W katedrze Trójcy Przenajświętszej w ramach 19. Katedralnych Koncertów Organowych w niedzielę, 21 lipca odbył się koncert organowy, jeden z dwóch jakie w tym sezonie zaplanowano w Drohiczynie.
Z repertuarem wielkich mistrzów muzyki organowej wystąpił Ville Urponen z Finlandii, absolwent Akademii Muzycznej w Helsinkach im. J. Sibeliusa, gdzie kształcił się w klasie fortepianu i organów. Następnie kontynuował naukę w klasie organów w Amsterdamie. Współorganizuje Turku Organ Festivall i wykłada w Akademii Muzycznej w Helsinkach, gdzie w 2009 r. otrzymał tytuł doktora. W roku 2022 otrzymał od Prezydenta RP tytuł profesora belwederskiego.
Ville Urponen w swoim dorobku posiada pokaźną ilość nagrań płytowych, radiowych i telewizyjnych. Dokumentuje w ten sposób głównie fińską muzykę współczesną. Wielokrotnie koncertował w Chinach, Japonii, krajach skandynawskich, Korei Południowej, Polsce i Rosji.
Zgromadzeni w katedrze usłyszeli utwory: Jana Sebastiana Bacha – Preludium i Fugę h-moll BWV 544, Andreasa Knellera – opracowanie chorałowe Nun komn, der Heiden Heiland (8 versus), Jean-Philippe’a Rameau – Le Rappel des Oiseaux, Le Tambourin, Le Poule oraz ponownie Jana Sebastiana Bacha – Toccatę i Fugę d-moll BWV 565
Reklama
Mistrzowi podczas wizyty w Drohiczynie towarzyszył kierownik artystyczny Katedralnych Koncertów Organowych prof. Józef Kotowicz. Koncert prowadził proboszcz parafii katedralnej w Drohiczynie ks. Wiesław Niemyjski. Zaznaczył, że koncert łączy muzykę tworzoną z myślą o Panu Bogu, jak i świecką. Kapłan zwracał uwagę na dogodny czas wsłuchiwania się w muzykę wielkich mistrzów i zachęcał, by w czasie koncertu oczyma wyobraźni wędrować np. po nadbużańskich czy górskich szlakach. – W wakacje odkrywając piękno przyrody dostrzegamy obecność Pana Boga – podsumował.
Część osób zachęcona tymi słowami słuchała koncertu z zamkniętymi oczami. Inni wsłuchując się w kompozycje klasyki organowej w mistrzowskim wykonaniu podziwiali piękno drohiczyńskiej katedry. Warto zwrócić uwagę na różnorodność przygotowanego repertuaru. Sięgnięto po utwory największego kompozytora epoki baroku Jana Sebastiana Bacha z tak dobrze znaną Toccatą i Fugą d-moll BWV 565, które prowadzący spotkanie ks. kan. Niemyjski nazwał mocnym muzycznym akcentem będącym jak mocna kawa dla wyruszających w drogę. Zabrzmiało opracowanie chorałowe kompozycji Andreasa Knellera Teraz przyjdź Zbawicielu pogan. Dołączono do tej muzycznej podróży francuskiego kompozytora i teoretyka muzyki baroku Jean-Philippe’a Rameau z jego kompozycjami: Ptaki pamiętają, Tamburyn i Kura.
Koncertu wysłuchali mieszkańcy i turyści. Obecna była młodzież, kapłani, także burmistrz Drohiczyna Wojciech Borzym. Gmina Drohiczyn pokryła koszty organizacji koncertu.
19. Katedralne Koncerty Organowe to wydarzenie obejmujące siedem koncertów. Pięć z nich zaplanowano w białostockich świątyniach i dwa w katedrze w Drohiczynie, gdzie w roku 2015 zainstalowano organy duńskiej firmy organomistrzowskiej Frobenius.
Kolejny koncert z tego cyklu odbędzie się w Drohiczynie w niedzielę, 4 sierpnia, także o godz. 19.50. Podczas sierpniowego spotkania z muzyką organową zagra Wacław Golonka z Krakowa.
Do Drohiczyna przyjechali reprezentanci KSM z całej Polski
W dniach 20-22 lutego Drohiczyn stał się sercem Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Polsce.
To właśnie tutaj odbyło się Zebranie Krajowej Rady KSM – czas intensywnych obrad, modlitwy oraz budowania jedności między przedstawicielami diecezji z całego kraju. Spotkanie miało wymiar zarówno duchowy, jak i organizacyjny, wyznaczając kierunki działania Stowarzyszenia na kolejne lata.
Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
Dziś po południu w Oknie Życia przy ul. św. Kazimierza 1 w Częstochowie, mieszczącym się przy Interwencyjny Ośrodek Preadopcyjny Dom Życia im. Leonii Nastał Częstochowa, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Służebniczek, pozostawiono noworodka.
Dziecko zostało natychmiast objęte opieką oraz poddane niezbędnym badaniom medycznym. Jego życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.