Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnie ostrzeżenie

UWAGA NA AI Ryzyko masowej utraty miejsc pracy i wysokiego bezrobocia oraz utraty sensu życia – takie mogą być konsekwencje niekontrolowanego rozwoju sztucznej inteligencji (AI) – ostrzega Geoffrey Hinton, pionier sztucznej inteligencji. Nowe technologie i udogodnienia mają służyć człowiekowi, ale ich użycie coraz częściej wymyka się spod kontroli – twierdzi. Zdaniem Hintona, AI przewyższy ludzi we wszystkim; w pierwszym rzędzie na tym ucierpią osoby wykonujące zwykłą pracę umysłową. Hinton zaznacza, że w rywalizacji z AI szanse mają jedynie ci o wysokich kwalifikacjach. Popularyzacja AI ma powodować coraz szersze zastąpienie człowieka lub zwiększenie wydajności przez narzędzia AI – w obu przypadkach oznacza to mniej miejsc pracy. Doprowadzi to do masowych zwolnień w wielu branżach. Będą jednak wyjątki, np. ochrona zdrowia, które są w stanie zaabsorbować te zmiany, ponieważ zapotrzebowanie jest tam niemal nieskończone – przewiduje Hinton. Można też wskazać branże mniej narażone na efekt AI – m.in. prace fizyczne, w których AI długo nie dorówna człowiekowi. Takimi zawodami mogą być np. hydraulik, elektryk, stolarz, bo są to fachy trudne do zautomatyzowania. Hinton wskazuje też, że rozwój AI sprawi, iż jedynie niewielka grupa właścicieli i kadry zarządzającej będzie czerpała korzyści z technologii, podczas gdy pracownicy będą zwalniani. /w.d.

Szykują się na uderzenie

Reklama

ROSJA – NATO Finlandia szykuje się na uderzenie ze strony Rosji. Zastępca szefa sztabu sił zbrojnych tego kraju podkreśla, że sprawa jest przesądzona. – Pytanie nie brzmi, czy to się stanie, ale kiedy – zaznacza gen. Kari Nisula. Zdjęcia satelitarne wskazują na wzmożoną aktywność w rosyjskich bazach lotniczych Lewaszowo, Kamianka i Ołenia, blisko granicy NATO. W Pietrozawodsku, ok. 175 km od granicy z Finlandią, zbudowano nowe obiekty magazynowe, a na terenie dawnej bazy lotniczej Siewieromorsk-1, ok. 120 km na wschód od Norwegii, oczyszczono tereny i położono nowy asfalt dla samolotów. Fiński nadawca publiczny Yle udostępnił w czerwcu analizę zdjęć satelitarnych, z których wynika, że Rosja buduje miasteczko wojskowe w pobliżu granicy z Finlandią w obwodzie murmańskim. Na zdjęciach satelitarnych widać wykarczowany obszar ok. 1,4 km2 lasu. Część istniejących do tej pory na wspomnianym terenie budynków została wyburzona. /w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rekrutują sabotażystów

ROSYJSKA AGRESJA Rosja wykorzystuje ukraińskich nastolatków jako szpiegów i sabotażystów. Funkcjonariusze FSB oferują im pieniądze za pośrednictwem internetowych komunikatorów. Przez rok na Ukrainie zatrzymano ponad 700 osób, które na zlecenie rosyjskich służb zajmowały się podpaleniami, podkładaniem ładunków wybuchowych czy zbieraniem wrażliwych informacji. Co czwarta z nich ma mniej niż 18 lat – relacjonuje Financial Times, powołując się na ukraiński kontrwywiad. Niedawno aresztowano 16-latka, który robił zdjęcia wskazanym obiektom i przekazywał dane Rosjanom przez zaszyfrowane kanały. Grozi mu dożywocie. Kamery zarejestrowały chłopców w wieku 15 i 17 lat, którzy podkładali bombę na stacji kolejowej. Ładunek eksplodował przed czasem i jeden z chłopców zginął. Wielu z zatrzymanych nastolatków sądzono tak jak ludzi dorosłych, co wywołało protesty różnych organizacji. /j.k.

Zawieszenie niepewne

Reklama

BLISKI WSCHÓD Izrael zgodził się na warunki konieczne do sfinalizowania 60-dniowego zawieszenia broni w Strefie Gazy. Informując o tym, prezydent USA Donald Trump wyraził nadzieję, że warunki przyjmie również Hamas. Według Trumpa, jego przedstawiciele odbyli długie i produktywne spotkanie z Izraelczykami w sprawie Gazy. Izrael zgodził się na niezbędne warunki, aby sfinalizować 60-dniowe zawieszenie broni, podczas którego będą mogły się odbyć negocjacje na temat zakończenia wojny. Ostateczną propozycję mają przedstawić Katar i Egipt. Nie jest jasne, czy Hamas zgodzi się na zawieszenie broni, a Trump nie podał, jakie są uzgodnione warunki. Dotychczas głównym punktem niezgody między stronami była kwestia tego, czy rozejm ma być częścią całkowitego zakończenia wojny. /j.k.

Trzeba z tym żyć

UPAŁY Świat będzie musiał nauczyć się żyć z falami upałów – zakomunikowała Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO), która jest wyspecjalizowaną agencją ONZ. Odniosła się w ten sposób do ekstremalnie wysokich temperatur, które panują w znacznej części Europy. – W wyniku wywołanego przez człowieka globalnego ocieplenia ekstremalne upały stają się coraz częstsze i intensywniejsze. Musimy nauczyć się z tym żyć – powiedziała rzeczniczka WMO Clare Nullis. Południową Europę zalała fala upałów. We Francji oceniono, że jej zasięg jest bezprecedensowy, w Hiszpanii i na Morzu Śródziemnym odnotowano rekordowe temperatury, w Portugalii strażacy walczą z wieloma pożarami powstałymi wskutek gorąca.

Reklama

Nullis podkreśliła, że chociaż lipiec jest tradycyjnie najgorętszym miesiącem w roku na półkuli północnej, to takie fale upałów tak wcześnie latem są wyjątkowe. Europa Zachodnia jest zalewana falą gorąca z powodu silnego układu wysokiego ciśnienia, który zatrzymuje nad regionem ciepłe powietrze z Afryki Północnej. Czynnikiem sprzyjającym tworzeniu się fali upałów jest wysoka temperatura Morza Śródziemnego, która średnio wynosi rekordowe 26,01°C. Nullis zwróciła uwagę, że sytuację w miastach pogarszają gęsta zabudowa oraz brak roślinności, która mogłaby pochłonąć ciepło. Według rzeczniczki WMO, ekstremalne fale upałów są cichymi zabójcami, bo liczba zgonów związanych z wysokimi temperaturami jest często niedoszacowana w statystykach. – Ważne jest podkreślenie, że każdej śmierci związanej z upałem można zapobiec: mamy wiedzę i narzędzia, możemy zatem ratować życie – stwierdziła. /w.d.

Chcą zaostrzyć

ZIELONY ŁAD Komisja Europejska chce przyspieszenia i zaostrzenia regulacji dotyczących Zielonego Ładu. Zgodnie ze zgłoszoną właśnie nową propozycją do 2040 r. emisja gazów cieplarnianych ma być zredukowana o 90% w porównaniu z 1990 r. KE zaproponowała nowy cel mimo rosnących wątpliwości w niektórych unijnych stolicach. Francuski prezydent Emmanuel Macron niedawno oznajmił np., że KE powinna opóźnić propozycję nowego celu klimatycznego. Politycy PO w czasie kampanii wyborczej też zarzekali się, że czasy Zielonego Ładu już się skończyły i nie ma mowy o jego kontynuacji. – Ursula von der Leyen potwierdziła jednak: Zielony Ład istnieje, i to z większą mocą – ocenia poseł PiS Michał Dworczyk. Pomocą w realizacji tego projektu ma być uruchomienie w drugiej połowie przyszłej dekady rynku kredytów węglowych, prowadzących do finansowania zielonych projektów, np. sadzenie drzew w krajach trzecich. Oznaczają one jednak znaczny wzrost cen energii. Uzyskanie poparcia dla tego pomysłu to jedno z zadań prezydencji Danii. /j.k.

Hity z Polski

Reklama

DOBRE, BO POLSKIE Podczas letnich zagranicznych wojaży można trafić na wiele pochodzących z Polski produktów: piwo, jabłka, a nawet lody. Jabłka – jeden z eksportowych hitów naszego rolnictwa – można kupić m.in. w Egipcie czy Indiach. W ubiegłym roku Polska, utrzymująca drugą pozycję wśród eksporterów jabłek w Europie oraz siódmą na świecie, z 7-procentowym udziałem w globalnym rynku, wyeksportowała niemal 785 tys. t jabłek o wartości 471 mln euro, co oznacza wzrost o 17% rok do roku. W eksporcie lodów zajmujemy piąte miejsce na świecie, wyprzedzając nawet Włochy w 2024 r. wyeksportowaliśmy 117 tys. ton lodów o łącznej wartości 404 mln euro, co dało 7-procentowy udział w światowym eksporcie; eksport polskich lodów wzrósł o 17% rok do roku. Polska jest też ważnym graczem na rynku jachtów, kamperów i... parasoli słonecznych – wynika z danych International Trade Centre oraz instytucji płatniczej Akcenta. /j.k.

Gorzej śpimy

BADANIE Z naszym spaniem jest gorzej niż rok temu. Spada liczba Polaków zadowolonych z jakości swojego snu. Narzekają głównie na gonitwę myśli. Tymczasem bez odpowiednio długiego wypoczynku nie można mówić o zdrowym funkcjonowaniu, szczególnie psychicznym. Według raportu platformy ePsycholodzy.pl , 53% Polaków jest zadowolonych z jakości swojego snu, 41% narzeka, a 6% pozostaje niezdecydowanych. Rok temu było to odpowiednio 54%, 41% i 5%. Najwięcej (42%) niezadowolonych osób długo nie może zasnąć, bo ma gonitwę myśli.

– To alarmujący sygnał. Widać, że społeczeństwo mierzy się z wieloma problemami, w tym finansowymi, zawodowymi, rodzinnymi i zdrowotnymi. Ponad 40% Polaków towarzyszy przewlekły stres, który może być związany zarówno z sytuacją indywidualną, jak i ogólnokrajową czy globalną. W dłuższej perspektywie problem z zaśnięciem może prowadzić do błędnego koła bezsenności, które pogłębia problemy psychiczne – ostrzega psycholog Michał Murgrabia z platformy ePsycholodzy.pl . /j.k.

2025-07-08 07:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Petro Andriuszczenko, doradca mera Mariupola, zdementował informację podaną przez separatystyczną tzw. Doniecką Republikę Ludową (DRL), że część żołnierzy broniących zakładów Azowstal skapitulowało przed rosyjskimi siłami. – To kłamstwo. Oni wzięli wszystkich do niewoli w Mariupolu już ze trzy razy – powiedział. Od wielu dni zadawano sobie pytanie, jak długo utrzymają się obrońcy Azowstalu, albo raczej: kiedy Rosjanie zajmą zakłady. Siły są nierówne; Mariupol, strategicznie położone miasto, broni się od pierwszego dnia agresji. Na początku marca zostało całkowicie okrążone, na miejscu pozostało kilka jednostek, w tym brygada Gwardii Narodowej (złożona z batalionu operacyjnego i pułku „Azow”) oraz brygada piechoty morskiej. W czasie szturmu najeźdźcy dopuszczali się zbrodni na bezbronnych mieszkańcach. W końcu kwietnia satelity odkryły pod miastem masowy grób, w którym mogło zostać pochowanych ok. 9 tys. zamordowanych cywilów. Po Mariupolu krążyły mobilne krematoria, by zatrzeć skalę zbrodni, których dopuścili się Rosjanie. Napastnicy zniszczyli 95% zabudowy półmilionowego miasta, w wyniku czego zabili ok. 50 tys. mieszkańców. W maju w podziemiach zakładu bronili się już tylko pułk „Azow” i kilkuset żołnierzy z brygady piechoty morskiej, w tym część rannych.
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Retkińska Droga Krzyżowa

2026-03-14 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Droga Krzyżowa ulicami łódzkiej Retkini

Droga Krzyżowa ulicami łódzkiej Retkini

Mieszkańcy Retkini przeszli drogą krzyżową ulicami swojego osiedla, rozważając tajemnice męki i śmierci Pana Jezusa.

Już po raz kolejny na ulicach Retkini odbyło się wieczorne nabożeństwo drogi krzyżowej. W tym roku wierni pięciu retkińskich parafii zgromadzili się w parafii Chrystusa Króla, skąd przeszli do świątyni – matki dekanatu, czyli parafii Najświętszego Serca Jezusowego. Tegoroczne rozważania retkińskiej drogi krzyżowej oparte były na motywie martyrologii narodu polskiego. - Polacy od początku do końca wierzyli, że Rzeczypospolita odrodzi się jak Feniks z popiołów. A tu przyszła ciemna noc niemieckiej okupacji. Jednak nie poddali się, ruszyli do boju. Co to za siła jest w Tobie Polsko, ojczyzno moja, że wciąg uparcie powstajesz ze swych kolan. Jedną bolesną krwawą opatrzona blizną, z gwiaździstym diademem w popiołach jaśniejsze Ojczyzno (…) Bóg – Honor – Ojczyzna – te święte słowa są prawem świętym. Miała je w sercu wyryte armia nazywana wyklętą. Tej świętości w kolebce uczyli się ich ojcowie, z matki mlekiem wyssali pacierz w polskiej mowie. Trwali mężnie do końca na straży wolności… (…) Bóg, Honor, Ojczyzna – z taka intencją pójdziemy naszą retkińską drogą krzyżową, niosą serca kolczastej drogi. Weźmy to sobie do serca, bo „Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą – ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. na broń!” (por. Władysław Broniewski, „Bagnet na broń”) – mówił we wstępie do retkińskiego nabożeństwa ks. Kazimierz Woźniak, wikariusz par. Najświętszego Serca Jezusowego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję