Po oktawie Zesłania Ducha Świętego w Uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa ulicami miast i wsi archidiecezji łódzkiej przeszło tysiące wiernych w uroczystych procesjach do czterech ołtarzy.
Uczczenie obecności Jezusa w Najświętszym Sakramencie połączyło wiernych w małych i dużych wspólnotach zarówno poprzez wcześniejsze przygotowania, jak i samą czwartkową celebrację.
Centralne obchody odbyły się w Łodzi. Mszy św. w sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej przewodniczył kard. Grzegorz Ryś. – Chcesz klękać dziś przed Jezusem? Chcesz za Nim iść w tej pięknej procesji? To popatrz w swoje sumienie. Ono musi być oczyszczone. Do oczyszczenia i spojrzenia w sumienie wzywa nas Słowo w dniu, kiedy oddajemy najbardziej publiczną cześć Jezusowi. Kiedy wychodzimy na ulicę, kiedy chcemy Go pokazać całemu naszemu kochanemu miastu, chcemy pokazać chwałę Jezusa. Słowo mówi dziś do nas: Najpierw popatrz w siebie! Dlaczego? Pewnie dlatego, że najważniejszym miejscem, w którym Bogu możemy oddać cześć, chwałę, uwielbienie jest nasze sumienie, jest nasze wnętrze. Jeśli Mu nie oddajemy czci w swoim sumieniu, jeśli On nie jest Panem w moim wnętrzu, to jakie mielibyśmy mieć prawo wynosić Go na ulice? Co by ten wielki znak znaczył gdybyśmy obnosili się z Jezusem na ulicach, a sami nie chcieli Mu oddać własnego sumienia? Wielka chwała na zewnątrz, a w środku martwota! – mówił metropolita łódzki.
Święto Bożego Ciała powstało w XIII wieku z racji pobożności eucharystycznej skupiającej się na prawdziwej obecności Chrystusa w znaku chleba i wina. Jednak sama procesja do ołtarzy ze śpiewami, z niesieniem feretronów, obrazów czy sypaniem kwiatów powstała później.
Monstrancja fatimska – wotum narodu polskiego z racji 100-lecia objawień – trafi w uroczystość Bożego Ciała do sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Figura od ubiegłego roku peregrynuje po wybranych miejscach kultu maryjnego i ośrodkach dla niepełnosprawnych w Polsce. W czwartek będzie niesiona w kalwaryjskiej procesji eucharystycznej. Uroczystościom przewodniczyć będzie bp Damian Muskus OFM.
Przez cały dzień w kaplicy cudownego obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej trwać będzie adoracja z monstrancją fatimską, a po południu wyruszy ona w procesji Bożego Ciała, która rozpocznie się w kościele parafialnym św. Józefa, a zakończy pod ołtarzem polowym przed Górą Ukrzyżowania. W tym czasie, po każdej Mszy św., wolontariusze Fundacji Aniołów Miłosierdzia będą zbierać ofiary na budowę hospicjum dziecięcego w Wilnie.
Wyrocznia należy do końcowej części Izajasza (Iz 56-66), do czasu po powrocie z Babilonu. Odbudowa miasta i świątyni nie usuwała ran, sporów o kult i biedy. Wyrocznia zaczyna się od „Oto Ja” (hinneni), typowej formuły Bożej inicjatywy. Bóg mówi językiem stworzenia: „stwarzam” (bārā’). Ten czasownik w Biblii opisuje działanie właściwe samemu Bogu, znane z Rdz 1. Słowo „stwarzać” pada także przy Jerozolimie, która ma stać się radością dla Boga i dla ludu. Nowość dotyczy całej rzeczywistości, nie tylko murów. „Dawne rzeczy nie pójdą w pamięć” odnosi się do historii klęski, która kształtowała wyobrażenia i lęki. Tekst opisuje życie społeczne. Ustaje płacz, ustaje śmierć niemowląt, wydłuża się życie starców. Wiek stu lat zostaje nazwany młodością, a długie życie nie zasłania winy. To obraz odwrócenia przekleństw wojny i niewoli. W Pwt 28 pojawia się motyw domu budowanego dla obcego i winnicy, z której korzysta najeźdźca. Izajasz ogłasza spokojne zamieszkanie i korzystanie z plonu własnych rąk. Obietnica dotyka zwykłych rzeczy: domu, pracy, owocu ziemi. W tradycji Kościoła te słowa stały się ważne w sporze z pogardą dla ciała. Ireneusz w „Adversus haereses” V,35 cytuje zdanie o domach i winnicach jako świadectwo zmartwychwstania sprawiedliwych i odnowy stworzenia. Augustyn w „De civitate Dei” XXII przywołuje „nowe niebiosa i nową ziemię” jako opis radości, w której nie słychać lamentu. Ten sam zwrot podejmie potem 2 P 3,13 i Ap 21,1, rozwijając nadzieję na ostateczne odnowienie świata. Prorok mówi językiem codzienności, aby otworzyć myślenie na dar Boga, który leczy pamięć i przywraca godność pracy.
Można być pasjonatem spraw religijnych. Odmawiać wszystkie koronki, celebrować wszystkie nabożeństwa, a nie być blisko Boga. Jeśli zbłądziliśmy, trzeba wrócić. On jest miłośnikiem życia. Bóg nie chce twojej czy mojej śmierci. On chce, żebyś żył na wieki.
Fragment książki "Idź i czyń dobro", Krzysztof Tadej , kard. Konrad Krajewski. Do kupienia w naszej księgarni! ksiegarnia.niedziela.pl.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.