Reklama

Franciszek

Czytamy Franciszka

Radość a wesołość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chrześcijanin jest człowiekiem radości. Tego uczy nas Jezus, tego naucza nas Kościół (...). Czym jest ta radość? Czy to jest wesołość? Nie, to nie to samo. Wesołość jest dobra, dobrze jest się weselić. Ale radość jest czymś więcej, jest czymś innym. Jest czymś, co nie wypływa z motywów koniunkturalnych, pomyślnych okoliczności zewnętrznych danej chwili: jest czymś głębszym. Jest ona darem. Wesołość, gdybyśmy chcieli nią żyć w każdej chwili, w końcu zamienia się w lekkość, powierzchowność, a także prowadzi nas do jakiegoś stanu braku mądrości chrześcijańskiej, czyni nas po trosze głupimi, naiwnymi, nieprawdaż? Wszystko jest zabawą... Radość jest czymś innym. Radość jest darem Pana. Wypełnia nas od wewnątrz. To jakby namaszczenie Duchem Świętym. Tę radość znajdujemy w pewności, że Jezus jest z nami i z Ojcem (...).

Radość jest cnotą pielgrzymującą. Jest to dar, który podąża na drodze życia, podąża z Jezusem: przez głoszenie, przepowiadanie Jezusa, radość wydłuża i poszerza drogę. Jest to właśnie cnota ludzi wielkich, tych wielkich, którzy są ponad małościami ludzkimi, niedających się wplątać w małe wewnętrzne sprawy wspólnoty, Kościoła: zawsze spoglądają na horyzont. Jest to dar, który prowadzi nas do cnoty wielkoduszności. Chrześcijanin jest wspaniałomyślny, nie może być małoduszny: jest wielkoduszny. To właśnie wielkoduszność jest cnotą oddechu, jest cnotą podążania zawsze naprzód, ale w pełni Ducha Świętego. Radość jest łaską, o którą musimy prosić Pana.

Homilia wygłoszona podczas Mszy św. w Domu św. Marty, 10 maja 2013 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-04-16 14:14

Ocena: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życie zakonne

Życia zakonnego nie można sprowadzić do ideologii ani do wyuczonego sposobu bycia. Nie wystarczą reguły oraz dyscyplina. (...) Potrzebujemy dzisiaj konsekracji pełnej radości. To jest najlepsza reklama życia zakonnego.

Dzisiaj życie konsekrowane nie może pozwolić sobie na zniechęcenie z powodu braku powołań czy zestarzenia się. Istnieje taka pokusa zniechęcenia: „ale co mamy robić?”. Stanowi to wyzwanie. Ci, którzy wyrażają zgodę na bycie ogarniętymi pesymizmem, odkładają wiarę na bok. To Pan historii nas podtrzymuje oraz zaprasza nas do wierności i płodności. On bierze w opiekę własną „resztę”, patrzy z miłosierdziem i życzliwością na swe dzieło oraz wciąż posyła swojego Świętego Ducha. Im bliżej podchodzimy do życia zakonnego przez słowo Boże, historię, a także kreatywność założycieli, tym bardziej potrafimy żyć przyszłością w nadziei. Życie zakonne jest zrozumiałe wyłącznie za pośrednictwem tego, co Duch czyni w każdej powołanej osobie. Istnieją ludzie, którzy zbytnio koncentrują się na sprawach zewnętrznych (strukturach, działalnościach...), tracąc z oczu olbrzymie bogactwo łaski obecnej w osobach i we wspólnotach. Z tego względu proszę, oddalajcie od siebie ducha pesymizmu, ducha przegranej – on nie jest chrześcijański. Pan nie pozwoli, by zabrakło Jego bliskości Jego ludowi, uczyni to w taki czy inny sposób, ale to On sam jest ważny.
CZYTAJ DALEJ

Katecheta uratowany przez Anioła? Wyjątkowe świadectwo Grzegorza Felsa

2026-09-12 19:57

[ TEMATY ]

anioł

katecheta

uratowany

wyjątkowe świadectwo

Grzegorz Fels

Agata Kowalska

W jaki sposób dobrze odczytywać Boże znaki w naszym życiu? Czy Bóg prowadząc nas po naszych ścieżkach, wspomaga się także aniołami? Swoim niezwykłym świadectwem w książce „Życiowy escape room” dzieli się katecheta i autor: Grzegorz Fels.

Dlaczego ja sam wierzę w Boga? Dlaczego w ogóle postanowiłem studiować teologię? Otóż wierzę, że Bóg istnieje, bo widzę Jego wyraźne działanie, Boże znaki w swoim życiu. Akurat mam to szczęście, że są to znaki wręcz bijące w oczy.
CZYTAJ DALEJ

25. rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy

2026-09-12 23:08

Biuro Prasowe AK

- Z Jej relacji do Słowa rodzi się ta niesłychana zdolność Maryi do tworzenia domu, który może oprzeć się każdej burzy, każdej powodzi. Zapatrzmy się w Nią – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. z okazji 25. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, czczonego w kaplicy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu.

Na początku uroczystości zgromadzonych w kaplicy Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie powitał kapelan szpitala ks. Lucjan Szczepaniak SCJ. Przypomniał, że Msza św. sprawowana jest z okazji 25. rocznicy koronacji obrazu Matki Bożej Nieustającej Pomocy, czczonego w szpitalnej kaplicy. – Prosimy o Mszę św., o modlitwę, o dziękczynienie i błogosławieństwo – zwrócił się do kard. Grzegorza Rysia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję