Wiele osób pewnie pamięta jeszcze skecz popularnego kabaretu pt. Wizyta księdza. Gospodarze bardzo się wysilali, żeby sprostać zadaniu. Nawet starali się dopasować słowa i zachowanie do tej uroczystej chwili, co wypadało bardzo śmiesznie i przede wszystkim sztucznie.
Ale rzeczywiście czasami język kościelny wydaje się „cywilom” jakby obcy. Jak ze wszystkim, czym człowiek nie żyje na co dzień. Osoby, które biorą jakikolwiek bliższy udział w życiu parafii, takich problemów nie mają. Ksiądz widziany przy ołtarzu raz na tydzień lub rzadziej to zupełnie coś innego niż taki duchowny, który np. wyjeżdża z naszymi dzieciakami na wakacje Przymierza Rodzin lub opiekuje się jakąś inną przykościelną wspólnotą. Zamiast „proszę księdza” mówi się do niego „księże Jarku”, można do takiego księdza zatelefonować albo nawet zaprosić go na podwieczorek. Taki ksiądz staje się po prostu przyjacielem rodziny. Przyjacielem człowieka. Kimś bliskim, a nie obcym.
W internecie teraz można spotkać całe ciągi komentarzy na temat kościelnej kolędy. Wszyscy są znawcami tego tematu. Wypowiadają się wielce kompetentnie o tym, czy przyjmować księdza, czy nie przyjmować. Dawać datek czy nie dawać. Jeśli dawać, to ile? Każdy ma jakieś zdanie, i to tym bardziej radykalne, im dalej ten ktoś jest od Kościoła i im bardziej anonimowy. Można się czasem zdziwić, czego to ludzie nie wypisują! Ach, te komentarze!
A sprawa jest banalnie prosta. Nazywa się: dobrowolność. Trochę tak jak jest podczas Mszy św. z tacą – wrzucasz 10 zł albo dziesięcinę. I tak samo jest z kolędą i „kopertówką” – chcesz, to przyjmujesz, chcesz to dajesz. Nie chcesz, to nie. I koniec.
I nic więcej!
2024-12-28 16:58
Ocena:+10-1Podziel się:
Reklama
Wybrane dla Ciebie
Kolędowanie w parafii św. Maksymiliana Kolbe w Częstochowie
Parafia św. Maksymiliana Kolbe gościła Młodzieżową Orkiestrę Dętą z Czarnożył. Młodzi muzycy pod batutą pani Ireny Siorek uświetnili oprawę muzyczną Eucharystii, a po sumie wystąpili z koncertem kolęd. Do wspólnego śpiewu znanych i lubianych kolęd włączyli się wierni zgromadzeni w świątyni wraz z Proboszczem ks. Gabrielem Maciejewskim.
Wieczorem w kościele zgromadzili się członkowie i sympatycy Koła Przyjaciół Prawdy i Ocalałych od Zapomnienia Polskich Pieśni, aby wziąć udział w spotkaniu pod hasłem „Podnieś rękę Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą”. Zabrzmiały kolędy tradycyjne, a także patriotyczne, partyzanckie, kresowe, kolędy Orląt Lwowskich i Powstańców Warszawskich, kolędy z czasów wojny i stanu wojennego. Był to wieczór poezji, muzyki i wspólnego śpiewania, połączony z połamaniem się opłatkiem.
Sekretariat Stanu, w związku z licznymi prośbami o informacje, dotyczącymi stanowiska Stolicy Apostolskiej wobec zakonów rycerskich noszących wezwanie świętych lub mających wezwania o charakterze sakralnym, uznaje za stosowne ponownie potwierdzić to, co zostało już wcześniej opublikowane - czytamy w komunikacie.
Sekretariat Stanu Stolicy Apostolskiej podkreśla, że „oprócz własnych orderów rycerskich – Najwyższego Orderu Chrystusa, Orderu Złotej Ostrogi, Orderu Piusa IX, Orderu Świętego Grzegorza Wielkiego oraz Orderu Świętego Sylwestra Papieża – Stolica Apostolska uznaje i otacza opieką jedynie Suwerenny Zakon Maltański – czyli Suwerenny Rycerski Zakon Szpitalników Świętego Jana Jerozolimskiego zwanego Rodyjskim i Maltańskim – oraz Zakon Rycerski Świętego Grobu w Jerozolimie, i nie zamierza w tej materii wprowadzać żadnych zmian”.
Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.
„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.