Reklama

Kościół

(Nie)dokończony obraz

Jeżeli nie teraz, to kiedy?
Żyjemy w rozchwianej rzeczywistości. Aby się w niej nie zagubić, trzeba decydować. Bez podejmowania decyzji, bez dokonywania wyborów sami stajemy się rozchwiani.
Wielki Post jest nie tyle czasem cierpienia, ile czasem decyzji, które mogą cierpienie kształtować.

Niedziela Ogólnopolska 10/2025, str. 16

[ TEMATY ]

Wielki Post

Amedeo Modigliani, Kobieta z niebieskimi oczami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie każdy ma pomysł na swoje życie. Jedni już od dzieciństwa wiedzą, czego pragną, mają marzenia, ambicje. Inni żyją bez szczególnej refleksji nad sensem istnienia. Są jednak i tacy, którzy zadają sobie pytanie: a co Bóg zamyślił wobec mnie?; starają się odczytywać wolę Bożą i według niej żyć.

Odkrywanie tego Bożego zamysłu skojarzyło mi się ze sztuką malowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na jednym z placów w Sozopolu (Bułgaria) widziałem pomnik urodzonego tam greckiego malarza Giorgosa Gounaropoulosa (1899 – 1977). Artysta siedzi na ławce i trzyma w rękach ramę obrazu. Otwarta przestrzeń ujęta w zdobny prostokąt. Wszystko przez nią przechodzi. Wiatr od morza przenosi przez nią różne prądy. W twórczości Gounaro ta rama doczekała się wypełnienia. A było ono różne: od malarstwa akademickiego, przez impresjonizm, po bardzo osobisty styl surrealistyczny.

Pusta rama mnie intryguje, rodzi we mnie pytanie, jak ją wypełnię swoim życiem. Każdy z nas bowiem jest artystą swojego życia. A zatem na jaki styl się zdecyduję? Jaką wybiorę tematykę? W tej sprawie każdy musi się zmierzyć sam ze sobą.

Reklama

A my? My żyjemy, nie snując refleksji nad życiem. A to nie jest artyzm. Nawet nie rzemiosło. To rozlewanie piękna życia, które jedynie brudzi płótno. Z czasem sami nie potrafimy już odczytać sensu własnego życia. Patrzymy na swoje bezmyślne decyzje, nieodpowiedzialne działania i zdarza się, że niekiedy wręcz się sobą brzydzimy. I słusznie.

Każdy z nas ma w sobie dar tworzenia. Może to być np. subtelne malowanie akwarelą. Ale jeśli inaczej ci w duszy gra, jeśli czujesz inny styl – to też dobrze. W życiu jak w sztuce; nie wszyscy musimy być poukładani niczym klasycystyczne obrazy. Czujesz ekspresjonizm – wyrażaj się tym stylem. Wolisz figuralnie – sięgaj po kubizm lub fowizm. Odpowiada ci subiektywistyczne widzenie świata – posłużą ci surrealizm albo awangarda.

Ważne, abyś tworzył życie! A jeszcze ważniejsze, żebyś wiedział, jak je tworzyć. Ponieważ sami wszystkiego o tworzeniu nie wiemy, warto się radzić i podpytywać Tego, który sztukę życia zna najlepiej.

Modigliani malował portrety kobiet bez oczu, a właściwie – z oczami zamkniętymi. Jedna z jego modelek zapytała go: kiedy namalujesz moje oczy? W odpowiedzi usłyszała: wtedy, kiedy poznam twoją duszę.

Bo właśnie o duszę tu chodzi.

Piękne jest życie odtworzone według zamysłu Stwórcy. Styl tu nie jest ważny. Istotne jest przesłanie obrazu. Może się zdarzyć, że ludzie nas nie zrozumieją. Artyści coś o tym wiedzą. Ważniejsze jest jednak, aby nasze życie odczytał najważniejszy Artysta. On, siedząc na ławeczce w progu wieczności, będzie się przyglądał dziełu naszego życia i je oceniał.

Największym dramatem człowieka jest stanąć przed Mistrzem z pustą ramą.

Ból niezagospodarowanego życia.

2025-03-04 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Grzech pierworodny

CZYTAJ DALEJ

Ewangelizował nawet na swoim pogrzebie. Kąty Wrocławskie pożegnały ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 21:10

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

diecezja świdnicka

ks. Krzysztof Ora

pogrzeb kapłana

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Kan. Wojciech Drab (1971-2026)

Pogrzeb ks. Wojtka stał się dla mnie nadzwyczajnymi rekolekcjami o kapłaństwie, o życiu pomimo śmierci, o Kościele, który jest piękną wspólnotą – napisał po uroczystości ks. kan. Krzysztof Ora. I rzeczywiście: 1 października w Kątach Wrocławskich nie zabrakło łez i bólu, ale jeszcze mocniej wybrzmiewała wiara, że śmierć nie ma ostatniego słowa.

CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję