Reklama

Wiadomości

Obserwator

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

NORWEGIA
Norweskie winy

Parlament Norwegii przyjął raport dokumentujący dziesięciolecia wynaradawiania mniejszości etnicznych zamieszkujących północ kraju. Władze w Oslo przyznały się tym samym do rasizmu państwa wobec Saamów, Kwenów i Leśnych Finów i przeprosiły ich za lata cierpień, szykanowanie oraz zniszczenie ich kultur i języków.

Reklama

Prace nad raportem rozpoczęły się 6 lat temu. Powołana przez parlament Komisja Prawdy i Pojednania, która skupiła się na badaniach historii i kultury narodów Północy, zebrała setki świadectw oraz dokumentów przedstawicieli Saamów, Kwenów i Leśnych Finów, które dowodzą realizowanej przez Norwegów polityki wynaradawiania. W raporcie przedstawia się szczegółową analizę działań norweskich władz od połowy XIX wieku do współczesności; dokument zawiera przykłady systemowego wynaradawiania mniejszości etnicznych oraz analizę naruszeń krajowego i międzynarodowego prawa przez państwo norweskie. Wskazano w nim także instytucje odpowiedzialne za planowanie i realizację akulturacji tych narodów. Autorzy projektu zapowiadają utworzenie krajowej instytucji naukowej, która będzie się zajmowała badaniem procesów wynaradawiania i łamania praw mniejszości. Chcą również, by informacje o działaniach norweskiego państwa wobec nich znalazły się w programach edukacyjnych na wszystkich poziomach nauczania. Nauka języków etnicznych miałaby być finansowana przez państwo już na etapie przedszkola. Długofalowe wsparcie finansowe i organizacyjne mają otrzymać instytucje kulturalne mniejszości.
w.d.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ROSYJSKA AGRESJA
Wojsko za broń i technologię

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte ujawnił, że Rosja, w zamian za wysłanych jej żołnierzy, przekazuje Korei Północnej technologię i uzbrojenie. Ostrzegł, że jest to zagrożenie dla bezpieczeństwa Europy, ale też USA, Korei Południowej i Japonii. Korea Północna nie jest jedynym reżimem zaangażowanym w rosyjską agresję; wiadomo, że sankcje nałożone na Rosję obchodzą m.in. Chiny, które wspierają Moskwę, oraz Iran. – To wszystko wzmacnia potencjał Putina do wojny z Ukrainą. Ale nie ma nic za darmo, Rosja płaci za te dostawy bronią, technologią i pieniędzmi – powiedział Rutte. Koreańscy żołnierze pojawili się m.in. w rosyjskim obwodzie kurskim, częściowo zajętym przez wojska ukraińskie. Według przypuszczeń, prezydent Rosji Władimir Putin chce, by wojsko rosyjskie odbiło zajętą przez siły ukraińskie część obwodu kurskiego Rosji przed planowanym na 20 stycznia zaprzysiężeniem Donalda Trumpa na prezydenta USA. W ten sposób chce wzmocnić pozycję swojego kraju przed możliwymi rozmowami pokojowymi z Ukrainą.
j.k.

USA
Jak zdemontować biurokrację

Reklama

Dobry przykład dla innych? Prezydent elekt Donald Trump ogłosił, zgodnie z obietnicami z kampanii wyborczej, że powoła departament wydajności państwa pod przewodnictwem Elona Muska, właściciela m.in. Tesli i platformy X, oraz biznesmena Viveka Ramaswamy’ego. Nowy departament będzie zewnętrznym ciałem doradczym, które ma współpracować z Białym Domem nad strukturalnymi reformami państwa. Zadaniami nowego ciała będą demontaż biurokracji i cięcia wydatków. Departament ma zakończyć swoją pracę do 250. rocznicy niepodległości USA w lipcu 2026 r. Skrót nazwy departamentu (Department of Government Efficiency – DOGE) odwołuje się do popularnego internetowego memu przedstawiającego psa rasy shiba inu.
j.k.

CZYSTKI
Zbrodnie po izraelsku

Powtarzające się przesiedlenia ludności cywilnej organizowane przez armię izraelską w Strefie Gazy stanowią zbrodnie wojenne i noszą znamiona czystek etnicznych – alarmuje w raporcie organizacja broniąca praw człowieka Human Rights Watch (HRW).

Izraelskie władze twierdzą, że wzywają Palestyńczyków do opuszczenia domów ze względu na nakazy wydane przez wojsko, związane z prowadzonymi działaniami przeciwko terrorystycznemu Hamasowi i że to Hamas wykorzystuje cywilów jako żywe tarcze i umieszcza infrastrukturę terrorystyczną na terenach mieszkalnych. Według HRW, nie można jednak usprawiedliwiać przymusowej ewakuacji wyłącznie obecnością wojska. W każdym przypadku trzeba wykazać, że wysiedlenie ludności cywilnej jest jedyną opcją zgodną z międzynarodowym prawem humanitarnym. HRW podkreśla, że władze Izraela prowadzą przesiedlenia, dążąc do tego, by niektóre obszary pozostały bezludne. W październiku ONZ oszacowała, że w wyniku trwającej wojny przesiedlonych zostało 1,9 mln z 2,4 mln mieszkańców Strefy Gazy.
w.d.

CZARNY SCENARIUSZ
Bez prądu

Reklama

Według raportu Polskich Sieci Elektroenergetycznych, w 2026 r. Polska może doświadczyć poważnego kryzysu energetycznego. W kraju może zabraknąć mocy do produkcji prądu elektrycznego. Braki mogą osiągnąć 4,2 GW w 2026 r., a do 2034 r. wzrosnąć ponad dwa razy. Scenariusz braku energii może mieć poważne konsekwencje społeczne, grozi to także spowolnieniem rozwoju gospodarki. PSE twierdzą, że rozwiązaniem mogłoby być przedłużenie działalności elektrowni węglowych oraz inwestycje w elektrownie gazowe. Raport wskazuje, że budowane obecnie elektrownie gazowe mogą nie wystarczyć, aby zapobiec katastrofie. Może zaistnieć konieczność wybudowania kolejnych tego typu obiektów w najbliższych latach oraz elektrowni atomowej. Kolejnym rozwiązaniem może być przedłużenie po 2030 r. działalności tradycyjnych elektrowni węglowych. Nawet taka strategia może się jednak okazać zbyt optymistyczna, a już za kilka lat konieczne będzie poszukiwanie alternatywnych źródeł energii. Eksperci wskazują, że raczej nie będą to odnawialne źródła energii. Ich udział w faktycznej produkcji energii elektrycznej to ledwie 28%. W przypadku trudnych warunków pogodowych produkcja energii z wiatru jest drastycznie ograniczona. PSE apeluje, aby szybko podjąć decyzje, które pomogą utrzymać dotychczasowe moce produkcyjne i będą stymulować powstawanie nowych. Istotny jest też rozwój magazynów energii – do wykorzystania w okresach zwiększonego zapotrzebowania. Wsparcia będą potrzebowały powstające i planowane elektrownie gazowe, które w przyszłości będą mogły przestawić się na spalanie wodoru.
w.d.

SONDAŻ
Z mieszanymi uczuciami

W badaniu IBRiS 33% Polaków stwierdziło, że wybór Donalda Trumpa na prezydenta USA jest korzystny dla Polski, jednak 40% uznało, że nie jest korzystny. Wśród wyborców PiS i Konfederacji aż 67% ankietowanych uznało jego wybór za korzystny dla Polski, wśród wyborców partii koalicyjnych (KO, Polska 2050, PSL, Lewica) 67% oceniło to negatywnie. Sondaż ujawnił też zróżnicowanie wiekowe i regionalne. IBRiS zapytał Polaków, czy po zwycięstwie Trumpa nasz kraj będzie bezpieczniejszy. 33% badanych uważa, że Polska stanie się bezpieczniejsza, jednak aż 51% nie podziela tego optymizmu.
w.d.

Polacy wypaleni

BADANIA 78,3% badanych Polaków dostrzega u siebie co najmniej jeden z czternastu symptomów wypalenia zawodowego – wynika z raportu UCE Research i platformy ePsycholodzy.pl . 3 lata temu 65,3% respondentów zauważało u siebie jakiś objaw wypalenia zawodowego. Najwięcej osób zgłasza długotrwałe oraz silne poczucie zmęczenia lub wyczerpania i braku energii – 43,4%. Na drugim miejscu widać brak satysfakcji z pracy i motywacji do działania – 25,2%, a na trzecim – zwiększenie dystansu do pracy – 20,8%. Dalej w zestawieniu plasują się rozdrażnienie i niechęć do obowiązków zawodowych – 20,6% oraz zmniejszenie wydajności – 20,1%.
j.k.

2024-11-19 11:04

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obserwator

Głównym celem walczących pod Bachmutem rosyjskich najemników z tzw. Grupy Wagnera było nie zdobycie tego miasta, lecz wyczerpanie ukraińskiej armii. Plan częściowo się powiódł, bo boje o miasto mogły osłabić zdolności Ukrainy do przeprowadzenia wiosennej kontrofensywy – ocenia amerykański dziennik Wall Street Journal. Takie oceny pojawiły się w związku ze spowolnieniem przez Rosjan działań zmierzających do okrążenia Bachmutu. Pytanie, w jakim stopniu spowolnienie to jest związane z chęcią ograniczenia przez najeźdźców własnych strat i dania wytchnienia atakującym wojskom, a w jakim – ma służyć wykorzystaniu obecnej sytuacji do dalszego wyczerpywania sił ukraińskich – analizuje warszawski Ośrodek Studiów Wschodnich. Sprzyjać temu miały deklaracje władz ukraińskich o strategicznym znaczeniu miasta. Do obrony Bachmutu w ostatnich miesiącach Ukraina wysłała kilka swoich najlepszych brygad, które poniosły znaczne straty. Są one wprawdzie nieporównywalne z gigantycznymi stratami agresorów, nieliczących się z życiem swoich żołnierzy, lecz w perspektywie najbliższych miesięcy ta taktyka może zadziałać na korzyść Moskwy. Rosjanie próbują zająć Bachmut od sierpnia ub.r. Trwają tam obecnie najcięższe i najkrwawsze działania zbrojne w wojnie Rosji z Ukrainą. Władze w Kijowie utrzymują, że sytuacja w mieście jest coraz trudniejsza, lecz większość Bachmutu, w tym centrum, wciąż pozostaje pod kontrolą ukraińskiej armii. Doniesienia o odwrocie pierwszych ukraińskich formacji z bachmuckiego odcinka frontu nie zostały potwierdzone przez oficjalne źródła w Kijowie.w.d.
CZYTAJ DALEJ

Narodziła się dla Nieba. 9. rocznica śmierci Sługi Bożej Heleny Kmieć

2026-01-21 20:31

[ TEMATY ]

Helena Kmieć

BP Archidiecezji Krakowskiej

24 stycznia 2026 roku w Libiążu, rodzinnej miejscowości Sługi Bożej Heleny Kmieć, odbędą się obchody 9. rocznicy jej śmierci. W parafii św. Barbary – tam, gdzie „rodziło się serce Heleny”, uczennicy–misjonarki, która z kościelnej i szkolnej ławki wyruszyła aż na krańce świata – wierni spotkają się na wspólnej modlitwie i wdzięcznej pamięci o młodej wolontariuszce.

Helena Kmieć urodziła się w 1991 roku w Krakowie, dorastała w Libiążu, a jej rodzinny dom, szkoła i parafia św. Barbary były miejscami, w których dojrzewało pragnienie służby Bogu i ludziom. Od 2012 roku należała do Wolontariatu Misyjnego Salvator. Swoją drogę wolontariacką rozpoczynała na Węgrzech, następnie wyjechała na dłuższą misję do Zambii, gdzie pracowała z dziećmi ulicy, a kolejnym etapem jej posługi była Rumunia, w której angażowała się w animację młodzieży.
CZYTAJ DALEJ

Davos/ Trump: zapewne nie pozyskamy Grenlandii bez użycia siły, ale nie zamierzam jej użyć

2026-01-21 17:37

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER

Prawdopodobnie nie pozyskamy Grenlandii bez użycia nadmiernej siły; bylibyśmy nie do zatrzymania, ale tego nie zrobię - powiedział w środę prezydent USA Donald Trump podczas wystąpienia w Davos. Oznajmił jednak, że zwraca się o natychmiastowe negocjacje w sprawie pozyskania wyspy.

- Prawdopodobnie nic nie dostaniemy, chyba że zdecyduję się na użycie nadmiernej siły - i siły, gdzie, szczerze mówiąc, bylibyśmy nie do zatrzymania. Ale tego nie zrobię - powiedział Trump. Jednocześnie ogłosił, że wnosi o „natychmiastowe” rozpoczęcie negocjacji w sprawie pozyskania Grenlandii przez USA.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję