Reklama

Porady

Na dobry początek

Jak z optymizmem i energią wejść w nowy rok?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podsumuj to, co było. Znajdź chwilę, żeby pomyśleć o tym, co wydarzyło się w minionym roku. Podziękuj za to, co było dobre – Bogu, innym ludziom, sobie. Z porażek i trudnych doświadczeń wyciągnij lekcje i staraj się niepotrzebnie nie rozpamiętywać tego, co nie wyszło, zwłaszcza jeśli nie możesz czegoś cofnąć. Od tej pory skup się raczej na pomnażaniu dobra. I koniecznie zachowuj miłe wspomnienia.

Jeśli są sprawy, które wciąż odkładasz na bok, pomyśl o ich zamknięciu. Wejdź w nowy rok z czystą kartą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zastanów się, co ciągnie cię w dół, co cię stresuje, co nie pozwala ci rozwinąć skrzydeł. To mogą być programy, które oglądasz, media społecznościowe, a czasem też, niestety, toksyczne osoby z twojego otoczenia. Jeśli to możliwe, odetnij się od tego albo jasno postaw granice. Uwierz, że zasługujesz na dobre, piękne życie.

Zadbaj o relacje z bliskimi – rodziną, przyjaciółmi. Inwestuj w czas spędzony z nimi, a zobaczysz, że będzie to dla ciebie źródłem prawdziwej radości. Nie zapominaj o pielęgnowaniu relacji z Bogiem.

Nie ulegaj ślepo modzie na tworzenie noworocznej listy postanowień. Jeśli naprawdę chcesz coś zmienić, wybieraj realne cele – niech będą dla ciebie źródłem radości i dumy, a nie frustracji i spadku samooceny.

Wejdź w nowy rok z ciekawością. Na pewno wydarzy się w nim wiele dobrych rzeczy – miej więc otwarte oczy, by ich nie przegapić. 1 stycznia to data umowna, pewien symbol, potraktuj więc ten czas jako prezent, uciesz się nim. Szukaj inspiracji, otwórz się na nowe i nie miej wygórowanych oczekiwań – ani od siebie, ani od innych. Czerp radość z tego, co tu i teraz.

2024-12-28 16:58

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nim kur zapieje...

Historia o. Waltera Ciszka, młodego jezuity, aż prosi się o film w hollywoodzkim stylu.

Długa, skomplikowana i prawie niewiarygodna historia, przebiegająca przez życie całego pokolenia wielu jeszcze żyjących pośród nas, rozpoczęła się w pamiętnym 1939 r., zakończyła zaś w 1963 r., gdy w zamian za dwóch agentów rosyjskich ówczesny Związek Radziecki zdecydował się wypuścić dwóch obywateli amerykańskich – dwóch księży. Ciekawa historia, choć dla Stevena Spielberga byłaby pewnie mało atrakcyjna. To dzieje nieustraszonego młodego jezuity, który po nowicjacie w Wernersville kontynuował studia w Woodstock – bardziej znanym naszym uszom z zupełnie innej strony – a następnie w Rzymie, gdzie specjalizował się przed święceniami kapłańskimi w obrządku bizantyjskim, czyli wschodnim. Po tym przybył – właśnie w 1939 r. – do Polski, gdzie został proboszczem w Albertynie i gdzie pochłonęła go wielka fala II wojny światowej. Gdy ta fala ponownie spłynęła na Wschód, został jakby wessany w rozległą, obcą i nieznaną ziemię Związku Radzieckiego i więcej o nim nie słyszano.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością, która została ci darowana?

2026-08-16 09:41

[ TEMATY ]

Polska

wolność

Gdańsk

kard. Robert Sarah

Prosta droga do Boga

Monika Książek

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah

W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.

Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni raz w Polsce. Testament miłosierdzia Jana Pawła II

2026-08-16 13:13

[ TEMATY ]

Polska

miłosierdzie

św. Jan Paweł II

testament

ostatni raz

Wydawnictwo Biały Kruk

Przestań się lękać! Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie – z tym przesłaniem 16 sierpnia 2002 roku Jan Paweł II przybył po raz ostatni do Polski. Podczas czterech dni pozostawił słowa, które z perspektywy czasu brzmią jak testament: o miłosierdziu, pokoju i nadziei. W Łagiewnikach zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu, a w Kalwarii Zebrzydowskiej prosił rodaków o modlitwę „za życia mojego i po śmierci”.

16 sierpnia 2002 roku samolot z Janem Pawłem II wylądował na lotnisku Kraków-Balice. Rozpoczynała się dziewiąta i – jak się później okazało – ostatnia podróż apostolska Papieża Polaka do Ojczyzny. Jej hasło brzmiało: „Bóg bogaty w miłosierdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję