Reklama

W wolnej chwili

Z natury

Chwast, który leczy

Skrzyp polny rośnie na łąkach, w ogrodach, nad brzegami wód. W celach leczniczych ścinamy całą roślinę, najlepiej w sierpniu, i suszymy w cieniu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Skrzyp jest bogaty w sole mineralne (żelazo, mangan, kobalt) i krzemionkę. Krzemionka jest niezbędna dla zdrowia stawów, serca, układu krwionośnego, układu pokarmowego, mięśni, stawów i chrząstek. Wzmacnia kości i poprawa ich gęstość. Aby pozyskać krzemionkę, najlepiej przyrządzić odwar ze skrzypu polnego. Doktor Henryk Różański radzi, aby w tym celu 1 łyżkę ziela zalać szklanką wody i po doprowadzeniu do wrzenia gotować jeszcze przez 15 min. Następnie odstawić na 30 min do naciągnięcia, przecedzić i pić 4 razy dziennie po 100 ml.

Odwar skrzypu jest pomocny przy atakach kamieni nerkowych, w obrzękach spowodowanych schorzeniami nerek i serca, w kamicy moczowej, skazie moczanowej, a także przy krwawieniach z nosa, płuc, w leczeniu wrzodów żołądka i dwunastnicy, w gośćcu, w miażdżycy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zawarta w zielu krzemionka, doskonale rozpuszczalna w wodzie, wpływa bardzo korzystnie na przeróżne procesy metaboliczne. Regularne picie herbatki ze skrzypu zwiększa ilość wydalanego moczu i oczyszcza organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii. Powinny ją pić osoby zmagające się z otyłością. Aby ją przyrządzić, 1 łyżkę suszonego ziela zalewamy szklanką wrzącej wody i odstawiamy pod przykryciem na 20 min. Po przecedzeniu pijemy w 2-3 porcjach w ciągu dnia.

Regularne picie skrzypu wpływa także pozytywnie na stan skóry, paznokci i włosów. Włosy można także myć odwarem ze skrzypu, aby powstrzymać ich wypadanie i pobudzić je do wzrostu. Odwar pomocny jest ponadto w chorobach kobiecych. Służy do podmywań i irygacji przy upławach białych. Odwar ze skrzypu powinny pić zwłaszcza osoby starsze, cierpiące na osteoporozę, a także pragnące opóźnić procesy starzenia się organizmu, aby uzupełniać niedobory krzemu.

Pamiętajmy, że przy dłuższym zażywaniu skrzypu polnego powinniśmy przyjmować 1-2 razy dziennie jedną tabletkę witaminy B1.

2024-08-06 13:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czwarta brama

Niejedno obecne życie bardziej burzliwe jest w głowie niż na zewnątrz. Bo weźmy choćby taki dzień 1 listopada.

Rano – Msza św. Ludzi w kościele mniej niż w niedzielę, chociaż porządek Mszy w tym dniu był świąteczny. Ale pewnie wiele osób po prostu wyjechało poza miasto. Poszłam i ja wcześniej niż zwykle, by potem bezpośrednio wyruszyć na cmentarz. Panicznie boję się tłoku, dlatego staram się wyjść jak najwcześniej. Nie zapomnę, jak kiedyś, jeszcze z tatą, niemal nas zgnietli podczas przechodzenia przez IV bramę na Powązkach, bo tamtędy zwykle wchodzimy, i od tego czasu mam ten lęk.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track - Kamila Sellier: mam się całkiem dobrze

2026-02-21 17:12

[ TEMATY ]

sport

fot: PAP/INSTGRAM

- Mam się całkiem dobrze - przekazała w internetowym wpisie Kamila Sellier, startująca w short tracku reprezentantka Polski, która miała wypadek w piątkowym ćwierćfinale olimpijskiej rywalizacji na 1500 m w Mediolanie.

Sellier upadając razem z jedną z rywalek została przez nią uderzona łyżwą w twarz. Zniesiono ją z lodowiska na noszach i przetransportowano do szpitala. Tam przeszła badania, a następnie zabieg, bo tomografia komputerowa wykazała niewielkie złamanie jednej z kości twarzy.
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję