Reklama

Głos z Torunia

U Królowej Podgórza

Rodzina jest kolebką życia i miłości. Jej zadaniem jest wychowywanie do odpowiedzialnej miłości i troski o ludzkie życie – mówił biskup Andrzej Suski podczas diecezjalnego Jubileuszu Rodzin.

Niedziela toruńska 36/2025, str. I

[ TEMATY ]

Podgórze

Agata Pawluk

Matka Boża Podgórska ma wielu swoich czcicieli

Matka Boża Podgórska ma wielu swoich czcicieli

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sanktuarium Matki Bożej Podgórskiej Niepokalanej Królowej Rodzin 24 sierpnia odbył się odpust połączony z diecezjalnym Jubileuszem Rodzin i piknikiem parafialnym. Tegoroczne świętowanie miało szczególny charakter ze względu na 10. rocznicę koronacji cudownego obrazu Matki Bożej.

Opieka Maryi

Reklama

Wiernych przywitał o. Jozue Misiak, proboszcz parafii. – Ta dekada to już historia osób, które przychodziły, przychodzą i będą przychodzić. Wielu z was nawiedza to sanktuarium każdego dnia, powierzając Maryi troski i radości swojego życia – mówił kapłan. Dla parafian, ale także przyjaciół tego miejsca, sanktuarium ma szczególne znaczenie. – Uwielbiamy to sanktuarium, bo właśnie tutaj czujemy, że Matka Boża Podgórska szczególnie prowadzi naszą rodzinę. To dzięki Jej opiece wielu młodych ludzi, także bliskich nam, odnalazło drogę we wspólnocie Domowego Kościoła – i dla nas to jest prawdziwy cud – dzielą się Adrian i Lidia. – Sześć lat temu, wracając do domu, zatrzymałem się w tym miejscu, ponieważ bardzo mi się spodobało. Klęcząc przed kaplicą, powiedziałem: „Matko Boża Podgórska, chciałbym tutaj mieszkać – blisko Ciebie”. Za rok otrzymaliśmy zdolność kredytową, a jedno z mieszkań, które bardzo nam się podobało, znajdowało się właśnie tutaj – na Podgórzu. Matka Boża wysłuchała naszych próśb i teraz mieszkamy blisko Niej. Ma Ona ogromne znaczenie w naszym życiu. Zanosimy Jej wszelkie troski i problemy, a nasze prośby są wysłuchiwane – mówi Michał. – Matka Boża Podgórska, znana jako Królowa Rodzin, odgrywa istotną rolę w życiu mojej rodziny i mojego małżeństwa. Przypomina mi o wartości wspólnoty rodzinnej, o wzajemnym wsparciu i zaufaniu. W chwilach kryzysowych lub niepewności modlitwa do Matki Bożej Podgórskiej przynosi pocieszenie, pomagając zrozumieć i pokonywać trudności – dodaje Maciej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Droga ufności

Centralnym punktem wydarzenia była Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił bp Andrzej Suski. Zwrócił on uwagę na współczesne wyzwania, z jakimi mierzą się rodziny. – Niestety, świat doświadcza dziś kryzysu nadziei w życiu rodzinnym. Wzrasta liczba rozwodów, z roku na rok maleje liczba narodzonych dzieci. Przeżywamy kryzys demograficzny, spowodowany lękiem przed małżeństwem i rodzicielstwem. Niewątpliwie istotnym czynnikiem są także nieustanne ataki na rodzinę, płynące z pobudek ideologicznych – mówił Ksiądz Biskup. Następnie pytał: Czym jest nadzieja? – To umiejętność dostrzegania dobra i pewność, że wartości, które nosimy w sercach, są prawdziwe. To przekonanie, że to, co budujemy na fundamencie tych wartości, nie runie. Nadzieja to ufne patrzenie w przyszłość i dostrzeganie dobra, które Pan Bóg przygotował dla człowieka – podkreślał biskup Andrzej.

Służba miłości

Reklama

W homilii Pasterz nawiązał do 10. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej. – Kiedy patrzymy na wizerunek Matki Bożej z Jezusem, znajdujący się w tym sanktuarium, uświadamiamy sobie Ich królewską godność. Jezus jest Królem. Pochyla się nad każdym człowiekiem szczególnie wtedy, gdy doświadcza on niemocy fizycznej czy duchowej. Szuka zagubionych i z miłością przyciąga ich do siebie. Ksiądz Biskup dodał, że Maryja uczestniczy w królewskiej godności swojego Syna, służąc. – To bardzo ważny przykład dla nas. Wiemy, że jeśli małżonkowie nie służą sobie nawzajem, pojawia się kryzys w małżeństwie. Jeśli rodzice nie służą dzieciom, wychowują samotników i sieroty. Często słyszymy: daliście nam wszystko, ale nie daliście nam swojego czasu, swojej miłości, bliskości, rodzicielskiej służby – tłumaczył biskup Andrzej.

Po Mszy św. wierni wzięli udział w procesji, która zakończyła się zawierzeniem Matce Bożej Królowej Rodzin.

Franciszkańska gościnność

Po uczcie duchowej przyszedł czas na dalsze świętowanie. Podczas pikniku rodzinnego przygotowano wiele atrakcji dla dzieci i dorosłych. Najmłodsi mogli skorzystać ze strefy dmuchańców, przejechać się samochodami wojskowymi, odwiedzić stoisko straży pożarnej, a także wziąć udział w animacjach prowadzonych przez stowarzyszenie „Wędka”. Dorośli natomiast zostali zaproszeni do udziału w rodzinnym panelu dyskusyjnym. Na scenie wystąpiły różne zespoły i schole.

Zwieńczeniem pikniku był koncert Arki Noego, który porwał do wspólnego śpiewu i tańca zarówno dzieci, jak i dorosłych.

2025-09-02 08:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mężczyźni św. Józefa

Niedziela małopolska 11/2026, str. IV

[ TEMATY ]

archidiecezja krakowska

Mężczyźni św. Józefa

Podgórze

archiwum Mężczyzn św. Józefa

Mężczyźni św. Józefa

Mężczyźni św. Józefa

Święty Józef pokazuje mi, że prawdziwa siła rodzi się z posłuszeństwa i zaufania, Męskość to gotowość przyjęcia odpowiedzialności – nawet wtedy, gdy oznacza to rezygnację z własnych planów i wejście na drogę, której sam bym nie wybrał – opowiada Andrzej Lewek, zaangażowany w niezwykłą wspólnotę zrzeszającą mężczyzn.

Mężczyźni św. Józefa to jedna z najliczniejszych grup działających przy sanktuarium w Podgórzu, gdzie ziemski ojciec Zbawiciela odbiera szczególną cześć jako mężny opiekun rodzin.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: stańmy się narzędziami pokoju. Zaproszenie dla rodzin na jubileusz św. Franciszka

2026-09-28 16:36

Archidiecezja Częstochowska

Święty Franciszek

Święty Franciszek

Z okazji 800. rocznicy śmierci św. Franciszka abp Wacław Depo zaprasza rodziny archidiecezji częstochowskiej do wspólnej pielgrzymki i modlitwy przy relikwiach Biedaczyny z Asyżu. W dniach 1–4 października Msze jubileuszowe, różaniec i możliwość uzyskania odpustu odbędą się w Radomsku, Wieluniu, Zawierciu i Częstochowie. Metropolita przypomina, że duchowość św. Franciszka przez wieki kształtowała serca Polaków i dziś pomaga upodabniać się do Chrystusa, Księcia pokoju.

Poniżej publikujemy List pasterski Arcybiskupa Metropolity Częstochowskiego Wacława Depo z okazji obchodów 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję