. oraz za materiały dokumentujące protesty w 2020 r.) na 8 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Mzia Amaglobeli, szefowa niezależnych portali informacyjnych, została aresztowana w styczniu br. za udział w protestach w Gruzji, a w sierpniu skazana na 2 lata więzienia. Poczobut jest przetrzymywany w więzieniu w Nowopołocku, które ma opinię jednego z najgorszych na Białorusi. Na początku października został ponownie osadzony w odizolowanej celi. Ostatni kontakt z Poczobutem nawiązano 23 września, gdy spotkała się z nim szefowa nieuznawanego przez białoruskie władze Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys. Przekazała, że dziennikarz ma problemy ze zdrowiem i mocno schudł. Polska stale domaga się od władz Białorusi uwolnienia Poczobuta i innych więźniów politycznych. Uroczyste wręczenie nagrody, najwyższego wyróżnienia Unii Europejskiej w dziedzinie praw człowieka, której wartość wynosi 50 tys. euro, zaplanowano na 16 grudnia w Strasburgu. /w.d.

LEWICA W ODWROCIE
Dominuje centroprawica

Lewicowe poglądy wciąż są w Polsce w odwrocie. Polaków o poglądach prawicowych jest niemal dwukrotnie więcej niż lewicowców. Zwolennicy prawicy to także najliczniejsza grupa światopoglądowa w naszym kraju – wynika z sondażu Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. Badanie wykazało, że 39,1% respondentów przyznaje się do poglądów prawicowych. To nieznaczny spadek w porównaniu z badaniem wrześniowym (40,7%). Z poglądami centrowymi utożsamia się 32,7% społeczeństwa. Zdecydowanie mniejszą popularnością cieszą się idee lewicowe, do których przyznaje się zaledwie 20% Polaków. Oznacza to, że przez ostatnie lata na szczeblu kulturowym, międzynarodowym i państwowym „dopychano kolanem” projekty popierane przez jedną piątą polskiego społeczeństwa, a przy tym grożono innym wykluczeniem, a nawet wsadzaniem do więzień. /j.k.

ZATRUDNIENIE
Dłuższe poszukiwania

Rynek pracy wszedł w fazę spowolnienia, czas poszukiwania nowej pracy w Polsce się wydłuża. Obecnie szuka się jej prawie 4,5 miesiąca – wynika z badania Randstad Monitor Rynku Pracy. Oznacza to wzrost o 1,5 miesiąca w stosunku do tego samego okresu ubiegłego roku. Najwięcej osób – co trzecia – znalazło pracę w ciągu 2-3 miesięcy, ale co dziesiąta poszukiwała jej od 7 do 12 miesięcy. Kobiety szukają pracy średnio 5 miesięcy, a mężczyźni – ponad 4 miesiące. Pokolenie baby boomers szuka pracy najdłużej – ponad 7 miesięcy, a zetki, milenialsi i pokolenie Y – ok. 4 miesięcy. Najczęściej wskazywane powody zmiany pracy pozostają od dawna niezmienne: wyższe wynagrodzenie, chęć rozwoju zawodowego i korzystniejsza forma zatrudnienia (odpowiednio – 45, 43 i 38%). Autorzy badania zwrócili uwagę, że mimo mniejszej dostępności ofert pracy Polacy nadal intensywnie monitorują ogłoszenia. Spośród zatrudnionych 45% regularnie przegląda oferty pracy. /j.k.

2025-10-28 14:16

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe wojsko

Projekt ustawy o obronie ojczyzny przewiduje wprowadzenie dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej dla ochotników. Jak powiedział szef MON Mariusz Błaszczak, projektowana armia powinna liczyć co najmniej 250 tys. żołnierzy zawodowych i 50 tys. żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej. Powód: państwo leżące na wschodnich granicach NATO i UE musi mieć poważną siłę odstraszającą i możliwość skutecznej samodzielnej obrony – stwierdził wicepremier Jarosław Kaczyński, prezentując założenia projektu Ustawy o obronie ojczyzny. Jak podkreślił, chodzi o to, by siły polskiej armii, mające możliwość tzw. projekcji siły, były wielokrotnie zwiększone. To spory wysiłek, ale potrzebny. Projekt Ustawy o obronie ojczyzny wprowadza mechanizm pozyskania dodatkowych funduszy na uzbrojenie i modernizację. Umożliwi też zwiększenie liczebności wojska. Główne cele projektowanej ustawy to: uelastycznienie zasad awansów w armii, wprowadzenie dodatkowych regulacji dyscyplinujących oraz zapobiegających korupcji i nepotyzmowi, a także uporządkowanie przepisów regulujących zasady pełnienia służby wojskowej. Dobrowolna zasadnicza służba wojskowa ma być dla ochotników, którzy odbędą 28-dniowe szkolenie podstawowe, a potem przez 11 miesięcy szkolenie specjalistyczne. Według planów MON, szeregowy po zaprzysiężeniu ma otrzymywać 4,4 tys. zł brutto. Po 11-miesięcznym szkoleniu specjalistycznym uposażenie ma być takie jak uposażenie szeregowego.
CZYTAJ DALEJ

św. Katarzyna ze Sieny - współpatronka Europy

Niedziela Ogólnopolska 18/2000

[ TEMATY ]

św. Katarzyna Sieneńska

Giovanni Battista Tiepolo

Św. Katarzyna ze Sieny

Św. Katarzyna ze Sieny
W latach, w których żyła Katarzyna (1347-80), Europa, zrodzona na gruzach świętego Imperium Rzymskiego, przeżywała okres swej historii pełen mrocznych cieni. Wspólną cechą całego kontynentu był brak pokoju. Instytucje - na których bazowała poprzednio cywilizacja - Kościół i Cesarstwo przeżywały ciężki kryzys. Konsekwencje tego były wszędzie widoczne. Katarzyna nie pozostała obojętna wobec zdarzeń swoich czasów. Angażowała się w pełni, nawet jeśli to wydawało się dziedziną działalności obcą kobiecie doby średniowiecza, w dodatku bardzo młodej i niewykształconej. Życie wewnętrzne Katarzyny, jej żywa wiara, nadzieja i miłość dały jej oczy, aby widzieć, intuicję i inteligencję, aby rozumieć, energię, aby działać. Niepokoiły ją wojny, toczone przez różne państwa europejskie, zarówno te małe, na ziemi włoskiej, jak i inne, większe. Widziała ich przyczynę w osłabieniu wiary chrześcijańskiej i wartości ewangelicznych, zarówno wśród prostych ludzi, jak i wśród panujących. Był nią też brak wierności Kościołowi i wierności samego Kościoła swoim ideałom. Te dwie niewierności występowały wspólnie. Rzeczywiście, Papież, daleko od swojej siedziby rzymskiej - w Awinionie prowadził życie niezgodne z urzędem następcy Piotra; hierarchowie kościelni byli wybierani według kryteriów obcych świętości Kościoła; degradacja rozprzestrzeniała się od najwyższych szczytów na wszystkie poziomy życia. Obserwując to, Katarzyna cierpiała bardzo i oddała do dyspozycji Kościoła wszystko, co miała i czym była... A kiedy przyszła jej godzina, umarła, potwierdzając, że ofiarowuje swoje życie za Kościół. Krótkie lata jej życia były całkowicie poświęcone tej sprawie. Wiele podróżowała. Była obecna wszędzie tam, gdzie odczuwała, że Bóg ją posyła: w Awinionie, aby wzywać do pokoju między Papieżem a zbuntowaną przeciw niemu Florencją i aby być narzędziem Opatrzności i spowodować powrót Papieża do Rzymu; w różnych miastach Toskanii i całych Włoch, gdzie rozszerzała się jej sława i gdzie stale była wzywana jako rozjemczyni, ryzykowała nawet swoim życiem; w Rzymie, gdzie papież Urban VI pragnął zreformować Kościół, a spowodował jeszcze większe zło: schizmę zachodnią. A tam gdzie Katarzyna nie była obecna osobiście, przybywała przez swoich wysłanników i przez swoje listy. Dla tej sienenki Europa była ziemią, gdzie - jak w ogrodzie - Kościół zapuścił swoje korzenie. "W tym ogrodzie żywią się wszyscy wierni chrześcijanie", którzy tam znajdują "przyjemny i smaczny owoc, czyli - słodkiego i dobrego Jezusa, którego Bóg dał świętemu Kościołowi jako Oblubieńca". Dlatego zapraszała chrześcijańskich książąt, aby " wspomóc tę oblubienicę obmytą we krwi Baranka", gdy tymczasem "dręczą ją i zasmucają wszyscy, zarówno chrześcijanie, jak i niewierni" (list nr 145 - do królowej węgierskiej Elżbiety, córki Władysława Łokietka i matki Ludwika Węgierskiego). A ponieważ pisała do kobiety, chciała poruszyć także jej wrażliwość, dodając: "a w takich sytuacjach powinno się okazać miłość". Z tą samą pasją Katarzyna zwracała się do innych głów państw europejskich: do Karola V, króla Francji, do księcia Ludwika Andegaweńskiego, do Ludwika Węgierskiego, króla Węgier i Polski (list 357) i in. Wzywała do zebrania wszystkich sił, aby zwrócić Europie tych czasów duszę chrześcijańską. Do kondotiera Jana Aguto (list 140) pisała: "Wzajemne prześladowanie chrześcijan jest rzeczą wielce okrutną i nie powinniśmy tak dłużej robić. Trzeba natychmiast zaprzestać tej walki i porzucić nawet myśl o niej". Szczególnie gorące są jej listy do papieży. Do Grzegorza XI (list 206) pisała, aby "z pomocą Bożej łaski stał się przyczyną i narzędziem uspokojenia całego świata". Zwracała się do niego słowami pełnymi zapału, wzywając go do powrotu do Rzymu: "Mówię ci, przybywaj, przybywaj, przybywaj i nie czekaj na czas, bo czas na ciebie nie czeka". "Ojcze święty, bądź człowiekiem odważnym, a nie bojaźliwym". "Ja też, biedna nędznica, nie mogę już dłużej czekać. Żyję, a wydaje mi się, że umieram, gdyż straszliwie cierpię na widok wielkiej obrazy Boga". "Przybywaj, gdyż mówię ci, że groźne wilki położą głowy na twoich kolanach jak łagodne baranki". Katarzyna nie miała jeszcze 30 lat, kiedy tak pisała! Powrót Papieża z Awinionu do Rzymu miał oznaczać nowy sposób życia Papieża i jego Kurii, naśladowanie Chrystusa i Piotra, a więc odnowę Kościoła. Czekało też Papieża inne ważne zadanie: "W ogrodzie zaś posadź wonne kwiaty, czyli takich pasterzy i zarządców, którzy są prawdziwymi sługami Jezusa Chrystusa" - pisała. Miał więc "wyrzucić z ogrodu świętego Kościoła cuchnące kwiaty, śmierdzące nieczystością i zgnilizną", czyli usunąć z odpowiedzialnych stanowisk osoby niegodne. Katarzyna całą sobą pragnęła świętości Kościoła. Apelowała do Papieża, aby pojednał kłócących się władców katolickich i skupił ich wokół jednego wspólnego celu, którym miało być użycie wszystkich sił dla upowszechniania wiary i prawdy. Katarzyna pisała do niego: "Ach, jakże cudownie byłoby ujrzeć lud chrześcijański, dający niewiernym sól wiary" (list 218, do Grzegorza XI). Poprawiwszy się, chrześcijanie mieliby ponieść wiarę niewiernym, jak oddział apostołów pod sztandarem świętego krzyża. Umarła, nie osiągnąwszy wiele. Papież Grzegorz XI wrócił do Rzymu, ale po kilku miesiącach zmarł. Jego następca - Urban VI starał się o reformę, ale działał zbyt radykalnie. Jego przeciwnicy zbuntowali się i wybrali antypapieża. Zaczęła się schizma, która trwała wiele lat. Chrześcijanie nadal walczyli między sobą. Katarzyna umarła, podobna wiekiem (33 lata) i pozorną klęską do swego ukrzyżowanego Mistrza.
CZYTAJ DALEJ

Asteroida nazwana imieniem papieża Leona XIII

2026-04-29 20:38

[ TEMATY ]

asteroida

Leon XIV

pixabay.com

Po raz pierwszy ciało niebieskie zostało nazwane imieniem papieża Leona XIII (1878-1903). Niedawno odkryta asteroida została zarejestrowana przez Międzynarodową Unię Astronomiczną (IAU) pod nazwą „Gioacchinopecci”, poinformowało 29 kwietnia Obserwatorium Watykańskie. Nosi ona numer rejestracyjny 858334 i została odkryta za pomocą teleskopu watykańskiego znajdującego się na Górze Graham w Arizonie.

Gioacchino Pecci to imię chrzcielne urodzonego w 1810 roku późniejszego papieża Leona XIII, który odegrał znaczącą rolę w historii astronomii watykańskiej. Podczas jego pontyfikatu zostało na nowo utworzone w 1891 roku papieskie obserwatorium. Decyzję tę podjął na mocy motu proprio zatytułowanego „Ut mysticam”. W dokumencie papież zlecił przedstawicielom Kościoła promowanie nauk przyrodniczych w miarę ich możliwości.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję