Ksiądz Gabriele Amorth przez dekady był oficjalnym egzorcystą Watykanu i diecezji rzymskiej; mówi się, że mógł przeprowadzić w czasie swojej posługi nawet 70 tys. egzorcyzmów. Z otwartą przyłbicą zmagał się ze złem, czyniąc przy tym wiele, by temat opętań i egzorcyzmów był na poważnie brany przez opinię publiczną, a nie traktowany jak gusła z zamierzchłej przeszłości. Amorth ostrzegał także przed popkulturą, której pewne elementy mogą się stać źródłem zagrożeń duchowych. Zmarł w 2016 r., jednak jego duchowa spuścizna nadal jest żywa, a przypomina o niej s. Angela Musolesi, tercjarka franciszkańska, w książce Ty jesteś moją zgubą. Śladami nauczania ks. Gabriele Amortha.
Autorka przez 28 lat współpracowała z ks. Amorthem. W swojej najnowszej książce, bazując na własnym doświadczeniu i nauczaniu słynnego watykańskiego egzorcysty, odsłania przed czytelnikami tajemnice walki z siłami ciemności. Prowadzi drogą pełną nadziei z mroku w stronę światła, ukazując, że szatan jest niczym w zetknięciu z majestatem Boga. „Jako córka Stwórcy całego wszechświata, pragnę ukazać moc Boga i Jego władzę na ziemi, Jego panowanie: Omnia instaurare in Christo (wszystko odnowić w Chrystusie)” – przyznaje autorka. Siostra Musolesi w sposób rzeczowy i jasny przedstawia przyczyny opętania, pisze o tym, jak bronić się przed demonicznymi atakami, i wyjaśnia, w jaki sposób można uwolnić człowieka od działania złego ducha. W publikacji włoskiej tercjarki nie znajdziemy sensacji, lecz prawdę o duchowej walce. Książkę Ty jesteś moją zgubą... możemy rozpatrywać z jednej strony jako przestrogę przed czyhającymi – również w kulturze popularnej – duchowymi zagrożeniami, a z drugiej – jako przewodnik dla osób, które siłę pragną odnaleźć w modlitwie.
Ty jesteś moją zgubą. Śladami nauczania ks. Gabriele Amortha
s. Angela Musolesi
Wydawnictwo: Esprit
15 czerwca odeszła do wieczności postać niezwykle ważna dla polskiego językoznawstwa, ale też dla mnie osobiście – Pani Profesor Hanna Jadacka. Była uczoną wielkiego formatu, a dla wielu z nas, swoich uczniów, kimś wyjątkowym. Pod Jej skrzydłami uczyliśmy się rzemiosła naukowego, a przede wszystkim – prawdy o życiu.
W mojej pamięci szczególnie mocno zapisał się 1 października 2007 r. – dzień rozpoczęcia moich studiów doktoranckich na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Zanim przekroczyłam bramę Uniwersytetu na Krakowskim Przedmieściu, wstąpiłam na chwilę do Kościoła Świętego Krzyża. Jakież było moje zdumienie i wzruszenie, gdy kilka ławek przed sobą zobaczyłam charakterystyczną, drobną, pogrążoną w modlitwie postać. To była Pani Profesor.
Któż z nas nie zna prostych i pełnych ufności słów modlitwy: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój..." Dla niektórych była to może pierwsza w życiu modlitwa, szeptana jeszcze na kolanach matki. Ale czy anioły są żywo obecne tylko w świecie dziecięcej wyobraźni? Czy my, dorośli, też możemy wierzyć w anioły?
Jak ktoś kiedyś policzył, anioły są wspomniane w Piśmie Św. Starego i Nowego Testamentu 222 razy! Pismo Święte jest zatem od początku do końca przeplatane wzmiankami o aniołach. Bóg stawia anioły u wrót raju; aniołowie nawiedzają Abrahama; aniołowie wyprowadzają Lota i jego córki z pożaru Sodomy; anioł nie pozwala Abrahamowi zabić jego syna Izaaka. Czasem aniołowie są groźni: Bóg posyła anioła, który zabija pierworodne Egipcjan. Ale to anioł również wyprowadza Izraelitów z niewoli. Anioł zamyka paszcze lwów, żeby nie pożarły Daniela.
Także w Nowym Testamencie jest wiele zdarzeń, w których występują aniołowie. Przecież to Archanioł Gabriel zwiastuje Maryi Pannie poczęcie Syna Bożego; aniołowie śpiewają przy Jego narodzinach i sprowadzają pasterzy do stajenki; aniołowie ostrzegają Mędrców ze Wschodu przed Herodem. Anioł objawia św. Józefowi tajemnicę wcielenia i każe uciekać Świętej Rodzinie do Egiptu. Aniołowie służą Jezusowi, przy grobie Jezusowym zapewniają o Jego zmartwychwstaniu, a przy wniebowstąpieniu zapowiadają powtórne przyjście Zbawiciela.
Sam Pan Jezus wspomina o aniołach. Mówiąc na przykład o nawróceniu grzeszników, stwierdza: "Tak samo powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca" (Łk 15, 10). Opisując sąd ostateczny zaznacza, że to aniołowie zwołaja ludzi na ten sąd, a On, jako Sędzia, zjawi się tam otoczony aniołami.
Św. Franciszek mówił, że głosić trzeba zawsze życiem, a czasem - także słowami; pokazał, co to naprawdę znaczy radykalnie żyć Ewangelią - powiedział PAP rzecznik prasowy zakonu franciszkanów o. Jan Maria Szewek. W sobotę mija 800 lat od śmierci mistyka, stygmatyka i założyciela zakonu.
PAP: Jaką spuściznę pozostawił Kościołowi święty zwany „biedaczyną z Asyżu"?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.